Skocz do zawartości
Nerwica.com

KochamBabkęBożą

Użytkownik
  • Postów

    987
  • Dołączył

Treść opublikowana przez KochamBabkęBożą

  1. W lola tez gralem,ale mi sie znudzil, bo w swieta wydalem 300zl na jakies skiny, ze zmieniaja wyglad postaci i dalem sobie spokoj xD Przerzucilem sie na runescape, w niej tylko 11 funtow miesiecznie musze placic, to duzo taniej niz 60 funtow miesiecznie
  2. Kocham gierke w ktora gram, i mam w niej fajne kolezanki juz, Claudie z WIelkiej Brytanii i fajna kolezanke z Holandii, ktorej postac widac w moim avatarze, i nie moge jej zostawic Rowniez nie zostawie tej gierki Jestem w niej dobry i szybko wbijam poziomy
  3. Muszę zabić 50000 smoków, żeby wbić 99 magic xD Moją pierwszą kolezanką w grze była Claudia z Wielkiej Brytanii i ma duży większy poziom od mojego i jara się, gdy jej wysyłam fotki z gierki. Widzialem jej zdjęcie, fajna młoda laska xD. Cieszy się, że tak szybko wbijam poziomy i ją doganiam xD. Koleżanka z Holandii też się jara. Mam w gierce już dwie fajne koleżanki, to co ja będę przestawał, hihi. Trzeba gierczyć. Właśnie sobie zaparzylem herbatę z imbiriem i po wypiciu idę chyba do spania xD. Jutro od rana idę do lasu nad wodę, jak będzie słońce xD.
  4. Miałem tu kiedyś konto, ale jak tu wpadł srun z wrocławia i pisał w temacie, to mi się odechcialo tu siedzieć i napisalem jakiś tekst, żeby dostać bana. Tamto konto było z 2014. Będzie ban? No dobrze, ale co z tego. Ja tu wpadłem, bo jestem uzależniony od srafe, a tam coraz ciężej popisać z internetowymi przyjaciółmi, więc uciekłem tutaj, a melodiaa chciałabyś, żebym dostał bana i żeby mnie tu nie było.
  5. Kiedyś tu pisałem po wyjściu z psychiatryka w 2014, jak przyleciałem do UK, że mam depresje jestem bezużyteczny. Moje zycie nie ma sensu. Do tego jestem impotentem i nie staje mi podczas seksu, ale to bylo 12 lat temu.
  6. Pewnie, że się boję. A jeśli byłem to czy wlepiają za to bany?
  7. Wow na srafeteria dostałem właśnie bana na IP xD. Już dziala javascript xD No to już sobie tam popisałem. Haha. A naprawiać srorum mi się nie chce. Na netkobiety mam dziewczyne z Francji, to sobie z nią popisze xD. Pisała mi, zebym nie wracał na srafe, i został na netkobiety haha.
  8. Nie muszę odpowiadać na to pytanie, Melodiaa. Tak, widziałem fotki trumpa jak pozował z jego przyjacielem sreptejnem, chyba nie byl wtedy pomarańczowy xD.
  9. Dzięki. Dość już życia na srafeteria zmarnowałem. 11 lat życia tam zmarnowałem. Na pewno lepiej zabijać smoki niż pisać na srorum srafeteria, a tam tematy ciągle znikają, moderacja ma dość userów, a do tego bany i hejty, haha. Dzięki. Wzajemnie powodzenia. Marnowanie życia jest super. Cieszę się, że mogę sobie na to pozwolić. A do pracy pójdę, jeśli nie będe miał kasy na gierkę. Muszę płacić 60zł miesięcznie za subskrybcje. Ale nie martwię się. W Anglii, gdzie mam pobyt legalny, to tydzieñ w kołchozie i mam subskrybcje na cały rok + nowy handheld ;). jak będzie trzeba iść do pracy, to pójdę. Teraz mam wakacje i sobie odpoczywam.
  10. Melodia wymagasz ode mnie, żebym żył jak normalny, a ja normalny nie jestem i nigdy nie będę, a leki tego nie zmienią. Ta gadka nie ma sensu w ogóle. Miłego tygodnia życzę ;). Ja uciekam zabijać smoki
  11. Leczę się na nogi, bo na głowę już za późno No mieszkam u babci teraz, a babcia mnie kocha bardzo xD.
  12. Dziewczyny tu nie szukam, bo mam fajną dziewczynę w grze z Holandii i niedługo sobie znowu popiszemy <3. Pro graczka :P.
