Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

laveno

Użytkownik
  • Zawartość

    406
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Rok zycia to zostal chyba mi. Codziennie mam miękkie stolce z tym tluszczem/osadem. To napewno tluszcz bo co innego. Pewnie to stolce tluszczowe, ale w mniejszym nasileniu..... Mam wrazenie, ze ta smuga od tygodnia jest wieksza, zajmuje juz cala powierzchnie wody, wczesniej byla tylko w jednym miejscu, wokol stolca. Ostatnio sobie posprzątalam dokladnie w domu, zeby zostawic po sobie ułożone jakby co. Wszystko w usg wyszlo mi ok, nie wiadomo tylko co z trzonem i ogonem trzustki a nie strawiony tluszcz to wlasnie trzustka, moze dlatego chudne bo.nie wchlaniam tłuszczu. Caly czas mam w glowie slowa lekarki z jednej prezentacji, ze trzustka u pacjentki byla czesciowo widoczna w usg, wyszlo ok a za rok tej osoby juz nie bylo i ze u kobiet częściej wystepuje w trzonie i ogonie ... Staram sie o tym nie myslec, ale mi nie wychodzi, w nocy mam koszmary caly czas snia mi sie tylko szpitale. Dzis mi sie snilo, ze wyszly mi zmiany skorne takie jak przy tym trzustki. Jaki to byl realistyczny sen .... masakra, juz potem usnąć nie moglam W wieku 90 lat tez nie byłabym się śmierci. Co innego umrzec majac 90 lat i cale zycie za soba a co innego w wieku np 30 lat gdzie to zycie tak naprawde sie zaczęło
  2. Ja juz nie mam sil, caly czas rozmyslalam o tych stolcach tłuszczowych. Dzis zauwazylam, ze zyla mi przeswituje przez skórę na zgieciu ręki, a nie przeswitywala wczesniej. No nawet takie bzdety zobacze. Odrazu pomyslalam, ze moze zakrzepowe zapalenie zyl jak przy tym wiecie czego trzustki i zaczelam macac ją i chyba jest twarda. Zreszta juz nie wiem bo tyle rzeczy juz sobie wymacalam i sie okazywalo ze na usg nic nie widac. Albo znowu jakis wezel wymacalam. Ja juz zwariowalam albo ktos na mnie jakas klątwę rzucił, nie wiem juz, przeciez to jakies psychiczne tortury ani chwili spokoju .....
  3. @effie tak, drobne, pojedyncze torbiele, jajniki nie powiekszone bez zmian. Może faktycznie nie ma co sie przejmowac i to jakies pecherzyki co się wchłoną. Bardziej martwi mnie ten osad w kale, pewnie to tluszcz. Jak pisalam wyzej nigdzie nie pisze, ze biegunki tluszczowe moga byc przy nerwicy jak zwykle biegunki. Tluszczowe to same powazne choroby glownie trzustki, ja jeszcze chudne wierzę, ze od diety, ale kto tam wie co sie dzieje w tym ogonie i trzonie jak go nie widac (co za nazwy w ogole, na sam dźwięk mam dosc :P).
