Anna77, hej
jak mnie denerwuje takie podejście rodzicow "nie ma sensu isć do lekarza, bo nic ci nie jest i nie bedziemy stac w kolejce itp", moi mają to samo, wzieli mnie do lekarza dopiero, gdy naprawdę zaistniało zagrożenie życia. zdecydowanie uważam, że powinnaś iść do lekarza, to może rozwinąć się do czegoś poważniejszego. A jesli nie lekarz, to może psycholog szkolny? z nimi różnie bywa i przeważnie uczniowie, nie chcą im się zwierzać, ale to Cie nic nie kosztuje, żadnej kolejki nawet mama nie musi wiedzieć, myśle, że nie masz nic do stracenia, a może on albo wychowca skontaktuje się z Twoją mamą i poprosi o wziecie Cie do lekrza?