Skocz do zawartości
Nerwica.com

Frogger88

Nowy Użytkownik
  • Postów

    8
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Frogger88

  1. Hej, jeszcze pytanko do was chciałem dorzucić, z racji ,że razem z nerwicą odpaliło się moje inne schorzenie które bywało uśpione lub pojawiało się sporadycznie, mianowicie coś co się zwie IBS. Dlatego chciałem zapytać kogoś kto też z tym walczy , jakie stosujecie techniki? Jakie priobotyki? Bo jest ich cała masa i ciężko trafić który akurat szczep pomoże. Dodam ,że u mnie to postać w sumie ta najgorsza czyli mieszana, raz mam zaparcia a innym razem postać biegunkową w często te szczepy są tylko pod jedną stronę dostosywywane.
  2. Zapisałem się już na terapię bo faktycznie uznałem,że nie dam rady. Po części to moja wina bo mialem długi czas prace stacjonarną i zasiedziałem się w domu i w pewnym momencie jakieś wieksze wyjscie na miasto i już mialem stres i puls po 140-150... Także niestety sam sobie zaprobowałem na to wszystko i teraz musze jakoś z tego wyjść.
  3. Dzięki za wsparcie, z obserwacji własnych reakcji i tak obawiam się,że leki to jedno a jeszcze będe musiał pomysleć o jakiejś terapii, bo nie umiem przerywać tego mechanizmu nerwicowego, tak jak wielu z was tutaj na forum piszę o nauczueniu się ignorowania objawów i ich akceptacji, dla mnie na dzień dzisiejszy jest to niewykonalne...Czyli zaczynam czuć lęk, zwiększa mi się tętno, denerwuje się tym,ze mam wyższe tętno i kólko się zamyka, Taka klasyka zresztą, bo to chyba 90 % osób z nerwicą ma.
  4. Sluchajcie a jeszcze pytanko bo często też w sytuacjach stresowych mam podwyższonego ciśnienie ale częściej te dolne, że mam np 118\87 itp pomiary, czasem 110\90...To normalne czy do kardiologa z tym iść jeszcze? Oczywiście wtedy wpadam też w też mechanizm koło i co chwila mierze i mierze zamiast olać temat sie uspokoić.
  5. Witajcie znowu, miałem się "pochwalić" co dostałem na moje dolegliwości i jest to jakie cudo o nazwie "Asentra" Ktoś może zna, jakieś doświadczenia? Pomogło w waszych nerwicach? Plus na serce coś takiego co sie nazywa Propranolol i mam brać 10mg doraźnie jak mam te ataki.
  6. Jasne, dam znać co mi tam wymyślą za leki
  7. Tak, niestety teraz są już na tyle uciążliwe te objawy ,że nie daje czasem rady plus tworzy się ten taki dziwny jakby lęk przed lękiem ,że zaczynam często rano myśleć czy mnie znowu nie złapie i sam sobie tworzę napięcie. Mózg się sam nakręca bez większego sensu.
  8. Frogger88

    Dzień dobry

    Jestem świeży na forum, założyłem konto bo chcialem was zapytać o moje objawy nerwicy. Mam już ją od kliku lat, natomiast dopier teraz dojrzałem na wizytę u psychiatry i ogólnie jakaś aktywna walkę farmakologiczną. Naczytalem się sporo objawów jakie wy macie i chciałbym zapytać o różnice. Większość z was piszę,że ma atak paniki który trwa powiedzmy 30 minut, godzinę a potem jest taki stan odpuszczenia i wraca wszystko jako tako do normy. Natomiast u mnie wygląda to tak,że np czasem mam strach przed czymś , coś sie zaczyna dziać, puls mi skacze do 130, czuję potworny lęk i napięcie...Natomiast nie mam tego takiego szczytowego ataki paniki, tylko jakby to zatrzymuję się na tym poziomie a potem taki stan ciągłego napięcia i podwyższonego tetna w okolicach 90-100 utrzymuję kilka godzin, czasem nawet potrafi 1-2 dni aż czuję,że odpuszcza i wszystko wraca do normy. Mam problem jak wyłączyć ten stan napięcia trwający po pare\parenaście godzin...Domyślam się,że to już tylko leki? Pewnie coś na uspokojenie albo jakieś beta blockery?
×