Skocz do zawartości
Nerwica.com

Nola

Użytkownik
  • Postów

    111
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Nola

  1. Muszę Cię rozczarować - Metylo zwiększy Twoją motywację jeżeli jej brak bezpośrednio wynikał z objawów ADHD. Zamartwianie też wymaga wysiłku. Niestety, opieprzajac się za wszystko czego się chce ciężko oczekiwać, że nagle czegoś się zachce. Jeżeli coś sprawia, że czujesz się źle i nie sprawia Ci przyjemności to masochizmem byłoby pałanie do tego jakimś szczególnym entuzjazmem. Brak motywacji w takiej sytuacji jest więc zdrową reakcją a wmawianie sobie, że jest inaczej tylko pogorszy sytuację bo opieprzając się za wszystko... i kółko się kręci A po co długotrwale brać metylo nie mając ADHD czy narkolepsji? W przypadku ADHD tolerancja jest odwracalna, zaczyna się bodajże od 60 mg na dobę, nie powoduje trwałych zmian (w przeciwieństwie do konkurentki metylo dostępnej na czarnym rynku). Uzależnić się można od wszystkiego robiąc coś zawsze w określonej sytuacji. Właściwie to dość ciekawe, bo jednym z głównych objawów adhd jest impulsywność więc można byłoby się spodziewać, że osoba z adhd 'na czczo' też będzie się łatwo irytować. Ja na początku przyjmowania metylo byłam rozdrażniona, ale porównałabym to raczej do reakcji osoby ze słabym wzrokiem, która po założeniu okularów zauważyła, że ten brad pitt przy jej boku to tak naprawdę ryszard kalisz. Poza tym wychodzę z założenia, że w podobnych momentach problemem nie jest nagle pojawiająca się frustracja a zmniejszenie skuteczności jej ukrywania. Miko, znany również jako ten, który publicznie stwierdził, że nie ma ADHD? -- 03 lip 2013, 04:58 -- 1. A 30 tabletek wyleczy? 3. Rozpuszczenie w etanolu daje ethylphenidate, który nieco różni się działaniem od metylo. Natomiast masz rację, nie jest to trudne. 4. Weź nie żartuj bo ktoś jeszcze uwierzy i zejdzie na zawał ;p Tutaj akurat się zgadzam
×