Bardziej element tradycji a nie autentycznej religii.
Jako przedmiot w szkole to relikt przeszłości można powiedzieć,ale też nie rozumiem tych wielikch awantur jakby to była sprawa wagi światowej,mnie tam koło kutacha lata czy jest rel.w szkołach czy nie,wszak szkoła niczego nie uczy a jest tylko przechowalnią dla dzieci żeby rodzice mogli skuteczniej zapierdlać na utrzymanie państwa,równie dobrze mogliby uczyć o postaciach z muminków.
Polska mimo wszystko znajdzie się za kilkadziesiąt lat tam gdzie dziś laicki zachód.Utrata roli kościoła i religii to jest skutek cywilizacyjny i nie potrzeba go na siłe przyśpieszać.Chociaż jak czytam że jakieś debile we francji chcą zakazać bożego narodzenia żeby muzułmanów nie obrażać to się zastanawiam czy to taka świetlana przyszłość.