Skocz do zawartości
Nerwica.com

KochamElcie

Użytkownik
  • Postów

    1 225
  • Dołączył

Treść opublikowana przez KochamElcie

  1. Chciałbym. Ja na fonie nie gram, tylko na konsolce, ale i tak chodzę bez niej ostatnio. Wystarczy mi piękny widok słońca i chmury + woda do szczęścia
  2. KochamElcie

    Co teraz robisz?

    W góry mam trochę daleko, niestety, no ale racja. Najfajniej tam, gdzie nie ma ludzi, wtedy można sobie pływać bez stresu
  3. KochamElcie

    Co teraz robisz?

    Ja wiem. Dzisiaj miałem chęć się rozebrać do naga, i poleżeć sobie na trawce i się poopalać, ale po przeciwnej stronie wody byli jacyś tubylcy, co przyjechali samochodami, niestety. Więc w samych spodenkach leżałem topless i się opalałem. Fajnie było. Ale nago też plywalem kilka razy, wieczorem gdy było ciemno pod gwiazdami lub przy zachodzie słońca. Też uwielbiam leżeć na wodzie i pływać na plecach, oglądając sobie niebo. Prawda, że to coś pięknego. Tyle radości dzięki wodzie.
  4. Zęby mam, więc nie muszę wydawać.
  5. KochamElcie

    Co teraz robisz?

    Mnie babcia dała jakąś książke o Izraelu, ale ja jestem za głupi na czytanie ksiáżek, a tam piszą o torturowaniu ludzi, jak izraelczycy czy brytyjczycy torturują palestyńczyków, więc zachorowałem na podwojną depresję, że nie mogę skończyć tego czytać i przez to, co tam czytam... ;/ Wow :D. Zajebiście ;P. Ja w namiocie kilka zim spędziłem, ale w Anglii xD. Ja niestety jestem samotny i nie mam z kim chodzić nad wodę. Ja uwielbiam kąpiele pod gołym niebem ;P. A jakimi stylami lubisz pływać?
  6. KochamElcie

    Co teraz robisz?

    Haha. Kiedyś łowiłem, ale dawno temu, jak byłem dzieciakiem, udało mi się złowić kilka ryb ;P. A w Anglii poznałem jednego anglika, który łowil ryby ze swoimi kumplami i cały czas do mnie gadał o tym co łowi i w ogóle, hah Zdarzało się, że jakaś kobita z nim była, to jej nawijał haha. Ogólnie lubię wodę. Znalazłem zajebistą miejscówke do łowienia ryb, gdzie jest mega widok i nikt nie przeszkadza
  7. KochamElcie

    Co teraz robisz?

    Ja fetyszystą nie jestem, tak pytam dla żartów. Spoko xD. Ja niestety wędki nie mam... Chodzę sobie sobie pływać albo się opalać i leżeć na słońcu.
  8. Dobrze, że nie jestem kierowcą, to nie muszę wydawać na benzynę
  9. KochamElcie

    Co teraz robisz?

    Tak xD A fajne masz stópki?
  10. KochamElcie

    Co teraz robisz?