  4. @alicja_z_krainy_czarów zrezygnowana to dobre slowo. Czuje sie podobnie, jakbym sie pogodzila z tym, ze cos mi jest. Czasem pojawi się lęk a potem takie zrezygnowanie, pogodzenie. Bo ile mozna wkoncu wytrzymać ciągłego lęku, myslenia, analizy każdy kiedyś odpusci, u mnie pojawiają sie wtedy stany depresyjne 😕
  5. Moze faktycznie mam jakies pcos. Wyszlo, ze drobne pojedyncze torbiele, tak jak by ich bylo kilka. Moze to jakies pecherzyki i znikną, oby. @nerwa @Roza00 A ja dalej mam te tluszczowe stolce. Nie wiem juz co robic. Za kazdym razem taka smuga na powierzchni wody, nie ma oczek tluszczu, ale jest osad/smuga, czego to nie wiem. Mam wrazenie, ze cos mi sie zaczęło. Najblizsze pol roku bedzie chyba decydujace ... Nie spotkalam sie z informacjami zeby przy nerwicy byly tluszczowe stolce wszedzie pisze, ze to glownie problemy z trzustka i to powazne
  6. @kapi1845 ja juz bylam na usg,ale wyszla tylko glowa trzustki (w porządku), reszta nie widoczna i dalej draże temat, ze nie wiadomo co sie tam dalej dzieje .... @Roza00 wiem, wiem, ale i tak swoje trzeba przejsc zeby znaleźć odpowiedniego lekarza. Do psychiatry mi nigdy nie po drodze bo kasa idzie na innych specjalistów. Teraz czekam na ginekologa jak na szpilkach. I z ta temperatura tez mialam podwyzszona, ale nie sprawdzam juz. Czytalam ze przy trzustce tez moga byc stany podgorączkowe. Chyba przy kazdym nowotoworze moga byc. Wierze, ze to od stresu badz hormonalnie. Rozmawialam ostatnio ze znajomą i tak sie zgadalysmy o tych torbielach i powiedziala, zebym sobie zrobiła markery nowotworowe jajnikow. No to mnie juz calkiem teraz wzięło. Radiolog powiedzial,ze z jajnikami wszystko ok tylko na wypysie zaznaczyl, ze mam drobne torbiele. Gdyby bylo cos nie tak chyba by powiedzial ze powinnam to skontrolowac? Moze jak drobne to mam jakieś pcos chyba, ze cos zaczyna rosnac. I znowu nowy temat. A zeby bylo smieszniej kłuje mnie tam gdzie trzustka po lewej i tam gdzie jajniki po lewej i prawej 😂 Znowu sie zapowiadają cudowne święta ......
  7. Dlatego ja jeszcze nie bylam u psychiatry i raczej nie pójdę. Za nim jeszcze trafie na odpowiedniego to strace pelno kasy bo wszystko prywatnie. Jeszcze brakuje, zeby ktos mnie nakręcił dodatkowo ..... Co do temperatury no to tez mialam 37, kilka razy nawet 37.4, ale czulam sie normalnie. Faktycznie mierzyłam ja w silnym stresie więc mozliwe, ze od stresu nam wybija ... Jakos ten temat olalam na rzecz trzustki, ale tez mi po glowie chodzi, ze to jakieś początki jakiegos raka .... Mnie dalej kłuje, czy was tez tak kluje czasami? Nie wiem gdzie dokladnie raz pod piersia, raz z boku, raz na dole ale wszystko w okolicy lewych zeber, boje sie, ze to ta trzustka ..... Jest taki kilkusekundowy mocny uścisk/uklucie i puszcza. Wczesniej jakos tego nie mialam, mialam po roznych stronach a teraz tylko ta lewa. Ja nie moge ....
  8. @Teksas najlepiej spytac sie lekarza, ale jak na moje oko to trochę za duzo tych naswietlan .. moze lepiej poprosic o skierowanie na rezonans?