  13. No macie problem o to do mnie, że granie w grę mi sprawia radość i już atak ;/. Mój inny kumpel, który ma schizofrenie też gra ciągle w gry. Poznałem juz dwóch schizofreników, którzy biorą leki i grają w gry non stop, bo sobie nie dają rady z życiem wśród ludzi, którzy się z nich śmieją albo obrażają. Dziewczyny też grają w gry, normalne, które mają prace i życie towarzyskie. Więc nie rozumiem o co masz problem, melodia do mnie.
  14. Szczerze? Na pewno depresja, głównie przez złe wspomnienia i że wszystko straciłem, co miałem. Na pewno jakieś traumy też mam. A poza tym to miałem choroby psychiczne od urodzenia do 17 roku życia, dopóki nie wylądowałem u psychuszki. Dorastałem jako chore psychiczne dziecko i młodzieniec. No i tak mi się wykształcił mózg na stare lata, bo całe życie nienawidziłem wstawać rano do szkoły ;/. A jak był weekend i mogłem sobie pograć w spokoju i nie musieć nigdzie wstawać to bylem najszczęśliwszym człowiekiem na świecie. Dlatego skończyłem jak skończyłem, a w gierkę, w którą gram, grałem pierwszy raz w podstawówce. Moja dziewczyna z Holandii gra w tą gre od 20 lat i ukończyla już wszystko max, i bardzo lubię sobie z nią popisać ;). Jest dla mnie miła i fajna :).
  15. Rodzina mnie kocha, a nogi mam zdrowe. Głowa chora. Life is brutal and full of zasadzkas.
  16. No choroby psychiczne to nic fajnego. Moje granie w gierki to efekt właśnie chorób psychicznych. Gdybym był normalny, to już dawno temu miałbym żone i dzieci. Pracę, pieniądze, itp. wykształcenie. Samochód. Piękny dom. A tak to skończyłem jako 31 letni samotny prawiczek. Nie ma lekko. Ale kończyć ze sobą to też nie jest wyjście... Dlatego robię to, co mi sprawia przyjemność.
  17. Dzisiaj jak byłem na spacerze to słuchalem szwedzkiej grupy Carbon Based Lifeforms xD. Dobra muzyczka na spacer. Interloper fajny album i World of Sleepers
  18. Ja też walczę, z bolesnymi myślami w mojej głowie. A jak gram w gierkę, to nie myślę, i mam radość, gdy sobie postawię jakiś cel, a potem sobie odblokuję elfi crystal bow i strzelam w smoki magicznymi strzałami :D. Fajna sprawa.
  19. A z czym walczycie? W Niemczech podobno w szpitalach psychistrycznych dają pacjentom buty do biegania. Polecam spędzanie czasu na łonie natury.
  20. No dbam. Chodzę na spacery, biegam, rozciągam się. Spędzam czasu dużo na łonie natury. Nie pije, nie palę i nie ćpam ;). Jestem wysportowanym chłopakiem. Ja już tyle życia zmarnowałem, że szczerze nie zależy mi już na tym i żeby robić coś wartościowego.
  21. Skoro mojej rodzinie to pasuje, to spoko. W Anglii jestem bezdomny, sypiam w lesie w namiocie. Coś za coś. Moja kolezanka z Holandii ma w grze max postać i drogie itemy. Poznalem też polski klan, i jeden polak jest nawet moderatorem gry, i to są fajni ludzie. Dużo fajniejsi niż polacy w internecie, którzy tylko mnie osądzać potrafią albo mówić mi, co mam robić ze swym życiem. Mój problem jest taki, że jak się za coś biorę, to zaraz mi się nudzi. Dlatego teraz gram w grę i mam cel wbić max levele, i to mój priorytet teraz. Stać mnie, to gram. To mi zajmie kilka lat. Granie w gry to moje hobby. Wolę to niż depresja.
  22. Mam to gdzieś. Mi się żyć nie chce, a co dopiero iść do pracy. Depresje mam, pewnie. Cudem jakimś jeszcze żyje, bo myśli samoboojcze też miałem. Dla mnie wartościowe jest dbanie o zdrowie, a chodzenie do lasu grać w gry dla mnie super sprawa. Nie martwię się o to co będzie, bo wiele lat jeszcze zanim mi rodzina umrze.
  23. Ogólnie gram sobie w gierkę pisząc z ludzmi w internecie i pomaga mi to na depresję i smutek.
  24. No ale to przyjemne uzależnienie. Mam fajnych przyjaciół w grze. Rodzina mnie utrzymuje W Anglii sypiam w namiocie w lesie xD. Za darmo, ale mam karnet na pływalnie też, gdy tam jestem, to sobie chodzę na saune, jacuzzi albo basen. Może na silownie zaczne regularnie uczęszczać ;P.
×