Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Edith333

Użytkownik
  • Zawartość

    12
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. Edith333

    Spamowa wyspa

    platek rozy, właśnie muzyka od rana gra, ale jakoś niewiele to daje.
  2. Edith333

    Spamowa wyspa

    Ktoś ma jakiś ciekawy sposób na zmotywowanie się do nauki?
  3. Edith333

    Spamowa wyspa

    Cześć wszystkim.
  4. Ogarnęłam trochę mieszkanie. Od dawna nie miałam na to sił, a dzisiaj zebrałam się w sobie i jestem z siebie bardzo zadowolona. Zaczęłam się również uczyć do przyszłotygodniowych egzaminów. Co prawda ciężko mi się skoncentrować i myśli ciągle wybiegają w niewłaściwą stronę, ale powoli, małymi kroczkami daję radę.
  5. Edith333

    Witam! ;-)

    Witam Forumowiczów. ;-) Wczoraj założyłam sobie konto na waszym forum. Mam nadzieje, że będę się tu mogła wygadać, wyżalić, a może nawet pomóc innym w radzeniu sobie z ich problemami. Może teraz kilka słów o mnie? Otóż mam 20 lat. Jestem na II roku studiów. W zasadzie od rozpoczęcia się tego drugiego roku, zaczęło się dziać ze mną coś dziwnego. Przestałam odczuwać jakąkolwiek radość z rzeczy, które kiedyś sprawiały mi ogromną satysfakcję. Na zajęcia chodziłam zestresowana, nie mogłam się na niczym skupić, odliczałam tylko minuty do końca, aby się stamtąd wyrwać. Po pewnym czasie stres zaczął wywoływać u mnie nudności i wtedy to wszystko stało się już niedoniesienia. Zaczęłam bać się wychodzić gdziekolwiek w obawie przed tym okropnym uczuciem. Teraz jestem w trakcie sesji, zdążyłam oblać już dwa egzaminy przez ten ciągły stres i strach. Wczoraj rozpoczęłam psychoterapię. Powoli staram się poukładać swoje myśli, nie zamartwiać wiecznie o to co będzie i co może się stać. Mam nadzieję, że wyjdę z tego i znowu zacznę żyć normalnie. Być może to forum również mi w tym pomoże. Nie wiem czy komuś będzie się chciało to czytać, ale jeśli tak, to będzie mi niezmiernie miło. Pozdrawiam. ;-)
  6. Marzenia? Skończyć studia. Znaleźć pracę. Urodzić dwójkę dzieci. I byś już wreszcie szczęśliwą.
  7. Rozpoczęłam terapię u psychologa. Jestem z siebie ogromnie dumna i wierzę, że wszystko się ułoży i znów zacznę normalnie funkcjonować. ;-)
×