Jasne, zawsze najlepiej zwalić wszystko na leki, bo to jedyny sposób na pokonanie wszystkich chorób. Bo po co pracować nad sobą.
g..... wiesz, jakie miałam przezycia i co mi dolegało. Być może cięższe od ciebie, bo czytałam opisy Twoich dolegliwości. Ale skończylam z kreowaniem się na cierpiętnika, który ma prawo ubliżać wszystkim innym i zrzucac winę tylko na chorobe. Same leki nigdy nie wystarczą. I myśl sobie, co chcesz. Nic mnie to nie obchodzi. Ludzie z takim podejściem, jak Twoje, sprawiają, że zaczynam się powoli zgadzac z obrzydliwym poglądem jkm dotyczącym ludzi z zaburzeniami.
jak masz uszkodzenie to gówno bez leków
ta ja pracy nie potrzebuję na działającej jeszcze wenli sam potrafiłem wszystko zmieniać
i ch....... zrobisz pracą nad sobą jak masz braki chemiczne w mózgu i do tego kopią leżącego wszędzie
to co wpisywałem to mało co przeżyłem nie masz zielonego pojęcia
ta jak ktoś kuśtyka z laską to wszyscy mu w d...... włażą, że on jeszcze z życia się cieszy
ale jak nie widać choroby jak z depresją to go dobiją
-- 27 lip 2014, 10:28 --
ps jak modom dział nie pasuje to proszę o tym osobną dyskusję zrobić