Skocz do zawartości
Nerwica.com

Imipramina

Użytkownik
  • Postów

    317
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez Imipramina

  1. czy zaburzenia psychotyczne to schizofrenia? Czy to zupełnie co innego ?

     

    Nie.

    Możesz mieć epizod psychotyczny w przebiegu schizofrenii, depresje psychotyczna, w wyniku stosowania narkotyków lub dopalaczy czy też w przypadku uszkodzenia mózgu lub zaburzeń osobowości.

     

    Dużo zależy od treści np urojeń - urojenia prześladowcze są częste i występują w wielu zaburzeniach i chorobach, urojenia nasyłania myśli, ugłaśniania myśli lub owładnięcia mogą kierować rozpoznanie w kierunku schizofrenii.

    Nie zawsze stawia się diagnoze schizofrenii po jednym epizodzie psychotycznym.

  2. Skonsultuj się pilnie z lekarzem psychiatrą - on po dokladnym badaniu postawi diagnoze i wdroży leczenie

    Jeśli stwierdzi że to schizofrenii to szybkie włączenie leczenia daje Ci szanse na całkowicie normalne życie bez objawów choroby, trzeba byłoby się zastanowić czy to była depresja czy objawy negatywne

     

    Nie każdy epizod leczy się w szpitalu, jeśli bierze się leki regularnie i na się choć szczątkowy krytycyzm to jest możliwe leczenie schizofrenii

     

     

    Czy Cital pomógł Ci z objawami depresji?

  3. Z jednej strony może mam, bo leki zadziałały na objawy. Z drugiej strony lekarka nie była pewna przy diagnozie, bo nie miałam wszystkich typowych objawów, tj. nie słyszałam głosów. A leki mogły na niby zadziałać, na zasadzie placebo. Czyli jestem zdrowa i niepotrzebnie truję się lekami.

     

    a może tracisz krycytyzm?

    powinnaś powiedzieć o tym lekarzowi

  4. Deprim przepisała :shock:

    Nosz, ludzie drodzy......

     

    psycholog nie może wypisać recepty

    deprim jest bez recepty

     

     

     

    Może i macie racje lepiej iść do psychiatry , a co może poradzić na to psychiatra? czy są jakiekolwiek szanse że będę funkcjonował jak kiedyś i cieszył się pełnią życia :?:

     

    PS. mam także często uczucie że cos zgubiłem portfel/telefon cos zapomniałem

     

    tak - leki (np SSRI) + psychoterapia pomaga

  5. witaj

    jaką diagnozę postawili psychiatrzy? jakie leki przepisali?

     

    to dość istotne, bo zastanawiam się czy ta przerwa w myśleniu to przypadkiem nie jest tzw otamowanie myślenia albo problemami z koncentracją, to o czym dalej piszesz, może świadczyć o nietrzymaniu afektu, rozkojarzeniu myślenia albo np o tym, że Twój afekt jest spłycony jak np w depresji

    co to za głosy i podszepty? co one mówią?

     

    szczerze: może to być wszystko i nic, ciężko cokolwiek powiedzieć bez kontaktu w cztery oczy, sam opis nie wystarczy, żeby stwierdzić czy to nerwica czy coś innego - stąd najważniejsze pytanie - co stwierdził psychiatra i dlaczego nie chcesz leczyć się tak jak on Ci zaproponował, dlaczego nie ufasz swojemu lekarzowi?

     

     

    Zasadniczo to czy bralem czy nie (jakkolwiek zaznacze ze nie robilem tego na rekord, rczej jak kazdy od czasu do czasu zdarzy sie jakas okazja) nie powinno raczej wplynac na to jak mozna sklasyfikowac wogole moje zaburzenia. z calym szacunkiem ale czy ktos ma zalozymy schizofrenie ktora Raczej wykluczam w moim przypadku przynjmniej jej klasyczn forme, wiele nie zmienia czy rozwinela sie ona po prostu endogennie, naturalnie o podlozu genetycznym czy tez ktos jej sie nabawil probujac kilkktronie jakichs dopalaczy. (leczenie wyglada mniej wiecej tak samo)

     

    narkotyki potrafią "wyzwolić" psychozę, którą traktuje się tak samo, ale wbrew pozorom jest cięższa w leczeniu

  6. Absolutnie sie z tym nie zgadzam chory psychicznie czlowiek jest przekonany ze jest z nim wszystko ok, wierz mi bylem w psychiatryku i widzialem tam ludzi ze schizofrenia i podobnymi psychozami, mój dziadek byl chory na schizofrenia paranoidalna i do konca wierzyl w to ze moja babka i reszta rodziny chca go zabic i go podtruwala, tragiczna sprawa, to o czym ty mówisz moze wystepowac w okresie remisji choroby czyli wtedy gdy nie ma objawów lub sa malo nasilone, chociaz nigdy nie siedzialem w glowie schizofrenika wiec nie wiem do konca i nikt tego nie wie tak na prawde, jedno jest pewne ja osobiscie bylbym bez najmniejszego problemu rozróznic schizofrenia od depresji a nie jestem lekarzem, pozdro

     

    część chorych ma wgląd, np Sailorka na tym forum, brak wglądu nie jest warunkiem

     

    to gratuluję umiejętności - jak rozróżniasz schizofrenię prostą/zaburzenie schizoafektywne od depresji psychotycznej?