  9. @Roza00 ja tez wtedy mialam podniesiona temperature, jak teraz to nie wiem nie sprawdzam. Ale faktycznie nie ma to jak dobre slowa na dowodzenia. Takie slowa to jak dla nas woda na młyn. A mnie od dzis rana kłuje dalej co jakis czas po lewej stronie, boje sie strasznie, ze to trzustka. W sumie tam jest tylko, sledziona, trzustka i czesc jelita sledziona wyszla ok to pewnie trzustka kluje ehhhh uczucie jakby mnie ktos gniotl/wbijal szpilke trwa kilka sekund i mija. Dzis jak sie tylko obudzilam to już zaczęło kłuć
  10. @nerwa tez mi się trzęsie jak sie usmiechne do połowy gdyby nie to, ze kilka lat temu wmowilam sobie SM to dzis bym pewnie znowu to przerabiala, a tak to nie zwracam na to uwagi, nie wiem co to, ale zauważyłam to juz jakos z rok temu moze i dłużej. Fajnie wiedziec, ze nie tylko ja tak mam Ja dziś miałam biegunki, 3 razy, żółtawe z tym osadem, ale nie kroplami tłuszczu wiec juz nie wiem czy to biegunki tluszczowe. Kał odrazu idzie na dno, pisze, ze przy tluszczowych wyplywa do gory na powierzchnię.... Do tego znowu wszystko mnie swedzi od 2 dni, cale cialo i co jakis czas mam takie uklucia w zebrach po lewej stronie a tam jest m.in. ten ogon trzustki. Sprawdzam co chwile w lustrze czy nie mam zoltych białek i skory .................. ja mam tam chyba guza i stad te ukłucia, nie wiem juz, na usg ta czesc nie byla widoczna wiec nic nie wiem, moze cos zaczyna tam uciskać/rosnąć ..
  11. A ja mam caly czas tzw lęk wolnopłynący, zoładek jakby mi ktoś związał na supeł, jakoś od czasu tego usg nie moge sie uspokoic pewnie przez ten temat toaletowy ... Powiecie, że zwariowałam, ale wlałam sobie do filiżanki z wodą trochę oliwy i obserwowałam jak to wygląda, ten tłuszcz, te oczka ..................... i tak po którymś wylaniu wody z oliwą z filiżanki i zalaniu świeżą wodą jak już tłuszczu prawie nie było tylko gdzieś tam na ściankach (wiecie, filiżanka lekko wypłukana samą wodą, ale nie płynem do naczyń, więc coś tam minimalnie z oliwy/tłuszczu zostało) pojawił się ten osad (nie oczka), który mam w toalecie ....... ale już z tych nerwów nie pamiętam czy napewno taki sam, napewno coś w ten deseń, czyli, że jednak ten tłuszcz mam w kale Może najlepiej jak ja się pogodzę z tym co ma być, nie mam już sił. Ja chyba już wariuje powoli, żeby takie rzeczy robić, nie wiem, co robić najchętniej bym poszła spać. Są ponoć badania kału na zawartość tłuszczu, ale nie chce mi się i nie mam sił tego robić, czekać na wyniki i to wszystko z tym związane, bezsensu .... Dlaczego mnie to musiało spotkać ta nerwica, te mysli i ciągła analiza mnie wykończą, czuje się psychicznie jak 60 latka przy koncówce życia, jakbym już wszystko przeżyła i czekała na koniec ...
  12. @zestresowana1990 ale takie resztki i dziwne kształty to przy nerwach norma tak mysle, pasaz jest przyśpieszony i sie nie zdąży wszystko strawic i uformować w każdym razie ja mam tak jak ty od dobrych kilku lat, raz jest dobrze innym razem nie, kolory tez rozne
  13. @Tukaszwili dzięki 🙂 Moze capslock dotrze do mnie moj najwyższy cukier to 140 po jedzeniu czyli norma tylko na czczo cos nie tak, ale nie więcej niz 120. @zestresowana1990 mam taka mieszanke od zielarki (moge napisac sklad) sama mieszam i kupuje w zielarskim, pije odkad bylam mala, juz jako dziecko cos ze mna nie tak bylo hehe pije rzadko przy atakach paniki czy jak mi słabo dziala jak dobra tabletka, obniza tetno, wycisza i usypia, z tym, ze przyspiesza perystaltyke jelit, takie mam wrażenie przynajmniej. A teraz bralam tabletki uspokajajace labofarm - taka nazwa z apteki, troche mnie poluzowaly w zoladku, takie delikatne. Mam nadzieje, ze ten ginekolog za 1.5 miesiaca to nie za pozno pewnie jakby cos bylo nie tak to radiolog kazalby is na juz do lekarza ..
