Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Bulas

Użytkownik
  • Zawartość

    36
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. Bulas

    Nie mam sil

    Mam nadzieję że wszystko u niej gra ;//
  2. Bulas

    Nie mam sil

    Jeżeli chcesz pogadać napisz priv;)
  3. Bulas

    Nie mam sil

  4. Bulas

    Co robić?

    Czołem. W moim przypadku jak choroba się poglebiala na maxa i nie mialam dobranych dobrze leków to zaczynałam wariowac po prostu. Dlatego zdecydowałam się na oddział zamknięty bo byłam też po próbach samobójczych. Nie było kolorowo ale przynajmniej tam mi dobrali leki obserwując moje zachowanie, trochę też w głowie poczulam stabilizację jak tam byłam i uwierz ze samo dobranie leków to już jakiś krok do przodu a potem to już twoja sprawa czy pójdziesz za ciosem i będziesz się dalej leczyć. Także jeśli naprawdę się źle czujesz+leki które jeszcze nie działają tak jak powinny to pogadaj ze swoim lekarzem o jakieś np.klinice
  5. Bulas

    Zdrada przez internet? Sex randki

    Czesc. I jak zakonczylas ta sprawę ? Wczoraj znalazłam pierwszy profil na seks randkach mojego faceta z jego nagimi zdjęciami, drazylam to i w 30min znalazłam 4 kolejne:/ właśnie sie mial do mnie wprowadzać, wspólne plany itp.zapewniał że zapomnial już całkiem o tych kontach,zaraz je usunal i pieprzy ze się "zmienil" ale sama nie wiem co dla mnie lepsze;/ nie sprawdzałam go bo miałam do niego zaufanie a teraz żeby miec rękę na pulsie wchodzę na tego jego "lewego" maila i sprawdzam czy znowu czegoś nie założył :/ po 6 latach kiedy wielce mieliśmy zrobić jakis krok w przód taki wałek mi odwalil
  6. Witam. Znowu tutaj trafiłam,po moim ostatnim poście myślałam ze już nigdy tutaj nie wrócę z myślami samobojczymi..A jednak! Od dłuższego czasu wali mi sie dosłownie wszystko. Mam 20lat mialam wypadek w którym będę sadzona o nieumyślne spowodowanie uszczerbku na zdrowiu(wydawało się ze zwykła kolizja), jestem totalnie bez grosza..nawet na jedzenie nie mam; ( mój brat wpadł w mega dlugi, dostalam wczoraj mandat, w pracy zaczęłam mieć problemy,nie zdałam matury!; ( i dziś się dowiedziałam że mój ojciec ma zoltaczke i właśnie leży w szpitalu 200km ode mnie a ja przez rozbite auto nie mogę do niego pojechać. Żeby tego wszystkiego było mało mój chłopak jednak się znudził po 6 latach zyciem z dziewczyną przy tuszy jaka jestem ja. Wszystko na raz! Moja głowa nie potrafi tego ogarnąć; (
  7. Bulas

    Wracam silniejsza!

    No właściwie to mój pierwszy pozytywny post na tym forum na temat mojego życia
  8. Dobry wieczór. Nie sądziłam że kiedykolwiek wejdę tutaj i wstawię ten post. Mój ciężki stan zawarlam w moich dawnych postach. A dziś ja nadal żyje! Ukończyłam szkołę i podchodzę do matury, pracuje w pracy gdzie mam stały kontakt z ludźmi. Wraca czasami ciężki okres ale to chwilowe. Mam nadzieję ze nie wroci nigdy mój dawny stan. To już ponad rok jak się lecze, nadal się ucze panować nad tym ale idę do przodu! Chce pokazać wszystkim tym którzy osiągnęli mój dawny stan i są przekonani ze nigdy nie będzie dobrze, uwierzcie ze wiem co czujecie ale wierzę ze i Wy dacie sobie rade i wstawicie ten sam post za pewien czas! Dziękuję wszystkim którzy mimo moich desperackich postów wolajacych o pomoc nie krytykowali mnie tylko ciagneli w górę co naprawdę pomagało dałam radę w końcu spiąć dupe i brne do przodu. Trzymajcie kciuki za moja maturke. A ja trzymam kciuki za tych którzy plączą tej nocy. Dobrej nocki !
  9. Bulas

