Skocz do zawartości
Nerwica.com

bupropion

Użytkownik
  • Postów

    43
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez bupropion

  1. czy ktoś z Was mógłby porównać działanie metylofenidatu do działania selegiliny??? Zasnatanawiam sie czy któryś z tych dwóch preparatów mógłby mi jakoś pomóc. Ostatnio [od ponad roku] nie zażywam żadnych leków i zauważyłam że coraz trudniej mi się wypowiedzieć, zapominam znaczenia i brzmienia słów, nie potrafię ich dobrać by o czymś mówić, chodzę po mieszkaniu i zapominam co miałam przed chwilą zrobić, albo zapominam ze w ogóle coś zrobiłam.....coraz częściej mam luki w pamięci krótkotrwałej, nie wiem co się dzieje Czy to może być skutek odstawienia keków antydepresyjnych [przyjmowałam je od ok. 10 lat]. Zadzwonię do lekarza i zapytam o to, boje się tego ze z inteligentnej zmieniam się z zombi. Ale to wydaje się niczym w porównaniu z moim porywczym ostatnio zachowaniem, łatwo wpadam w gniew i mam depresyjne nastroje. Wiem mniej więcej gdzie tkwi przyczyna, zapisałam sie na psychoterapię i obiecałam sobie że nie wrócę do leków. Ale jest mi coraz trudniej i coraz bardziej się boję że utonę w bagnie beznadziei. Lekiem do którego mam pełne zaufanie jest Wenlafaksyna, ale ostatnio czytałam nt. metylofenidatu, modafinilu, atomoksetyny i selegiliny właśnie. Miko wiem ze brałeś selegilinę i metylofenidat...jakbyś je do siebie porównał?
×