-
Postów
365 -
Dołączył
Treść opublikowana przez Sigrid
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 15
-
Ale ja jej nic nie zrobiłam nawet nigdy z nią nie rozmawiałam. Sama mi zaczęła spam robić w skrzynce
-
No coś nie styka jestem pobudzona wstaje o 6 jak nie ja. Dzisiaj względny spokój ale dostałam alergii i mam katar. Zaraz wysmarkam mózg dusi mnie kaszel i bolą zatoki ale nic nie chcą mi dać. Na razie mam dobre samopoczucie ale nie chwali dnia przed zachodem słońca. Czekam za mama będzie o 15 razem z przyjaciółką moja. W końcu się poznają.
-
Brawo ty 🫷
-
Ty też się trzymaj i powodzenia
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Sigrid odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
No trzeba się prosić bo łaskę robią. Mi powiedziała że ma mi rodzina z domu ibuprofen przywieźć. Chuj że że szpitalnej apteki należy mi się jak psu miska. -
A to moja siostra pod Monachium mieszka to kawał drogi a wiesz wstępnie ile byś była na oddziale? Nie ma tym oddziale nawet terapii zajęciowej nie ma. Jest świetlica i TV, puzzle i takie pierdoły. Fajnie jest ludzie się integrują, w ogóle trafiła mi się fajna grupa. Nie narzekam na ludzi bo są bardzo sympatyczni. Jest psycholog jeden ale na tyle ludzi to jest kolejka.
-
Nie dla mnie te technologie
-
@Lucy32 telefon mam od 15-20 a w weekendy i święta od 12-20. A gdzie w Niemczech mieszkasz?? Moja siostra ma znajoma co była w psychiatryku i mówiła że tam zupełnie inaczej jest. Nie mam porównania ale życzę tobie jak najlepiej. @Dalila_ dzięki. Chciałam iść po tabletkę doraźna ale pielęgniarz zaczął mi prawić morały. Wkurwiłam się i poszłam. Rozumiem że poza szpitalem trzeba bez sobie radzić ale są pacjenci w tak krytycznych Stanach że to jest potrzebne. I ja właśnie w takim stanie jestem. Ale już chuj z tym, jestem silna i sobie poradzę. Chyba że odlecę tak jak wczoraj. Wpadłam w psychozę i głupoty pielęgniarkom gadalam. Zdaje sobie sprawę że może nie powinnam tak pisać o szpitalu ale nie podaje adresu. Chuj mnie to obchodzi tak szczerze
-
A wiem ale nie umiem.
-
Jestem tu tylko dlatego że ty pracuje mój prowadzący lekarz.
-
Ja raz miałam wypis w swoje urodziny.
-
Na tym oddziale jestem trzeci raz. I nic się nie zmieniło.
-
Nie ma to dla mnie znaczenia czy kończy się 15, 18 czy 30 urodziny. Zawsze bliscy jakiś tort upieką i podadzą kawę a na 18 miałam 3 znajomych którymi już nie mam kontaktu. Wypiliśmy po lampce wina i tyle. Skromnie i kameralnie.
-
Które zaburzenia są najgorsze u ludzi do koegzystowania?
Sigrid odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Psychologia
Jakbyś opisała mojego byłego A moim zdaniem najgorsze jest rozdwojenie jaźni. Tutaj to totalnie chory jest odklejony i nie zdaje sobie sprawy z powagi swojej choroby. Przy tym może występować inna choroba czy zaburzenie psychiczne. Taka osoba ma kilka światów i każdy jest prawdziwy i to najbardziej koliduje z normalnym funkcjonowaniem. -
Wiadomości ze odwiedzi mnie jutro mama.
-
To patologia w tym szpitalu jest. Najchętniej bym się wypisała na własne żądanie ale jestem w trakcie zmiany leków i nie mogę.
-
Zdenerwowałam się na pielęgniarki. Ale już ok
-
Jestem wkurwiona że mam ochotę rozjebac wszystko co mi się nawinie
-
Ja też nie lubiłam grupowych terapii. Krepowalam się i nie wiedziałam co mówić i jak odpowiadać.
-
Na razie mam świetny humor. Ale do wieczora daleko.
-
A indywidualną terapię też masz?? A ogólnie to od dwóch dni mam wahania nastroju. Ale to takie konkretne. Raz jest okej śmieję się rozmawiam dowcipkuję a zaraz padam w psychozę. Nie wiem co się dzieje.
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Sigrid odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Pół nocy nie spałam przez alergie mam taki kaszel że masakra. Dali mi dwa ibuprofenu trochę lepiej z zatokami no ale cóż. Powiedzieli mi że wymyślam xDDD -
Najlepiej to ich zgłosić. Jestem tak zestresowana że boję się chodzić do nich
-
Poza tym na izbie przyjęć wzięli mi prawie wszystko pomimo że bez sznurków itd. koleś mi mówi że szampon i żel pod prysznic mi wystarcza nawet krem do twarzy mi wzięli bo koleś stwierdził że oddział to nie wybieg mody i nie potrzebuje reszty. Mama musiała mi dowozić. Nawet książkę chciał mi wziąć.
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 15