witajcie...
mija mi 13-ty dzień na well.pieprzone zawroty głowy nie przechodzą a nastrój nie jest najlepszy.fizycznie jest ok,mam naprawdę dużo pary do działania,późno chodzę spac,chociaż zdaża mi się,że w ciągu dnia powali mnie na jakieś pół godzinki i muszę się przespac.pojawiły się od dawna nie odczuwane lęki , na citronilu miałam z tym spokój.mam awaryjnie afobam,ale staram się nie brac.kurcze,już kilka osób powiedziało mi,że strasznie widac zmęczenie na mojej twarzy,że wyglądam na wyczerpaną.nie wiem czy to well czy zwyczajnie moja depresja tak się maluje.nie fajnie .