Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

potęga_umysłu

Użytkownik
  • Zawartość

    24
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. Pogoda faktycznie może dołować... ale mi pomaga jakakolwiek aktywność fizyczna, od razu jest lepiej
  2. Tyle, że brak akceptacji może kierować do wielu innych chorób, więc dlatego padło na anoreksję? Jest to na pewno ważny czynnik, ale trzeba szukać jeszcze dalej.
  3. Mimo, że Kąsiątko ma sporo racji, to jedna osoba nie może przemawiać za całą rzeszą chorych. To, że Ty się na nikim nie wzorujesz też nic nie wnosi. Chodzi o to, że mimo wszystko media mają wpływ na chorych, nieważne czy jest to liczna grupa czy jakaś garstka, czynniki wymienione przez Kąsiątka też są bardzo istotne, ale o to właśnie chodzi, że szukamy tego najważniejszego, choć wydaję mi się że jego znalezienie jest niemożliwe.
  4. Supernova Powiedz to osobom chorym, widzę że trudno Ci zrozumieć tok myślenia chorego(jakby nie patrzeć to w sumie dobrze, ale trochę wyrozumiałości).
  5. Uważam, że warto szukać winnego( nawet nie chodzi o osobę tylko o samą przyczynę) jeśli chodzi o chorobę. Nikt z mojego otoczenia nie choruje, nie mam w sumie styczności z tą chorobą, ale jestem zaciekawiony samą kwestią. Psychika odgrywa ogromną rolę w tej chorobie, jakby nie patrzeć nasz umysł jest poddawany ciągłym testom poprzez np. bzdury w mediach. Idąc tym tokiem rozumowania - myślę, że nawet takie proste rzeczy jak telewizja mogą mieć wpływ na rozwój takich schorzeń. Sam też nie choruje, jestem mężczyzną, to po pierwsze, po drugie utrzymuje prawidłową wagę ciała i regularnie ćwiczę, może dlatego zastanawiam się skąd biorą się te wszystkie zaburzenia odżywiania.
  6. Jest wiele atrakcyjnych gwiazd nie-modelek, a dziewczyny często wybierają te, które są po prostu niezdrowe. Dziwna sprawa.
  7. Nie muszą być one tego nawet świadome, wiadomo że nie wszystkie chore osoby zachorowały właśnie przez to. Ale jednak wpajane wzorce mogą zakorzeniać się w podświadomości.
  8. No niestety ludzie lubią to co "odmóżdzające", a o skutkach oglądania takich programów nikt nie pomyśli. Najgorsi to są ci pseudo-znawcy w jury, którzy popierają każdą dziewczynę z widocznymi żebrami. Szkoda słów.
  9. W takim razie myślę, że można uznać to za jeden z kluczowych czynników wpływających na chorobę. Poruszyłeś bardzo ważna kwestię, a mianowicie to, że kiedyś zachorowanie na anoreksję było znacznie mniejsze, trzeba więc zadać pytanie, co się zmieniło? Na pewno ideały(spójrzmy na Wenus z Wilendorfu, chociaż w tym przypadku trochę za daleko odbiegłem czasowo). Czy naprawdę więc tak trudno jest wyeliminować takie choroby? Wiąże się to pewnie z wymaganiami jakie są nakładane na modelki, zyskiem korporacji i stąd trudno o zmiany.
  10. Czy nie sądzicie, ze głównym powodem chorób takich jak anoreksja są wzorce wmawiane nam przez społeczeństwo? Nastolatki zaczynające interesować się modą oglądają różnego typu programy związane z modą. Oczywiście w tych programach nie może zabraknąć profesjonalnych modelek, lecz niestety nieprofesjonalnie zdrowych. Taka dziewczyna bez obycia we świecie bierze takie osoby za swego typu gwiazdę i chce być taka jak ona. Jakie są skutki? Młode osoby płci pięknej mimo prawidłowego BMI dążą do rzekomego ideału nie dostarczając nawet odpowiedniej liczby kalorii i witamin. Jak kończą się takie wybryki nie muszę chyba pisać. Zapraszam do dyskusji. (Nie chciałem nikogo obrazić, pokazałem tylko przykład jak może wyglądać moim zdaniem droga do zachorowania).
  11. Zgadzam się do tego, że do wpływ endorfin, warto przyjrzeć się zjawisku Euforii Biegacza, ogólnie w czasie aktywności fizycznej czujemy się lepiej. Możecie teraz zarzucić, że to chwilowy stan, ale uważam, że jeśli regularnie ćwiczymy, zdrowo się odżywiamy, a tym samym jemy posiłki w równych odstępach czasu -> utrzymujemy stały poziom cukru -> relatywnie stały poziom insuliny -> stały poziom innych hormonów. Takim sposobem możemy utrzymać niesamowicie dobre samopoczucie czy jak kto woli szczytowy stan świadomości, choć moim zdaniem to już zupełnie inne pojęcie niezwiązane nawet do końca ze szczęściem.
  12. Witam! Znalazłem się na tym forum nie z powodu żadnego problemu, a bardziej pasji jeśli można to tak nazwać. Interesuję się już psychologią oraz socjologią od jakiegoś czasu, mam zamiar cały czas poszerzać swoje horyzonty mimo, że nie wiążę przyszłości z tymi naukami to uważam, że są one bardzo istotne w życiu. Z innych zainteresowań mogę zdecydowanie wymienić sport oraz dietetykę. Mam nadzieję, że atmosfera na forum jest pogodna, mimo sporej ilości problemów. Będę się udzielał tak często jak będzie pozwalał na to czas. Pozdrawiam! -- 27 lis 2013, 18:33 -- Może mi ktoś wyjaśnić dlaczego jest tutaj napisane "Napisane: 07 sty 2010, 13:14", i taką mam datę dołączenia do forum, mimo że miało to miejsce przedwczoraj?
×