Skocz do zawartości
Nerwica.com

lily was here

Użytkownik
  • Postów

    4 929
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez lily was here

  1. Możliwe choc mam sporo zetek w pracy. Ale z dzieleniem sie poglądami tego typu to jest akurat bardzo ostrożnie
  2. Szczęśliwie z takim czyms spotykam sie tylko w internecie. Albo mam takie szczęście nie natrafiać albo w realu wstydzą sie owych ‚poglądów’ Ze nie dziela sie nimi z szersza publika musząc pokazac twarz
  3. Awanturniczośc jakaś taka zbytnia asertywność dziwnie pojmowana typu wykłócanie sie o jakies pierdoly np w restauracji czy hotelu ze jestem na granicy cudzowstydu lub wstydu lubie łagodnych ludzi, ktorzy nie ida w konflikt z powodu bzdury i nawet jak stracimy ‚swoje’ to nie robią wstydu w ogole cholerycznosc abstrahujac czy to jest w sytuacji publicznej uzywki (jakiekolwiek) zacofane poglądy, ograniczenie, brak szerokich horyzontów , otwartości na innych to już oczywiscie rzeczy po wstępnym przesiewie typu ktos nie jest głupkiem i wlasciwie to ostatnie powinno być 1
  4. Wiem o wybetonowanym pokładzie dla oszczędności itd. Tak ze chyba wiem czego sie spodziewać masy niedociągnięć i rozwiązan na jakos to będzie, bo co może pójść nie tak?
  5. Tak właśnie mój plan jest teraz sie przegrzebać przez różne materiały, bo mnie to mocno zaciekawiło. domyslam sie, ze tam cześć rzeczy jest fabularyzowana. czytalam (przed serialem jeszcze) wywiad z gosciem , który przez zegarek byl pomylony z inna osoba i tam tez ta jego historia diametralnie sie rozni (jesli chodzi o dalszy ciag). ale nie oczekiwałam dokumentu:)
  6. Ja tez ale właśnie Harry nigdy nie nie wkręcił. Nie lubie fantastyki itd
  7. Ja różnie. Jak mocno wciąga a odcinki nie są b.dlugie to to jednak jest fajna opcja ze można sobie zrobić maraton;) obejrzałam w końcu Heweliusza i podobał mi sie
  8. No i jeszcze można już było wyszukiwać w necie i oglądać prawie jak netflix (z przeklikiwaniem sie co prawda przez sto reklam i szemrane stronki kradnące tozsamosc, ale zawsze ). Oj nie wiem. chyba nie czytałam. Starej wersji filmu nie pamietam, nowa nie przypadła mi do gustu
  9. Ja czasami sobie kupuje takie dla bejbikow wynalazki 2w1 bo fajnie pachną i są delikatne. umyc włosy tak naprawdę można byle czym ja mylam kiedys włosy na wyjezdzie płynem do higieny intymnej. Były puszyste haha umyj i sprawdź, zaszkodzić i tak nic nie zaszkodzisz a jak będzie kiepski zużyjesz jako płyn pod prysznic Ja uzywam shadowa taka aplikacja
  10. Lajfowałam z minimum dostępu do telefonu. Nawet udało sie obejrzeć serial bez scrollowania. Poczułam sie jak w 2009.
  11. Hah no to prawda, nie ciesze sie ze, ze wykolejony wtargnął tu i zaśmieca swoim gowno contentem, ale wygonić to mnie raczej nie wygoni, najwyżej ignor pójdzie w ruch w ostateczności. Poza tym mimo rekordowego jego czasu bytności tu wciąż nie wroze mu tu dłuższej kariery, wiec kwestia czasu. a ja po prostu miałam weekend offline polecanko Dokładnie tak. Plus nie lituję sie nad sadystycznymi świrami. Od pomocy takim jest Gostynin.
  12. Skoro już sie bawimy w przeklejanki, to ja sie posłużę postem Ewki bo jak zwykle w punkt: To o byczym czyli tym ‚nowym użytkowniku’ , jakby jakaś kolezanka jednak nie wierzyła i miała ochotę pokonwersować z oblechem i na własnej skórze sie przekonać: Bo nachalnie pokazywałeś zdjęcia tego! Obleśne zdjęcia, które słaleś też kobietom na priv. Pokazywałeś się obnażony, z pełnymi kondomami i nie wiadomo, czym jeszcze. Napastujesz userki. Nie rób siebie ofiary. Poza tym sam pytasz o oceny swojej fizyczności, więc nie dziw się, że dostajesz.
