Skocz do zawartości
Nerwica.com

lily was here

Użytkownik
  • Postów

    4 929
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez lily was here

  1. Ja zrobiłam olaplex pare miesięcy temu po raz1 i byłam zadowolona ale z kolorem zrobił mi srake. Przypomniałas mi kolejny zarzut z dzisiaj czyli zapytała mnie po chuj farbuje włosy na identyczny kolor jak mój i teraz muszę mierzyć sie ze sraka która wypłukał olaplex botoks na czym polega? Chyba mi proponował to i to ale ze pod moje włosy bardziej olaplex by doradzał.
  2. Jak w wichrowych wzgórzach. Tworzenie lalek z wlosow zebranych ze szczotki i zabawa dorosłych w ciuciubabkę. koszmarny film baj de łej
  3. O jeszcze zapomniałam o termoochronie. Opierdolila mnie na tylu polach, ze straciłam rachubę ale to już kupie drogeryjne Za to lajki na Insta sie sypia wiec wybaczę jej te brutalna szczerość
  4. No;) to skad wiedziałaś. Ja sie w Toruniu dowiedziałam
  5. Kupiłam sobie szampon i odżywkę profeszynal do wlosow, bo fryzjerka mnie opierdzielila czego i jak rzadko uzywam do pielęgnacji
  6. Elcia jakbym była panią w szkole to bym poprosiła - a własnymi słowami?
  7. lily was here

    Alkohol w domu

    Czuje ze ironizujesz ale tak, to jest dużo tym bardziej ze opisałeś ilosci większe niz maz autorki a to już skomentowałam, ze dużo.
  8. Stad nazwa piernik;) Yes. Widze ze wybrałaś sie na wyciecze która ci polecalam?
  9. Haha wlasnie mi mignął filmik o mental health walk, ale to luty po roztopach z kałużami, szarym śniegiem i psimi kupskami
  10. Ja mam to ‚szczęście’ ze mnie kompletnie wszystko znudziło:/ mam na coś ochotę, kupuje to i coś mi w tym nie lezy, czuje jakies chemiczne ‚podsmaki’ itd. Łatwo byłoby mi teraz zerwać kompletnie ze słodyczami, bo zostało mało rzeczy na które sie rzucam i na starość wole właśnie coś typu ciasto niz słodycze typowe ze sklepu. niestety nie mam tego efektu na słone czyli moje ulubione
  11. Możesz zrobić ciasto i dodać polowe mniej cukru niz w przepisie zamiast kupować przetworzona niewiadomą z cukierni itd Ale jesli chodzi o grubszy problem typu nieprawidłowa relacja z jedzeniem to sie nie będę wypowiadać, bo nie jestem fachowcem
  12. Zależy co to za produkty/jak często itd. Jak sie urozmaici dietę i zje trochę bardziej różnorodnie / jakościowo, to typowy syf typu mcdonalds zaczyna odrzucać. Od cukru tez sie człowiek szybko uzależnia i szybko może go odstawić. I jak sie zrobi samemu tez zawsze lepiej niz gotowiec czy z knajpy, wiec na kilku polach można probowac polepszyc jakość jedzenia
  13. Nie powinno sie isc na dietę tylko zmienić nawyki żywieniowe i wtedy to nie jest udręka. Wcale to co zdrowe nie jest mniej smaczne
  14. Najlepsze to chyba jest klasyczne mż Super, ciekawe czy zauważy
  15. Haha patrzylam, czy sama mogę i na cudzym profilu tez mam blokade moderatorska i mam ciekawe, czy moderator puści linka do nerwicy haha
  16. Nawet nie wiedziałam, ze on ma taka piękna sygnaturkę, bo na telefonie nie widać on ma chyba profil, na którym można pisać, napiszcie mu linka do nerwicy:p
  17. No tak, dlatego nie ma co od niczego odchodzić tylko sprawdzić na sobie, ja przeszłam na to przypadkowo i mimo ze już ściśle tego nie stosuje, pozytywne konsekwencje mam do dzisiaj.
  18. Moim zdaniem to jest indywidualne i to odchodzenie to trochę mi sie kojarzy z tym odchodzeniem raz od masła a raz od margaryny;) może jakis dietetyk by sie wypowiedział, ale jak ktos ma długi dzień to uwazam ze 4-5 mniejszych posiłków za lepsze niz 3 wielkie rzadko. Ale co kto lubi, ja na tym zyskałam sporo i jakies podstawowe zasady tego stosuje do dziś (nie robić wielkich przerw, nie doprowadzic do wygłodnienia, mniej a częściej itd).
  19. tak naprawdę to są dość naturalne dodatkowe posiłki bo to wlasciwie wychodzi, ze dodaje sie drugie śniadanie i podwieczorek. dla mnie to 2 śniadanie było praktyczne i potrzebne (zwłaszcza w poprzedniej pracy, gdzie nie mogłam sobie pozwolić na jedzenie obiadu kiedy chce), podwieczorek był dla mnie już bardziej sztuczny, dlatego ja właśnie raczej byłam bliżej opcji 4 posiłki, a nie 5.
  20. Ja nawet nie wiem, jakie mam zapotrzebowanie. Potraktowałam to na luzie i schudłam na tym, a co najważniejsze rozkrecilam metabolizm i ustabilizowałam żołądek regularnością (wcześniej myslalam ze mam zespół jelita drażliwego a to było tylko bezsensowne jedzenie ). z logistyka to jedyne co to ze nie chciało mi sie gdzieś tego brać ze soba, bo np.na jakims wyjsciu trzeba było to uwzględnić. Ale sam typ jedzenia to był jakis banał typu jabłko, co ludzie i tak jedza. Najlepsze ze jadłam wszystko, tylko nadalam temu ramy;p typu chciałam loda, to zjadłam, ale był ‚uznany’ za podwieczorek itd. teraz już tego nie praktykuje, ale dobra rzecz wynikająca z tych 5 posiłków została - tzn. Odczuwanie głodu o określonych porach.
  21. lily was here

    Alkohol w domu

    To jest dużo, obiektywnie. moze to by przeszło w 1993 jako ‚normalne’, teraz na pewno nie.
  22. Ja byłam w kinie chyba na władcy jakos w podstawówce czy gim i to było najdłuższe 20 godzin mojego zycia:p
  23. No rychło w czas:p Nie jestem fanka tych harych i innych władców pierścieni wiec nie zrozumiem nawiązań
  24. Ogolnie właśnie sobie uswiadomilam, ze wszystkie moje kompleksy - ich pojawienie sie (a przynajmniej wzmocnienie) jak i ich znikniecie bierze sie od innych ludzi słabe wiem. Teraz może już inaczej do tego podchodzę , bo jestem dorosła i otaczam sie dorosłymi a chyba nie ma nic wredniejszego na swiecie niz dzieci i nastolatki;)
×