-
Postów
2 623 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez libed
-
szkoda ze glowy nie miala nizej to moze by jej zeby wybil i dopiero by byla beka. no dramat jak mozna cos takiego zorganizowac
-
dzieki specjalnei wylaczylem vpna zeby moc to zobaczyc i bylo warto no zenada na maxa dawno czegos tak glupiego nie widzialem
-
no po cos sie wprowadza te zabawy wiec jakis sens powinny miec. moze to pozostalosc po tym jak 200 lat temu ludzie sex uprawiali po slubie to ich cieszyly takei zabawy teraz ci 19 latkowie ktorzy biora udzial w nich maja wieksze doswiadczenia w sexie od wujka zenka ktory pewnie im rady daje jak zrobic zeby balon pekl
-
no wiec zabawy symulujace sex sa żenujace i bawia tylko wujka zenka moim zdaniem.
-
nigdy nie bylem na weselu na slasku to ze se ktos nazwie cos dworek czy palac to jeszcze nic nie znaczy chyba ze mowisz o autentycznym palacu no to ja pisze o remizach i salach weselnych to normalne ze ktos w knajpie w jakims palacu robi wesele nic w tym dziwnego nie ma ze chce miec ladna scenerie.
-
no to bez sensu zabawa wszystko zalezy jak balon napomnpowany jeden peknie przy dotyku a drugi nie bedzie chcial. czyli wlasnie o tym pisalem ze te zabawy sa zeby sie ktos upokorzyl i reszta beke miala dlatego nie rozumiem po uj wlasnych rodzicow upokarzać jakimis zabawami w latach 90tych bylem na weslu gdzie taka babe podrzucali na takim krzesle podchmieleni wujkowie a ona byla autentycznie przerazona mnie sie podobalo bo beke mialem i ktos opowiadal ze byl na takim weselu na ktorym babe podrzucali na krzesle i im spadla ja mam takich znajomych ktorzy zawsze przedstawienie zronia nie trzeba do tego glupich zabaw organizowac wystarczy im dac po litrze na glowe i zrobia przedstawienie niezaleznie od miejsca.
-
no zwykle tam nikt nie pracuje wiec jak maja byc pokoje przeciez to wymaga zeby ktos je obslugiwal itd. moze jest jeden pokoj w ktorym sie moga przespac i przebrac ci co maja wesele ale jak sie zenek nawali to nadal spi tam gdzie mu sil braknie poza tym to sa sale byle jakie byle byly i byle wiecej ludzi sie zmiescilo kompletnie bez pomyslu. bylem na takim jednym na drugi dzien po wesely pytam czy jakies sniadanie mozna kupic to nie bo oni nie prowadza knajpy itd. czyli mozesz sobie jechac do sklepu na zakupy i zrobic sam tam byly akurat pokoje ale to takie pokoje w stylu wynajmujesz i se radz. jestes glodny to se znajdz jakies resztki z wesela albo zamow pizze z dowozem
-
i to twoja baba czy jakas ciotka klotka ci ma na tym balonie siasc bo to tez roznica rozwin bo nie rozumiem tylko prosze nie wychwalaj wyzszosci tych domow weselnych nad np. kanjpa czy czyms przystosowanym do ogranizowania imprezy bo to szkoda twojego czasu juz ci podalem przyklad ze taka sala weselna moze byc nad warsztatem samochodowym i juz sam ten fakt wg mnie dyskwalifikuje to jako miejsce na wesele.
-
no a co masz w domu weselnym masz kucharzy kelnerow, zaplecze hotelowe jakis fajny teren wokol czy jakis gosc sobei postawi klocek i wynajmuje to na wesela ? no ale co w tym fajnego i na czym to ma polegac przeciez kazdy balon peknie. nie rozumiem sensu tej zabawy ? chodzi o to ze to jakis specjalny balon co ine chce peknac i dopiero jak gruba baba na nim siadzie ? to by bylo bekowe jakby tylko pekal pod solidna baba
-
no napisz i tak penwie wszyscy oprocz mnie wiedza skoro sie wypowiadali o tym pewnie ja tez to widzialem tylko nie wiem ze to sie tak nazywa ? to sie tanczy zeby balon nie spadl i nie pekl ?