  7. Serio psychidae chcesz powtórki z rozrywki? Znaj moją dobroć, nie pociągnę już tego wątku, bo nie chcę, żebyś znów musiała kasować konto i zmieniać tożsamość.

    Byłaś tabula rasa i nie wiem czemu, ponownie wybrałaś drogę ośmieszania się.

     

    Myślę, że Pani doktor powinna skonsultować się ze swoim lekarzem psychiatrą, o ile jakiś tam lekarz nieznający angielskiego i niedouczony jest godzien leczyć

     

    Nie mam ochoty dyskutować z Tobą, życzę dużo zdrowia

    Pozdrawiam

  8. Imipramina, jeżeli idziesz w kierunku schizofrenii to nie. Zły kierunek.

    Wczoraj znalazłam mu dobrego lekarza. Nie poszedł :-(

     

    ja nie jestem pewna co to :-/ nie odpowiedziałaś na pytania, opis świadczy, że mąż jest zaburzony, ale musi go zobaczyć psychiatra

     

    to poproś o wizytę psychiatry w domu

     

    jak nie to może zgodziłby się iść do psychologa, ale takiego, który zajmuje się diagnostyka, zrobi test MMPI2 itd

  9. To jest też problem lekarzy w Polsce-przestarzała wiedza, brak potrzeby poszerzania jej, brak znajomości angielskiego (aby być w temacie), leczenie jak sprzed lat. I najważniejsze: brak pokory. "Ja wiem lepiej", "to ja jestem lekarzem" itp.

    Niestety, jeśli faktycznie studiujesz coś okołomedycznego to radziłabym troszkę pokory. Wiedzę masz mizerną, a Twoimi argumentami są "ja wiem lepiej, bo .

     

    przepraszam, masz wykształcenie medyczne? czy Twoją wiedzą jest dr google? skoro uważasz, że są niedouczeni to może ich podszkolisz - przecież masz wiedze aktualną, najlepszą bo przestudiowałaś artykuły na PubMed

    obowiązuję evidence-based medicine

    otóż jeśli nowości mają faktycznie duże znaczenie znajdują się w wytycznych (choć mało kogo na to stać, nowości sa cholendarnie drogie) - polecam British Association for Psychopharmacology

  10. Dzięki. Ja liczę na to, że w końcu będę mogła przestać je brać. Chodzę też na psychoterapię, ale ostatnio poruszamy trudne tematy i idzie mi ciężko.

     

    nie nastawiaj się, że je odstawisz - jesteś po 2 epizodzie, niby mówi się o 2 latach albo 5 latach, ale lekarze nie chętnie chcą odstawiać

    każda kolejna psychoza uszkadza mózg, a leki chronią przed psychozą i tak jesteś bardzo do przodu, bo masz krytycyzm i zdajesz sobie sprawę z konieczności leczenia

     

    Abilify jest fajne - nie tyje się po nim, działa na objawy negatywne, ale do monoterapii słabo się nadaje, za to jako dodatek do innych leków przeciwpsychotycznych jest fajny

     

    w jakim nurcie chodzisz?

  11. A ja mam paszport Polsatu :great:

     

    a ja się śmieję :-)

    chcesz mi dogryźć, a ja myślę nad tym jak bardzo żałosna jesteś :-)

     

     

     

    This observation lead to formulate the hypothesis that schizophrenia could be inheritable, but twin studies have shown a concordance of disease between monozygotic twins only of 50%, indicating the concomitant role of environmental factors in the pathogenesis of schizophrenia.

    źródło: http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24045531

    polecam również: http://schizophrenia.com/szfacts.htm

     

    są różne badania uwzględniające od 50-80%

     

    -- 14 paź 2014, 18:08 --

     

    (łopatologicznie wyjaśnię na zasadzie pojęć abstrakcyjnych: za 20 lat może się zdarzyć, że odkryją coś zupełnie innego-nie wiem jakąś bakterię dajmy na to i zmieni się pogląd na leczenie i uda się opracować skuteczniejsze leki, albo np wszczepienie "zdrowych" komórek macierzystych)

     

    marzenie ściętej głowy

×