  14. @zestresowana1990 resztki to ja mam bardzo czesto wlasnie przez co wmawiam sobie jakies zespoly zlego wchlaniania itp Potrafie miec rozne warzywa pogryzione, grzyby, skorki. Raz jest ok a innym razem nie. Z nosa i z dziąseł tez mi sie czasem krew leje 😕
  15. @alicja_z_krainy_czarów nie polecam w ogóle nic czytac na ten temat, ale czesto mnie uspokajają bo wychodzi, ze trzeba naprawde zrobic sporo badan i połączyć w jedną calosc a nie na podstawie jednego objawu czy jednego odchylu w wyniku juz panikowac. Nie pocieszylo mnie, ze wszyscy pacjenci chudli po te 6kg w rok bez jakis objawow - to byly fazy chyby początkowe i chudniecie w sumie jest takie charakterystyczne, ale chudne juz od 9 miesięcy biorac pod uwagę, ze to agresywny nowotowor to pewnie juz by mi sie cos dzialo, jakies oslabienie a czuje się fizycznie naprawde dobrze. Przynajmniej tak sobie tlumacze 🙂 Co do diety to skonczylam na niskoweglowadanowej a wysokotluszczowej. Dietetyk zalecila mi na początku z niskim ig, produkty razowe, ale wyszlo, ze prawdopodnie moge miec SIBO, mam biegunki i bole brzucha po duzych ilosciach blonnika i pelnoziarnistych produktach 😕 weglowodanow prostych jesc nie moge ze wzgledu na cukier wiec trzeba bylo cos wymyslic i czuje sie super, energia jak nigdy, jak trzymam diete na 100% to nie mialam zgag i pieczenia w zoladku, od kilku miesięcy wrocilam do chleba i nie zwracalam uwagi az tak na co jem i niestety zgagi sie pojawily wiec musze wrocic do diety na 100%. W sumie mam to na własne zyczenie, jakbym sie tyle nie stresowala tymi chorobami to bym sie nie rozlozyla, o. Stres rozwala hormony 😕 Jeden lekarz powiedzial, ze jak nie uporam sie z nerwica to skoncze z cukrzycą, jak czytalam po roznych grupach to duzo jest takich osob, wszyscy sie teraz czyms stresuja ehh do tego zla dieta, pośpiech. Szukam jakis ziol na uspokojenie nie chciałabym na stale isc w antydepresanty. Co do tego cukru to nie wiem, pisali ze wykryta cukrzyca i stan przedcukrzycowy powinny byc jakby testem przesiewowym do raka trzustki, z tym, ze jesli sie go wtedy wykryje to te wahania cukru sa raczej objawem nowotoworu od początku no i to jest raczej gwaltowne. Ale nie wchodzilam w to glebiej, z tym ze tego lekarze nie robia bo ten nowotowor jest rzadki i koszty bylyby za wysokie w porównaniu z iloma osoba moznaby to wykryc - nieoplacalne, wiec nie panikuje, wybijam to z glowy, jest dosc rzadki. Bardziej sie boje, ze ten stres mi cos wywola w polaczeniu z ta maja insulinoopornosc, ale to juz moje mysli, które najbardziej mnie męczą i to juz od samego poczatku nerwicy, ze od stresu dostane wiadomo co, ze sie "doprosze" wkoncu. Bardziej mi teraz bo glowie chodzą jajniki 😜 a do ginekologa dopiero za 2 miesiace bo nie ma terminu teraz ... Z dobrych wieści, pije jakies ziola na uspokojenie i w toalecie dzis prawie wzorowo, smuga bardzo malutka haha - jakby ktos z wewnątrz to poczytal to by pomyslal, ze same wariaty hahahah Śmiem twierdzi, ze "normalni" nie ogladaja tych spraw a juz napewno nie z latarką 😂😂
×