alealeale wlasnie w niektorych przypadkach trudno odroznic czy to juz choroba czy tylko lenistwo... teoretycznie wszyscy jestesmy czyms dotknieci a jednak trafiaja sie jednostki ktore to przezwyciezaja
zdecydowanie lepiej - u mnie zadne uboki odstawienne przy ssri nie wystapily ale ja w ogole nigdy nie mialam z tym zadnych problemow pomijajac przygode z rispo kiedy to zamienilam sie w krowke i dostalam mlekotoku