Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

justa27

Użytkownik
  • Zawartość

    26
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. justa27

    Dzień dobry :)

    molis a jakie leki bierzesz jak mozna wiedziec?
  2. justa27

    Dzień dobry :)

    molis Witaj!!!Również zmagam się z depresją jestem w trakcie kolejnego epizodu czekam aż nowe leki zaczną mi działać eh.Pozdrawiam serdecznie i również życzę miłej niedzieli
  3. justa27

    Samotność

    Ja mam kochanego męża i córunię a jednak czuję się bardzo samotna Mąż pracuje za granicą ciężko mi tak samej z moją mała mysią eh może dlatego dopadła mnie ta wstretna deprecha z która staram się walczyc ale na razie nie wychodzi eh pozdrawiam wszystkich samotnych trzymajcie się jakoś...
  4. justa27

    Witam

    Witaj Domi715 moze dopadła Cię ta okrutna choroba którą jest depresja?Napisz coś więcej co się dziej itd?Może jakoś doradzimy pomożemy?Ja mam stany depresyjno lękowe i zaczęłam od kilku dni brać leki i czekam na rezultaty bo juz sił mi brak i też nie wiem niczego nie jesteś sama z tym "nie wiem" Pozdrawiam Cię serdecznie
  5. justa27

    Pomozecie?

    Dziękuje za odpowiedz.Już znalazłam dobrego lekarza w Sosnowcu i byłam i mam leki teraz mam nadzieję że niedługo zacznę się lepiej czuć.Pozdrawiam Cię Mysłowicznie/czanko serdecznie
  6. justa27

    Bry!

    Witaj!Mi powróciła depresja 2 miesiące temu.W piątek byłam u psychiatry w końcu się przemogłam bo już nie dawałam rady zdiagnozował stany depresyno lękowe od soboty biorę leki i mam wielką nadzieję że ten koszmar przejdzie i Tobie też tego życzę żeby Ci przeszło i żeby nigdy już nie wróciło!Pozdrawiam
  7. Witam po 2 miesiacach meczarni zdecydowałam się iść do psychiatry zdiagnozował u mnie stany depresyjno lekowe zapisał Aciprex i Zomiran ale doraznie.Czy ktos zna te leki jak na Was działaja działały?Czy pomogły?Ja tak bardzo chcę wyjśc z tego bagna wierzę że mi ten antydepresant Aciprex pomoze biore go na razie 5 dni.
  8. justa27

    Pomozecie?

    Witam wszystkich.Czy znacie i możecie polecić dobrego psychiatre gdzieś z okolic Katowic ja jestem z Mysłowic. Pozdrawiam
  9. justa27

    Witam

    Witaj cla co się dzieje?
  10. justa27

    witam

    Josie_86 ok odpukuję .Jestem uparta jak osioł na razie nie pójdę wierzę w to że to minie niedługo bo już jest troszkę lepiej odpukać. Josie_86 a jak jest u Ciebie?Jak się czujesz?Pozdrawiam serdecznie :)
  11. justa27

    witam

    Kurcze no minęło kilka razy to i tym razem musi minąć eh nie wiem już sama może dam sobie jeszcze 2tyg jak się nie polepszy to być może poszukam jakiegoś lekarza.Nie wiem już sama mam tego po prostu dość to jest przecież jakiś koszmar,wolałabym mieć raka naprawdę...
  12. justa27

    witam

    Josie_86 Ja niby to wiem że powinnam iść do psych ale nie umiem się przełamać licze po cichu na to że "za chwilę"ten koszmar minie wiem że to głupie ale nie umiem na dzień dzisiejszy inaczej.Mam takie postatnowienie ze jak znowu mi to minie i będzie ze mna tak jak przed to pójdę do lekarza łatwiej mi bedzie tak mi się wydaje jak nie będę w takim stanie jak teraz tylko jak pojdę już "uzdrowiona"czyli taka jak przed tym normalna i myślę wtedy dostanę jakieś leki zeby już to nie wróciło.Dziękuję Ci Josie_86 że mi odpisałaś lepiej mi się troszkę na duchu zrobiło.
  13. justa27

    witam

    Zle napisałam nie 4ty nawrót w czasie 2miesiecy to jest mój czwarty nawrot ogolnie a zaczelo sie to 2lata temu :(najpierw czekalam az samo przejdzie potem za namowa poszlam do psychiatry ktory przepisal mi leki i przeszlo po jakims czasie i odstawilam sama leki po czym po jakims czasie znowu nawrot i bralam sama leki te co mi przepisala.Teraz zaczelo sie 2 miesiace temu i znowu biore odkad mi sie to zaczelo.Ja juz nie wiem co mam robic do lekarza nie chce isc bo przeprowadzilam sie z Krakowa gdzie tam chodzilam do psychiatry a tu nie umiem a moze nie chce znalesc lekarza bo jestem uparta i czekam az ten straszny stan w ktorym sie znajduje minie bo wiem ze minie jak wczesniej kilka razy...Przepraszam ze pisze tak dziwnie i moze niezrozumiale ale teraz niestety inaczej nie umiem w ogole sie dziwie ze weszlam na to forum zarejestrowalam sie i cokolowiek napisalam bo to nawet jest dla mnie ciezkie do zrobienia .Przed tym pieronstwem bylam normalna wesola dziewczyna wiedzialam wszystko co robic i umialam to robic a teraz jak mam cos zrobic to jestem przerazona siedze i mysle nawet nie wiem o czym zadnych mysli czlowiek nie ma normqlnych tylko takie zeby to pieronstwo sien skonczylo.Dla mojej kochanej corci staram sie udawac ze jest dobrze wszystko ale nie bardzo wychodzi ona widzi i czuje ze cos jest nie tak z jej mama:(Męza mojego tez mi zal ze ma taka zone dziwna bo to taka dziwaczna choroba czlowiek z normalnego staje sie dziwny cichy unika wszystkich i wszystkiego a on biedny charuje za granica na nas i martwi sie bo nie wie jak mi pomoc.Ah przerabane po prostu jest to to jest jakas masakra skad to dziadostwo sie bierze czemu czlowiek musi tak cierpiec?Gdyby nie moja corcia to bym najchetniej poszla w pizdu...:(Przepraszam za wyrazenia ale mam juz nerwy na co co sie ze mna dzieje nie umiem tego pojac ani zrozumiec dlaczego mnie to spotkalo chce po prostu zeby to przeszlo
×