Nigdy o tym nie myślałem a to ciekawe jest.
Może ma to związek z literaturą. W końcu w wielkich polskich dziełach jest dużo odniesień do mitycznej grecji i rzymu, ale do przedchrześcijańskiej polski nie.
Czyli typowo angielska
Tak? Myślałem że typowo angielska to kupna czyli dokładnie taka jak u nas (w sklepach są takie jak u nas w sklepach, i tak samo w pizzeriach)
-- 21 gru 2014, 00:30 --
nowa płyta Davida z Getta - fajna!