Saiga, chyba Ty nie umiesz w piecu rozpalać a dym by się nie wydostał, gdyby brat szybko za sobą drzwi zamknął gdy przyszedł a nie stał jak kołek w drzwiach i dumał
-- 28 gru 2012, 21:17 --
Tomcio Nerwica, osobno Wam jakoś gorzej wychodzi
brat to czasem dobrze kombinuje, to chyba zaleta tych obiadków u sąsiada brat tam teraz będzie codziennie chodził, a jak sprzedamy ograny grabarza to staruszka okradać nie będzie trzeba, ba, nawet zatrudnić jako kucharza