Makabra, a u mnie troche ;lepiej czytam sobie ksiazke i pije herbatkę :)
kolezanka z pracy sie odezwała pogadałysmy, i druga koleżanka i mówią, że tęsknią za mną i tak mi sie miło zrobiło
czesc, a ja cały dzionek poza domem, teraz jest u mnie siostrzeniec 5 lat na noc :) troche sie bawimy, oglądmay bajki jak zasnie poczytam książkę
całuski :)
jeszcze 4 dni i zobacze M
tosia_j, a ja jestem zawsze pozytywnie nastawiona do zmiany leku i ten co biore to juz długo go mam i chyba nie działa...jak zmieniam lek to czuję ze zmieni sie na lepsze..zawsze tak mam
mirunia, moja psychiatra tez jest trapeutkę, ja jestem na liscie oczekujacych na terapie, jeszce kilka miesiecy sobie poczekam, ale czuje ze potrzebuję terapii, siostra zapowiedziała sie na kawe, wycięgała mnie na spacer ale mi tak ciężko sie zebrać
platek rozy, hej kochana, cieszę się ze sobie radzisz , silna babka jestes i powodzenia na rozmowie :)
-- 21 sie 2014, 11:03 --
tosia_j, hej kochana :)