filip133, niestety piszac na forum musisz sie z pewnymi rzeczami liczyc... Wiem ze wiele osob tylko Cie pogladka po glowie... Ja do takich mie naleze. Jak trzeba to glaskam...
I chyba w tym tez tkwi Twoj problem... Nie potrawisz przyjac obiektywnie czyjegos subiektywneo zdania. Nikt Cie tu nie osaczyl tylko wyrazil swoje zdanie na temat ktory poruszyles. Acto ze zdanie innych nie pokrywa sie z Twoim nie jest atakiem...
Zgadza sie...nikt nie napisal ze zle ze Ci pomagaja ale nadopiekunczisc nie jest wskazana. Bo wieksza krzywde tym Ci robia niz pomagaja. W wieku 27 lat pewne sprawy zalatwia sie samemu.
Na prawde zaczynasz strasznie przypominac mi mojego brata...
Jakbys wolal sam to bys tak zrobil...a nie robisz. Wiec pierdzielisz...jest Ci z tym po prostu wygodnie. Mnie by bylo wsryd zeby majac 27 lat wyreczac sie rodzicem... Zaczynasz powoli mi przypominac mojego brata...