  13. Tak Filip moze. Skoncz zaśmiecać nikogo te tematy pisane chujowa polszczyzna nie interesują, co ci trzeba jeszcze żeby dotarło?
  14. Przestań zaśmiecać ten temat bzdurami
  15. Ooo. Zwłaszcza ze z tymi reklamami ostatnio wyjatkowo ocipieli
  16. Haha skad ja to znam. Z kredka było prosto - wystrugałam dość ze 2 cm i mialam Jak nowa O Jezu nie znosze tej ikony pod wieloma Względami, dopisuje nowe powody do listy Team amaro
  17. Ma ktos YouTube premium?:) czy mając to można zapetlac 1 utwór ?
  18. Ja myslalam ze nikomu to nie przeszkadza tylko mnie haha To inna sytuacja:p ale nawet w takiej wole swoje sztućce mimo ze w innym pomieszczeniu wymieniam sie z ta osoba hpvem
  19. Nie wiem to jest masowe. Ja swoim psiapsi odważyłam sie powiedziec, ze mnie to nie jara ale one i tak zapominają i zawsze w knajpie wjeżdża chcesz / a dasz spróbować itd. Do tego jeszcze chcą pożyczać szminkę / tusz do rzęs / kredkę. Naprawdę słabo sie tłumaczy to ludziom ze stara kocham cie ale ja nie chce wymieniać sie z tobą ślina i jęczmieniem. To jest niezręczne Naprawdę takie zachowanie obserwuje u zdecydowanej większości ludzi czy to moi znajomi czy nie i zazwyczaj myslalam ze to ja jestm jakaś kosmitka No bo takie ryzyko tez z pozoru jest z HIV-em ale nie chcualam już nawet mówić ale to musi być chyba rana u kogos i rana u ciebie wiec niby małe prawdopodobieństwo ale … osoby z nerwica natrectw już wiedza co zrobić z ta informacja No jak ktos gotuje dla całej rodziny to tez próbuje z gara ale staram sie o tym nie myśleć
  20. A to klasyczek. Jeszcze paluchem dotykanie z tym samym pytaniem co to jest czym to sie rozni od bab macających bułki w lidlu to nie mam pojęcia
  21. Dokładnie, jakies ryzyko istnieje i po co sie narażać jaki jest tu profit? Ze nie musiałam wziac swojej szklanki? Ja rozumiem ze czasem atmosfera jest taka ze sie pije z 1 itd.no ale to ze coś sie robi nie znaczy ze to jest na pewno bezpieczne i żadnego ryzyka nie ma. Co nie oznacza ze zawsze jest ono ultra wysokie należy od razu bać sie śmierci z tego pwoodu codziennie. Co innego oczywiscie jak sie tez kogos zna ale random to po co? Jak ma jakaś opryszczkę itd. Nawet jak od tego nie umre to na chuj mi ten kaktus ? co do maski - to samo, jakby teraz była jakaś epidemia grypy, ja jeździła zbiorkomem to tez bym zalozyla. Albo w samolocie jak ktos oblesnie kaszle nie wiadomo z jakiego powodu tez bym zalozyla (a najlepiej zeby on). Nie wszystkiego da sie uniknąć i nie ma co popadac w paranoje ale jesli widze ze ktos jest chory a ja niespecjalnie chce kolekcjonować jakaś infekcje na wakacjach w imie zasady yolo wszyscy jesteśmy ludzmi i braćmi hipi i dej mi swego wirusa z tego tytułu no to nie, podziękuje
  22. Ale nikt nie mowi o Hivie z powodu dzielenia żarciem, dla mnie to jest bardziej fuj niz jakos realnie sie tego boje ta droga, ale tak przez sline zarazisz sie już HPV (o Hivie nikt nie wspominał przecież, hivem zarażasz sie przez krew, nie sline). Tak samo mononukleoza Akurat sadzac po wiedzy ludzi na temat hpv , jak sie przenosi i co powoduje to bym powiedziała raczej, ze jest zdecydowanie za mało medialnie rozdmuchane I tak w pandemii nosiłam maseczkę. Aktualnie covid mimo ze nadal istnieje to nie notujemy raczej krytycznego wzrostu jak również szpitale nie są przeładowane chorymi na covid wiec maseczki nie nosze, poza tym jestem zaszczepiona.
×