moj superplan na zycie to praca w kinie studyjnym [ew. skoncze w kiosku] a po godzinach wpatrywanie sie w szwedzkie cuda u boku jednego chlopca i kota
a ty
Śmiercionauta, 2 opcja niezwykle kuszaca pozwol ze jeszcze to przemysle : D
Steviear, samo sie nie zrobi a skoro maasz ferie i troche wolnego to mozesz cos zaczac dzialac malymi kroczkami
co wy sie tak piescicie ze soba na szczescie trzeba zapracowac wiec motywuje was do roboty chlopaczki akurat nowy tydzien sie zbliza a wiec najwyzszy czas by zaczac dzialac i zmierzac ku lepszemu
lol zartuje placzmy dalej