Tak o konfie.
Znowu przekrecasz, dałam munowi hasło i po niecałych 5 min je zmieniłam, na pewno nic nie zdarzył przeczytac.
A skończyło sie po odejściu agenta i benniego
Ja się zorientowalam że jest gejem jakoś 2 albo 3 dnia jak go poznałam.
Poza tym nie wiem czy pamiętasz ale my mieliśmy wspólną rozmowe na komunikatorze tam, ja, bennie, agent, żaba, szynszyla i jakiś czas boni też i każdy tam wiedział kto jest kto.
Co ty, libed jest tak wydygany że ktoś mógłby go wystalkowac że na pewno nie ma profilu z danymi i z własnym zdjęciem.
O to to, o tym wlasnie mówię. xd
Tolerancja na pewno, na kofeine, po 2 latach przerwy znowu 1-2 juz na mnie trochę dzialala.
Wlasnie z lekami, ja juz nie biorę kilka lat leków i zapomniałam jak to jest, np po setalofcie ciągle mi się chcialo spać.
A o to chodzi, tak szczerze powiedziawszy to libed na mój temat większość co pisze nie jest zdogne z faktami, a ja się jedynie co do niego mogłam z czymś pomylić