Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

laveno

Użytkownik
  • Zawartość

    615
  • Rejestracja

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Nic nie wyszło w tej bolącej piersi naszczescie. Lekarz oprócz USG badał też palpacyjnie więc chyba dokładnie posprawdzal. Powiedział, że takie bóle mogą być od zaburzeń hormonalnych. Teraz już ta pierś mnie nie boli, czasami mam jednak wrażenie że jak mocnej przycisnę brodawkę, ale sama nie wiem czuje wtedy takie lekkie ukłucie, może jestem juz przewrażliwiona skoro nic nie wyszło w badaniu, nawet nie mam torbieli w tej piersi. Za to w drugiej piersi cały czas jest jedna mała torbiel, ale opisana jako torbiel prosta z tego co czytałam takie torbiele nawet się nie poddaje obserwacji z tym, że pół roku temu miała rozmiar 0.5mm a teraz ma już 0.7mm także, wiadomo już zaczynam mieć głupie myśli ... ale staram się już nie analizować wiecej. Lekarz kazał przyjsc dopiero za rok na kontrolne badanie, ale znając mnie to i tak pójdę za pół roku bo teraz ta torbiel zaczęła mnie trochę niepokoic, że rosnie, ale i ten ginekolog, i inny ginekolog który badał mnie pół roku temu stwierdzil, że to torbiel prosta nie wymagajaca obserwacji więc chyba jest ok, sama nie wiem wiadomo jak to u nas jest
  2. Nie ja się nigdy nie szczepilam na grypę Jutro mam to USG, ale stres, od dwóch dni prawie nie śpię już, do tego jeszcze ten wirus ... no masakra
  3. Ja też zapomniałam już o tym wirusie a tu nagle wczoraj te Włochy ...
  4. Pójdę, ale boje się że będzie coś poważnego. Już mam myśli, że to moje ostatnie dni ... Bezsensu to wszystko, racja z tą nerwica. Mnie mięśnie często bolą, wczoraj np między łopatkami do tego uczucie jakby pieczona i już myśl automatycznie przeleciała że może zawał
  5. @Ka03 a w jakim celu robiłaś rezonans? To był jamy brzusznej?
  6. Ja mam w ten czwartek USG piersi, ale nie wiem czy nie stchórze. Cały czas boli mnie jedna pierś od 2-3 tygodni, boje się strasznie, myśli milion i to jak to u nas te najgorsze. Ciągle w nerwach naprawde boje się iść. Idę do ginekologa bo na radiologa nie mam odwagi .. Ja też mam kiepskie wyniki, u mnie misz masz w hormonach a ja jak zwykle podejrzewam z google różne wiadomo co. Ostatnio już nawet nie czytam bo nie mam sił, już mi zbrzydło to ciągle czytanie ..
  7. A ja dalej z tą piersią, od wczoraj mnie nie boli natomiast jak mocniej przycisnę na brodawce to czuje takie ukłucia no nie podoba mi się to, boje się że coś tam wyrosło. Czekam na wizyte. Do tego znowu dziś zaczęłam gorzej widzieć na jedno oko, widzę te otoczki wokół świateł i jakbym miała wzrok za mlga, barwy są mniej nasycone. Najgorzej wieczorem czy w sklepie bo te światła mnie oślepiają przez te otoczki które widze. Byłam 2 tygodnie temu u okulisty z tego powodu, ale powiedziała że jest wszystko ok, oko wygląda dobrze ,ciśnienie jest niskie i żebym nie analizowałam tyle, ale mi się nagle tak wzork pogarsza a potem wraca do normy i to tak w tym jednym oku ... Ja już nie wiem co mi jest czy to wszystko nerwy czy co. Takie akcje ze wzrokiem to z tego co pamiętam może być np SM albo co gorsza jakieś guzy w mózgu
  8. Zapisałam się na początek marca do ginekologa (nie ma nic wcześniej), też robi USG piersi jest blisko mnie, przy okazji skonsultuję badania hormonalne. Radiologa mam już spory kawałek drogi, nie mam sił już do jeżdżenia po tych lekarzach .. Dziś już mnie nie boli pierś, może minimalnie jak przyciśnie. Dziwne to tydzień temu też ból zanikł na kilka dni a wrócił na tydzień przed miesiączką, teraz już końcówka miesiączki i dziś też prawie zanikł. Pocieszam sie, że jakby to było coś poważnego to by bolało stale, chyba. Może to jakieś wahania hormonów, oby. Wczoraj dotykałam jeszcze pachy i pacha też mnie bolała, akurat ta przy bolącej piersi, ta pacha co jakiś czas mnie boli już od 2 lat, na USG nic tam nie wyszło. Mam nadzieję, że to nie jakieś węzły powiększone. Jeszcze czytałam o jakiś zatkanych przewodach mlecznych przez guzki wtedy tak boli pierś ehh ten stres się nigdy nie skończy. Jeszcze dwa tygodnie temu był tezec, jaskra teraz te piersi od nowa. Nie wiem czy się nie zdecyduje na jakieś uspakajające leki bo ile można A dzis dodatkowo znowu źle widzę na to jedno oko, tak jak ostatnio widzę otoczki wokół świateł i rozmazany lekko obraz. Byłam u okulisty miesiąc temu z tego powodu i wszystko było ok więc nie wiem co się ze mną już dzieje
