Poprawę odczujesz po pewnym czasie,jestem na Paroxinorze od 1,5 roku,pierwsze dni i tygodnie brania leku ciężko znosiłem,poprawę poczułem dopiero po 2 miesiącach,ale nie jest to regułą,bo niektórym wystarcza tydzień czy dwa,widać jestem lekoodporny biorę 20mg rano+ Trittico wieczorem, i jest ok.każde zwiększenie lub zmniejszenie dawki o 1/2 tabletki u mnie skutkuje pogorszeniem nastroju na około tydzień,sam lek jest moim zdaniem dobry, i spełnia swe zadanie.
Powodzenia w leczeniu
Pozdrawiam:)
-- 20 lip 2013, 15:17 --
Ja zmianę na lepsze poczułem dopiero po 2 miesiącach,pierwsze dni brania leku to był mały koszmar,nie wiedziałem co się ze mną dzieje,nasiliły się lęki, fobie i miałem mnóstwo innych nieciekawych objawów,teraz jest raczej dobrze,piszę" raczej",bo zdarzają się gorsze dni,ale generalnie jest Ok.