Skocz do zawartości
Nerwica.com

jaaa

Użytkownik
  • Postów

    1 623
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez jaaa

  1. Nie mozesz watpic....musisz sie starac z calych sile, dopiero wtedy beda widoczne efekty zmian. A czy bedziesz sam to tego nie wiesz.....nie wiesz tez czy jutro kogos nie poznasz, czy za rok....milosc spada jak grom z nieba i przewaznie w takich momentach kiedy sie jej najmniej spodziewamy :) Tak to juz jest.....ale ciesze sie ze myszlisz pozytywnie - wiara czyni cuda. Pozdrawiam!!! a ja musze przyznac ze przestalam sie poceszac ze kogos poznam- teraz walcze o to by dobrze czuc sie samej ,spadnie to spadnie nie to nie- ja sie szykuje juz na to ze mnie nie dotknie ten zaszczyt ...
  2. najlepiej pogadaj o tym z ukochana o swoich obawach ,powinna zrozumiec skoro jestescie razem ze soba:)
  3. najpierw w wieku 18 lat jakis niecaly rok zaczynajac od silnych mysli to coraz lzejszych az dalam sobie sama rade z tym ( nie wiedzialam ze to choroba) a teraz to od 7 miesiecy - w tym tylko jedna obsesja
  4. jaaa

    Natręctwa myśli...

    znaczy masz na mysli to ze nawijasz bo w ten sposob swoja nerwowosc wyladowujesz? to faktycznie musisz miec niezle nerwy zszarpane ja bym mogla nic nie mowic ,mi wygadanie sie nie pomaga pewie dlatego zawsze nalezalalam do osob ktore lubia i wola sluchac powiadasz flaszka bedzie? oki przekonamy sie po Sylwestrze
  5. jaaa

    Lek na dystymię

    ja szczerze mowiac sobie zylam ponad 4 lata nie wiedzac ze mam dystymie- dopiero teraz sie dowiedzialam moze moja postac dysymii jest bardzo lagodna poprosrtu mam tylko doly czeste i jakies czarnowidztwa i mniej checi na wyjscia ze znajomymi- lęków juz nie mam od lat a jak juz to sekundowe wiec mysle ze kazdy przypadek mozna osobno analizowac pod wzgledem leków itd
  6. jaaa

    Natręctwa myśli...

    jakby ona nawijala to bym mogla sluchac tylko chyba zrobie na nastepnej sesji myk ze siade i zaczne sluchac az ona zacznie mowic ja caly czas mam wrazenie ze to polega na opisywaniu dnia i moich mysli dzisiejszych a gadanie o moich myslach natretnych w stopniu minimalnym
  7. jaaa

    Lek na dystymię

    to moze masz zle dobrane albo silniejsze niz ja moje nic mnie nie otepiaja a wrecz czuje sie wreszcie jak zdrowa osoba
  8. jaaa

    Lek na dystymię

    ee jakby wyzeraly tak bardzo mozg to by lekarze go nie przepisywali mysle leki na cukrzyce i inne choroby mozna brac i jakos o tym ze szkodza nie mowi sie
  9. jaaa

    depresja a wiara

    najlepiej zajac sie zyciem i za duzo nie myslec nie wiem czy wierze jestem realistka dlatego ciezko mi w cos uwierzyc czego nie widzialam mam nadzieje ze jest reinkarnacja ... ale czasem prosze o cos Boga i z nim rozmawiam jakokolwiek toi brzmi i nawet nie wiem czy ktos to wysluchuje wtedy czuje sie lepiej daje mi to nadzieje gdy bylam mlodsza chyba bylam bardziej wierzaca ,a im wiecej w zyciu przeszlam i sie napatarzylam ta wiara troche jakby wygasla
  10. no do duzo pracy masz nad soba ja mam jedynie obsesje i gdyby nie leki chyba bym wykitowala
  11. chwytam tez tak kiedys mialam co do dzwiekow ale przestalam ich szukac bo sobie wytlumaczylam ze ufam przeciez sobie
  12. jaaa

    Natręctwa myśli...

    mi poprostu wygadanie sie nie pomaga ,nie wiem czy terapia ma byc jakos specjalnie prowadzona ,ale ja osobiscie tej innosci nie dostrzegam zycie moje i tak nie zmieni sie przez terapia sama musze je wziac w lapy ,dlatego szukam za free - pewnie tak samo wyglada jak ta prywatna na gadaniu;)
  13. jaaa

    Dystymia

    Citalec 20 raz dziennie na Nn do tego dodatkowo- ale lekami nie powinienes sie sugerowac bo sa dobieranie indywidualnie przez lekarza dla pacjenta
  14. jaaa

    Natręctwa myśli...

    ja skolei chodze prywatnie i nie wiem czy to dobra psychoterapeutka nie wiem czego mam oczekiwac po terapii i rozmowie ,ale wiem jedno ze poki w nia nie bardzo wierze to chyba czas poszukac terapii za free i wtedy moze bede wiedziec ze babka leczy z powolania a nie dla kasy
  15. jaaa