  9. Nie byłam jeszcze bo USG się robi między 5 a 12 dniem cyklu, zapisałam się za tydzień do ginekologa, ale może poszukam radiologa. Już jestem tak nastraszona,że nie wiem jak pójdę. Płakać mi się chce z tego wszystkiego. Wczoraj już byłam na forach wiadomo jakich, znowu się naczytałam. Chciałabym choć chwilę spokoju, ale jak boli to raczej nic dobrego. Nie bolało by bez powodu
  10. @nerwa z tym, że ten ból pojawił się nagle nie od macania. Nic nie dotykałam i któregoś dnia zaczęło boleć i boli do dziś to już chyba 2 czy 3 tydzień. Jak właśnie spróbuję delikatnie wymacać pierś to na drugi dzień boli mocniej. Już nawet nie chce myśleć i czytać co to może byc nic takiego też wczoraj nie wymacałam, ale ja ogólnie mam dużo różnych grudek więc nie wiem. Miesiączką już się powoli kończy a tu nic nie mija więc to nic związanego z cyklem. Naprawdę się już boje, pół roku temu na USG w tej bolącej piersi nie miałam nawet torbieli, chyba, że lekarz źle zbadał i nie zauważyl, że już coś rośnie albo rośnie mi w szybkim tempie. Nie wiem już mam coraz więcej myśli ..
  11. Dziś boli jeszcze bardziej po wczorajszym dotykaniu. Nie wiem czy iść do ginekologa na USG czy lepiej do radiologa. Już jestem naprawdę przerażona, że tym razem coś będzie bo niby skąd ten ból tak długo
  12. Dostałam już miesiączkę a mnie dalej ta pierś boli. Dziś sprawdzałam i wyczułam coś dość dużego, na szerokość 2 palców, przeskakujące pod palcami. Obok tego dalej jak przycisnę palcami to właśnie mnie boli. Jestem przerażona, już płakać mi się chce z tego wszystkiego
  13. @Mia93 coś tam wspominał, ale to badanie musiałabym zrobić prywatnie a kosztuje 300-400zl do tego ferrytyne jeszcze 2 lata temu miałam w normie bo 70-80 a rok temu mi wybiła na 250 i do dziś utrzymuje się wysoka, lekarz na to powiedział, że wysoka ferrytyna to stan zapalny albo nowotwor. A wiadomo jak takie słowa działają na nas, ja to wtedy że strachu olałam rok temu, teraz powtórzyłam badanie i to samo ehh @Lejdi nic nie mówili, bo robiłam badanie na własną rękę, jak co roku kontrolne podstawowe badania. Narazie biorę kapsułki od ginekologa które dostałam na infekcje, po nich powtórzę mocz jak dalej będzie to samo czeka mnie kolejny lekarz .. Naprawdę sił mi już brak, ciągle coś, ciągle. Nie dosc te nerwicowe wkrętki to jeszcze wyniki badań nie tak. A na horyzoncie USG piersi bo nadal mnie boli,nic nie przeszło
  14. Próbowałam czytać jakie nowotwory powodują wysoka ferrytyne, ale pisało tylko, że liczne, że albo produkują ferrytyne albo powstaje ona z rozpadu komórek ... do tego jest przy stanach zapalnych lub autoimunologii, genetycznych chorobach a ja nic z tych rzeczy nie mam zostaje to najgorsze, przynajmniej tak sobie wbiłam do glowy, ja zawsze łapie się tej najgorszej opcji nie wiem czemu i się zaczyna stres, lęki.. od kilku dni kłuje mnie już serce z tych nerwów, pełno nerwobóli. Nie mam już psychicznie sił @Karolinazaza nie bada się miesiączką wtedy mogą być różne zgrubienia. Najlepiej kilka dni po okresie, w pierwszej połowie cyklu, ale wiem co czujesz bo ja też coś wyczułam w prawej piersi a lewa mnie od kilku dni boli ... Czekam na USG
  15. Odebrałam wyniki i wyszło mi bardzo dużo leukocytow, bakterii i nabłonków w moczu. Nie wiem od czego, nic mnie boli, google oczywiście nawet rakiem pęcherza już straszy. Do tego od ponad roku mam dalej podwyższona ferrytyne norma do 150 a ja mam 250. Byłam z tym kiedyś u ogólnego to powiedział że ferrytyna podwyższa się od stanów zapalnych lub nowotworowu. Także nie źle mnie nastraszył, mi znowu się ubzdurało wiadomo co jelita, że może już coś się dzieje a ja jeszcze nie mam objawów są narazie w wynikach ... bo miałam USG tarczycy, jamy brzusznej, ginekologiczne tam jest czysto zostają jelita Znowu stres, nie wiem gdzie z tą ferrytyna iść, czytam że to hematolog się zajmuje. Ob i crp mam niskie, naprawdę się boje, że to może jelita nigdy ich nie badałam .. i już naprawdę powoli mam dość, nie ma chwili spokoju,co chwile coś nowego, ja już psychicznie nie wyrabiam powoli cale dnie wokół tych chorób, chyba przestanę się w ogóle badać bo coraz gorzej
×