    [*]

    Jest lepiej ? Czy nadal dol?
  10. Bulas

    Depresja i samotność

    Podnos się! miałam coś podobnego. Po rozstaniu moją sytuację porownali do właśnie żałoby. Poddalam się co możesz przeczytać w moich postach. Przeleciał baaardzo długi czas. Dziwne ale po prostu w moim życiu było takie "bum" i znowu żyje jak normalny człowiek! Nie wiem czy Ci polecić czekanie. Ale może po prostu zacznij żyć, mimo tego że nie masz ochoty, zacznij po prostu wychodzić więcej do ludzi i spotykać się z nimi. I mi nawet na krotki okres pomagalo po prostu mówienie o tym co mnie boli. Nie miałam komu się zwiezac dlatego wyladowalam tutaj. Pisz tutaj w prost co Ci leży na serduchu a gwarantuje ze zawsze ktoś Cię pociągnie chodź na chwilę w górę
  11. Bulas

    Nie mam sil

    Jestem zdziwiona ze ktoś się o mnie martwi. Nie zaznalam tego już daaawno :/ a gdy wchodzę tutaj i widzę wasze posty to milej się robi. Jak dopada mnie z mega kopem moja choroba to brakuje mi osoby ktora by mi po prostu powiedziała " super że dalej żyjesz, mimo tego co sie dzialo" tak po prostu bym chciała od kogoś to w końcu usłyszeć. Muszę iść do mojej psychiatry obmowic pewien temat. Chce ja zapytać czy jest to możliwe że z takiej mocnej depresji w jakiej byłam popadlam w dwu biegunowke. Bo teraz raz potrafie usiąść I się uśmiechać a mija 5min a ja popadam od tak w wielki dół i mam moje zle myśli. Moja choroba wgl ostatnio dość często znowu daje o sobie znać. I zaczęłam znowu zamykać się w swój swiat nawet np będąc w szkole. Zamykam się w sobie, siedząc między znajomymi, po prostu jakby wokół mnie była jakaś ściana przez która nie przenika jak ktoś coś do mnie mówi. A co u Was kochani?
  12. Bulas

    "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

    O rana mam jakiegos totalnego doła :/ jakiś czas już się tak źle nie czułam. Dol "od tak" . Ale naprawdę czuję się tragicznie, jeszcze zaraz do pracy..nie wiem jak ten dzisiejszy dzień wytrzymam
  13. Bulas

    czy tak wygląda nerwica żółądka?

    Ja nie będę Ci tutaj nic Ci stwierdzac. Ala powiem Ci ze objawy nerwicy są różne. Np ja mam dość podobne odczucia do tych które opisales. Najlepiej wybierz się do psychiatry i mu o tym opowiedz zobaczymy co on stwierdzi
  14. Bulas

    Nie mam sil

    Biorę mozarin 15 a na noc deprexolet. Ale dobijam duża dawka hydroksyzynki jak jest naprawdę źle przed spaniem. Fajnie ze trafiłam na to forum bo tutaj się mogę "wykrzyczec". Zawsze miałam ten problem ze dusilam wszystko w sobie i to mnie jeszcze bardziej wypalalo. A teraz czy się czuję dobrze czy źle zawsze mogę tutaj napisać, mi to troszkę pomaga więc polecam też nie zdążyło mi się żeby ktoś mnie jeszcze bardziej dobiajal jak upadalam tylko zawsze staracie się mnie wspierać i za to dziękuję dziś ku mojemu zdziwieniu mój nastrój jest hmmm..dość umiarkowany,co naprawdę dziwne. Ale staram się naprawdę sobie radzić. Gdyby ktoś miał więcej ochotę porozmawiać to zapraszam na priv
  15. Bulas

    Nie mam sil

    Nie potrafię sobie pomóc naprawdę!; ( nie ma chyba dla mnie żadnej pomocy już. Starałam się naprawdę bo walczę już prawie rok i pewien okres zaczęłam wierzyć że naprawdę jest pięknie. Pierwszy raz weszłam do gabinetu psychiatry i z pełnym uśmiechem powiedziałam " hello! jest dobrze Pani doktor, to piękne uczucie!" A teraz znowu jestem na dnie. Pisze bez sensu, ja cala jestem bez sensu. Już mi nie zależy chyba
×