spoko nigdy se takich rzeczy nie biore do siebie chyba juz z tego wyroslam
fakt zainteresowanie tego typu tematami nie przychodzi z dupy a z obserwacji i najgorsze co mozna zrobic gdy sie nie ma wlasnych pogladow to przyjac bezrefleksyjnie cudze - dlatego do czasu kiedy nie wypracujesz sobie swoich lepiej nie rob nic w kierunku przyjecia czyjegos stanowiska na dana sprawe
okei ale ja tu juz troche abstrahuje od twojego przykladu bo zwyczajnie nie chce mi sie wierzyc ze ktos moglby pomylic osobe z mania psychotyczna ze zwyczajnym debilem - glupota jednak objawia sie zupelnie inaczej i moglabym tu poleciec przykladem ale boje sie ze jeszcze ktos se to wezmie za bardzo do serduszka
glupota i choroba psychicznie nie musza isc ze soba w parze ale moga
znam wiele osob chorujacych ktorym inteligencji odmowic nie moge
ale znam rowniez i takich ktorym jej brakuje i sie zaslaniaja zaburzeniem a ono nie moze usprawiedlic ignorancji/zawisci/glupoty/braku wiedzy/nienawisci
i mowie to jako schizofrenik paranaoidalny ktorego mozg jest w trybie off
problem w tym ze by snic musisz zyc
podczas snu twoj mozg rowniez smiga - poczytaj se o tych sygnalach to nie jest cos czego nie mozna wygooglowac
konkluzja? zycie wyklucza smierc
we mnie tez nie
w ogole lubie czytac o tym ze ktos mial chujowo ale dzis juz nie ma bo w jakis sposob mnie to pociesza
i uwazam ze jest to lepsze rozwiazanie niz zawisc i koncentracja na cudzym nieszczesciu - praktykowana tu
ano tez to zauwazylam ale juz nie chcialam kolejny raz kija w mrowisko wciskac
i nie jest to aluzja do obnoszenia a do tego co sie dzieje juz od dluzszego czasu
teraz deprecha i inne choroby/zaburzenia sa tak powszechne ze jak nie masz diagnozy to jestes jeszcze niezdiagnozowany.
biorac pod uwage chujowke pogodowa za oknem to nie dziw ze haslo ,,depresja" jest googlowane masowo