-
nieprawda ja jestem na weselach z ta sama grupa znajomych i naprawde to ci sami ludzie niezaleznie od lokalu na weselu z jazzem byli dokladnie ci sami ludzie co w sali weselnej bo to byly dwa wesela rodzenstwa to jakies slogany teraz wesele w hotelu moze kosztowac mniej niz w jakims domu weselnym tylko ludzie o tym nie wiedza i dalej robia wesela w tych miejscach uragajacych warunkami np. w sierpniu prawie bez klimy albo bez chłodni na jedzenie czy gdzie trzeba sobie nawet z wlasnym kucharzem i sprzataczka przyjsc powiedz o co chodzi z tym balonem ?
-
bardzo dobry pomysl isc do urzedu a teraz wlasnie jak zaplacisz to urzad przychodzi pod chmurkę i kameralna impreza a nie zapraszac ludzi ktorych sie widzialo dwa rayz w zyciu bo tak trzeba albo "to goscie rodzicow" ja nie wiem jak na swojej imprezie mozna miec cudzych gosci a czesto spotykam sie z informacja ze rodzice kogos zaprosili kogo oni nawet nie znaja dawaj o co chodzi z tym balonem ?
-
znajomi kiedys byli na weselu na ktorym byla kapela jazzowa i wszyscy narzekali ze jednak nie wszystko na wesele sie nadaje i ja sie z tym zgadzam ale miedzy majteczkiw kropeczki a jazzem jest jeszcze szerokie spektrum muzyczne. poza tym moim zdaniem lepsza muzyka z urzadzenia a dobrej jakosci niz jakich grajek bez talentu disco polo. nie wiem po co ludzi placa jak za zboze za tych jelopow naprawde az uszy bola od tej ich muzyki no ale co kto lubi. zenek ma miliony wyswietlen mimo wady wymowy wiec jednak komus sie to podoba dla mnie sluchac czegos takiego to jak isc do szczerbatego dentysty
-
nie rozumiem dlaczego wiekszosci wesele w hotelu kojarzy sie z nadetym towarzystwem przeziez na weselu ci sami ludzi sa czy odbywa sie ono w remizie czy w hotelu do tego przystosowanym w hotelu jak sie ktos nawali to idzie spac do pokoju a w remizie spi pod stolem a w domu weselnym gdzies tam na kanapie ale to ten sam czlowiek ale o co chodzi bo nie wiem moze widzialem ale nie wiem ze sie tak nazywa ? widzialem jakies sciaganei roznych rzeczy kto pierwszy przekladanie czegos przez nogawke czy cos juz nie pamietam zwykle wtedy wychodze zeby nie music mowic wodzirejowi zeby wypierdalal jak chce mnie do tego zgarnac bo nie kazdy z nich zwykle rozumie kulturalne nie i trzeba mu dosadniej.