    Avatar sexowny tak jak Ty xD
  11. U mnie zjedliśmy śniadanie, a ja potem poszedłem trenować perkusję i grać w gierkę i tyle z tego, ale jutro na obiad roladki wołowe, mmm
  12. Akurat. Niedawno pisałeś, że chcialbyś na loterii wygrać, to nie musiałbyś pracować ;D
  13. Liberdowsky, może pomódl się o wygraną na loterii, żebyś nie musiał pracować xD. Może Bóg wysłucha twoich modlitw, jeśli się nawrócisz.
  14. Mnie korci, żeby iść na spacer właśnie tak nad ranem nad wodę, ale muszę się nastawić psychicznie i odpowiednio się ubrać.
  15. Ja dzisiaj się w nocy obudziłem i otworzylem okno, a tu księżyc i gwiazdy, ale był klimat. Korciło mnie iść się ubrać i iść na spacer czekać na wschód słońca, ale nie poszedłem cholera, bo mi się nie chciało.
  16. Nie wiem, ja nie pracuje, bo mnie stać na to, póki co. Wiele osób, gdyby nie musiało się martwić o dach nad głową i żywność też by nie pracowało. Ja pracuję w grze, robie sobie dobrą postać. Przynajmniej nie mam szefa Pieniądze, szybke auta i baby mnie tak nie kręcą xD. Do grobu kasy nie zabiorę, żebym musiał poświęcać swoje życie na zarabianie. Wystarczy mi to co mam ;).
  17. Haha to wpadaj, możemy iść. Miejscówka na ryby jest, bo czasem widzę, jak wyskakują z wody
  18. Tak, babkę cytrynową i pyszne ciasto kremowe z czarną porzeczką. Ja śniadanie dopiero o 11 xD. Bez sernika. Dzisiaj piękna pogoda, więc na pewno uderzam nad wodę sobie poleżeć na kocyku i poczytać książke. Wczoraj było zajebiście, bo były chmury i sobie leżałem i oglądałem niebo :D. Miłego dnia.
  19. Nie pracuje, bo mam fobię, a w podstawówce uzależniłem się od gier i ja już z tego nigdy nie wyjdę. Dobrze, że w gierce, którą gram to w klanie poznałem fajnych ludzi, nawet kilka dziewczyn, a w realu nie mam w ogóle koleżanek. Za to w gierce dwie fajne holenderki poznałem, max levele i mi pomagają, jak je poproszę o coś, haha. A moja koleżanka w gierce Czelsi z Holandii, to jak mam depreche albo zły humor, to do niej napiszę, to zaraz mi lepiej i mam banana na mordzie. :).
  20. Hej xD Ja akurat się obijam, ale gierka mnie wciągnęła i nie wiem po co pisać, w ogóle mam chęć odejść z wszystkich for dyskusyjnych i skupić się na graniu. Myślę, że jak sobie zrobię w grze dobrą postać itp. to mi depresja i smutne myśli miną. Granie w gierkę mi sprawia dużo frajdy, i gdy jej nie mam, to mam okropnego doła, złe myśli i robie dużo gorsze rzeczy, a tak to chociaż nie sprawiam kłopotów i jestem spokojny. Rozważam czy po powrocie do Wielkiej Brytanii nie zacząć brać antydepresanty znowu, te ssri. Kiedyś mi lekarz przepisał Citalopram. Te tabsy + moja gierka i nyślę, że stałbym się całkiem szczęśliwym człowiekiem. Może by mi głowa zaczęła inaczej trybić. Z drugiej strony czytałem, że Citalopram słabe na serce i tabletki mają różne produkty uboczne... Sam nie wiem. Wiem, że niedługo będę robił questa na magie starożytnych oraz legendarną pelerynę, będe latał po piramidach i szukał diamentów, haha :D. A potem będe mógł rzucać zaklęcia lodu, zamrażać przeciwników zadając im obrażenia.
  21. Nie stać mnie na rachunki, a do roboty nie pojde, a po co kobicie pasożyt na garbie i utrzymaniu. Ja książki też lubie, jak wyłącze internet, ale przez samotność nie daje rady, a babcia mnie torturuje jakąś książką o historii izraela, a tam metody tortur i jak się zabijają, a mi się już odechciało czytać ;/.
  22. Szkoda tej Cynthi na mnie, serio. Szkoda kolejnej dziewczyny, zeby marnowała na mnie swój czas, a ja jej zdrowie niszczył, psychikę i życie. W końcu ucieknie do innego, jak zawsze. Life is brutal. Ale dzięki za dobre chęci. Nie mam nawet pieniedzy, żeby jezdzic do dziewczyn z neta.
  23. To zależy od tego czy Cynthia ma fajne stópki Xd A tak na serio, to sorki, że się tak wyżalam. Nie mam nic ciekawego do napisania. W końcu mi się znudzi i będe grał w gierkę radosny i cieszył się, że marnuje kolejne lata swego życia... Dobranoc.
  24. Nie chce mi się już nic naprawiać. Zmarnuje kolejne lata życia na naprawianie. Tyle miałem fajnych kolegów kiedyś, koleżanki, pełno płyt cd z muzyką, ubrania, a zostałem sam bez niczego. Jedyna osoba, jaka mnie kocha to babcia, ktora tez umrze w koncu. To fajnie, ja wczoraj i przedwczoraj bylem nad jeziorkiem.
  25. Mnie wykańcza psychicznie, jak sobie myślę, że miałem kiedyś tyle szans na piękną dziewczynę, to ja wszystko spieprzyłem, aż pojawił się inny i zegnaj. A ostatnią realną szansę na dziewczynę miałem pod koniec gimbazy. oczywiście też zrypałem. A potem to już same porażki, do tej pory. Szkoda gadać.
×