    Dystymia

    jeden dzien dobry humorek ( moze to trwac tez pare albo parenascie dni) innego dnia dol albo nie mam ochoty na spotkania i widze wszystko w czarniejszych barwach ,mysle czesto o tym ze zycie jest bez sensu innego dnia kocham zycie
  16. A wyśmiewanie się z ludzi chorych psychicznie lub nawet z zaburzeniami psychicznymi. To prawda Polska to zadupie Europy. tez sie osobiscie nie spotkalam nigdy ,ale to dlatego ze zawsze otaczalam sie ludzmi pdobnymi do mnie ,wiec przy mnie takie teksty nigdy nie lataly ale wiecie co jak tak slucham czasem gimnazjalistow i innej mlodziezy to naprawde mozna sie za glowie zlapac i straszny zal sie czuje gdzie Polska zmierza hmm wychowanie moim zdaniem ma bardzo duzy wplyw- moi rodzice tez ptca zawsze byli pochlonieci ale od malego duzo z nami rozmawiali o tym co jest dobre a co zle 9 o narkotykach ,sektach i o dobrym zachowaniu),wpajane nam to bylo,poza tym sama mam mozg i zadecydowalam juz chyba bedac mala jaka chce byc i jakie mam priorytety w zyciu( nie pale ,nigdy nie probowalam dragow np.) a teraz mam takie wrazenie ze sie rodzi dzieci a im malo czasu poswieca ,noi inny system edukacji teraz jak ktos chce by ich dziecko mialo dobre towarzystwo do posyla je do prywatnej znanej szkoly i gimnazjum a i to nie gwarantuje ze dziecko nie wpadnie w zle towarzystwo tez mi sie marzy domek nad morzem gdzies za granica gdzie ludzie sa prosci otwarci i nieograniczeni
  17. prosze anand nie generalizowac tylko :Polacy itd ja osobiscie nie spotkalam sie z wysmiewaniem chorych czy wysmiewaniem z kogos kto jest tylko gorzej ubrany ,ale mam swiadomosc ze sa tacy ludzie( pewnie mlodsze pokolenie )- i jest mi zal wtedy ze mozna byc tak .... tu odpowienie slowa
  18. anand ja nie napisalam ze jest latwo bo jest trudno ,ale jakbym wiedziala co mi zycie truje( rodzice) to staralabym sie wyprowadzic,pojsc do pracy usamodzielnic sie,wynajac cos z grupa ludzi ,pokoj jeden nie kosztuje majatek,pelno studentow pracuje samemu studiuje i placi samemu rachunki ,zreszta uwazam ze rodzice sami "powinni" zadbac o to i pomoc tez troche dziecku swojemu a jesli nie chca /nie moga pomoc finansowo to niech chociaz nie utrudniaja zycia i samodzielnosci w podejmowaniu decyzji jak w przypadku czlowieka nerwicy gdy sie mieszka pod jednym dachem
  19. chocby tak zeby rodzicom dobitnie powiedziec ze jestes dorosly i sam bedziesz decydowac w co sie chcesz ubrac i jaka bedziesz nosic fryzure albo sie wyprowadzic z domu nie wiem ile latek masz szanowac czyli samemu decydowac o sobie i wiedziec czego sie chce i wlaczyc o to ,bo inaczej bedziesz chorogwieka na wietrze a nie czlowiekiem zyjacym i szczesliwym
  20. jak to szukasz zrodla sprecuzyj mi szczerze mowiac jak powstana nowe mysli to zazwyczaj mijaja szybko ale ta jedna obsesja wciaz jest w mojej glowie od miesiecy- nie wiem nie umiem jej zmodyfikowac moze tak by odeszla na dobre? nie wiem juz co zrobic z nia
  21. smutna gratuluje i 3mam kciuki dzien minal calkiem ok , z bolem glowy i ... no wlasnie te zyczenia zawsze mnie wkurzaja co roku ( dobijaja) zycza mi chlopaka ,jak ja sie boje zwiazku i nawet nie wiem czy chce kiedykolwiek byc w zwiazku
  22. a na wroce na chwilke do czlowieka nerwicy- fiu fiu dobrze mowi uzalasz sie a nic nie robisz ja mam taki przyklad chlopaka na studiach- jest bardziej od Ciebie okraglejszy przypadkiem ale jak on to robi tego nie wiem ,kazdy go lubi i ma nawet dziewczyne ubiera sie fajnie ,fryz na irokeza , wygadany jest ,pewny siebie za to i sympatyczny poprostu i inteligentny chlopak ,takze zbiera pnkt od drugiej strony ,wiec nad tym powinienes sie skupic czlowieku nerwica ,praca nad soba mozna wiele zmienic
  23. ode mnie by dostal ,ba nawet nie podeszlabym do randki
×