-
nieprawda pare razy bylem na fajnych imprezach to jedno wesele w remizie tez bylo spoko bo sie pospijali i naprawde niezle przedstawiania odwalali ale te zabawy byly ujowe bylo tak goraco ze kazdy byl mokry i inne wady doszly tych wlasnie domow weselnych ale ogolnie impreza byla dobra tylko ludzie za duzo i miejsce ujowe za to swietne sa zwykle wieczory kawalerskie moglbym chodzic na imprezy kawalerskie a na wesela niekoniecznie
-
nie sa wszedzie jak ktos nie chce to nie ma jak ma jakiegos dj czy lepszej jakosci muzyke to oni tez czesto takich rzeczy niee chca organizowac. to najglupsza czesc wesela te zabawy idiotyczne
-
no nie mecze sie chodze tylko do bardzo bliskich znajomych, moze im sie to podoba nie wiem pewnie nawet pytalem uj im te zabawy ale pewnie uznali ze to zabawne. to ze komus kto cos organizuje cos sie podoba nie znaczy ze ja tez musze byc zachwycony. ja nie domagam sie zeby bylo w moim guscie i te nie w moim gusci tez sa mniej lub bardziejj glupie, nigdy do konca nie wiesz co tam spotkasz. ide do kogos na wesele a nie na impreze jakbym mial isc na takka impreze to bym nie poszedl wiadomo np. jak ida znajomi na jakiegos sylwestra z disco polo to nie ide ale jak jest wesele to nie masz wyboru idziesz na co jest i moze ci sie podobac albo i nie. ludziom ktorzy to robia tez nie zawsze to sie wszystko podoba albo jednej osobie sie podoba a drugiej nie. dom weselny niczym sie od remizy nie rozni chodzi mi o wesele na kilkaset osob w jakiejs takiej sali wynajmowanej tylko na wesele co za roznnica czy to sala przy remizie czy ktos prywatnie wybudowal zwykle to dziala podobnie nie ma tam infrastruktury na impreze tylko sala na wynajem. raz bylem w sali weselenj nad warsztatem samochodowym czy jakas stacjaa diagnostyczna na dole naprawiali samochody u gory byly wesela przez czesc wesle to bylo czynne jedno i drugie jak ktos mial wesele doscc wczesnie w sobote
-
a jeszcze gorsze niz wesele w remizie sa urodziny jak wesele w sensie jakies tam prezentacje denne jak ktos dorastal itd. bylem ostatnio dwaa rtazy na takich urodzinach i to jeszcze gorsze brakowalo na tym tylko oczepin czy jak sie ta najwieksza durnota z remizyjnych wesel nazywa ? jak np. podrzucaja jakas stara babe na znak radosci ze takiego piekneggo syna urodzila ktory slub bierze rzucaja jakimi welonamii ktorych nikt zlapac nie chce itd. zabawy adekwatne do muzyki ktora do nich przygrywaja czyli jakies majteczki w kropeczki.
-
strasznie wyglada taka impreza i nie chodzi o sama sale ale o to ze to zwykle wesele na 300 osob gdzie pospraszaja jakichs wujkow zenkow ktorych nigdy nie widzili, gra disco polo i jest w uj goraco tak wiem ze jest klimatyzacja tam tez zwykle jedna bylem chybaa dwa razy na czyms takim trwalo to 2 dni a nawet i dluzej. meczarnia. nie wiem jak mozna sobie taka krzywde zrobic i takie wesele zorganizowac. plus taki ze tam zawsze jest beka bo sie pospijaja i zawsze jakies cyrki odstawiaja. mnie to nie przeszkkadza masz sciany jak sobie doczepisz bo np. pada zwykle masz ten namiot z czesciowymi scianami i jak chcesz cos zjesc to se tam idziesz nie wszedzie musi byc jak w remizie ze zarcie lezy w zasiegu reki bo wszyscy tacy spici ze nie moga wstac. pozniej to jedzenie z tym kurzem jesz w tych remizach bo ludzie tancza i ten pyl sie unosi i osiada na tym jedzeniu zobacz jak to jedzeniie wyglada na drugi dzien w tej remizie ile tam brudu jest
-
sanamioty ciezkie i dobrze obciazone moze byc taki mocowany do drewnianej podlogi i on nigdzie nie odleci bo ludzie na tej podlodze stoja moja znajoma organizuje wesela i pelno takich wesel w plenerze
-
wszystko jest lepsze niz wesele w remizie a pod chmurka to niekoniecznie bez dachu zadnego tylko ze na powietrzu
-
jaki kryminalista ? krawaty sa straszne
-
nigdy w zyciu nie mialem zalozonego krawatu muchy zreszta tez nie
-
nie chodzimy w krawatach to stroj do remizy pracuje prasuje akurat majtki dobrze wyprasowac bo zarazki gina w wysokiej tem. p.s. nie nie ja ale sa ludzie ktorzy prasuja ja nmic poza koszula nie pracuja i czasami spodniami
-
irfanview darmowy u gory z menu image/resize i od razy sa rozmiary do wyboru napisalem ze ci wpadnie