@brum.brum, trochę lepiej niż ostatnio, poszedłem na prawie 30-minutowy spacer i porozmawiałem z tatą. Trochę wyjrzało słońce zza chmur, było ciepło. Jestem zadowolony ogólnie
A jak Ty się czujesz?
Spacer, modlitwę, rozmowę z bliskimi lub znajomymi, terapię, leczenie farmakologiczne i przez picie melisy/dziurawca etc.
Korzystałeś/aś kiedyś z kafejki internetowej?
Zastanawiam się, czy ktoś z Was izoluje się od reszty społeczeństwa i od Waszych bliskich = siedzi ciągle w domu? Bo ja tak i złapała mnie depresja, dlatego ostatnio zaczęło mi to przeszkadzać i muszę wyjść codziennie lub co drugi dzień na chociaż półgodzinny spacer.