Skocz do zawartości
Nerwica.com

lily was here

Użytkownik
  • Postów

    4 929
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez lily was here

  1. Te wykładziny to dla mnie ohyda . Zwłaszcza w takich miejscach gdzie szczególnie nie powinno ich być, typu hotele
  2. Ja w ogóle nie libie rozmawiać przez tel, wole pisać. Albo sie spotkać. Tel to jak jest jakos szybki konkret do obgadania, a nie jakies pitolenie czy rozciąganie tematu
  3. No ja sobie wychowałam tych dzwoniących na służbowy w taki sposób ze najpierw jest mail - X, mogę zadzwonić ? albo jak mam wyjątkowo włączony i komuś sie uda dobić to jest takie - o boze odebrałaś jakie mam szczęście dziś
  4. No właśnie sie rozchodzi o to jakie buty chyba. Bo faktycznie jakies sandałki / Adidasy to pol biedy. Mnie we Francji raz znajomy paradujący w butach wlazł na dywanik łazienkowy. Skręciło mnie wewnętrznie jak to zobaczyłam z 2 str nie wszyscy maja super czysto. Nie lubie chodzić w skarpetkach po brudnej podłodze, gdzie czuje jakies ‚rzeczy’ pod stopami. Ble
  5. Shadow pisał, ze to sie nazywa emetofobia w sensie, ze dajesz komuś pomysł na nowa fobie;p sorki;p ale mi tez tu ktos coś sprzedał i nie była to kiła od @Doktor Indor
  6. Co nie? Tez to uwazam za podejrzane. I te godziny … 9.30 pierwszy telefon. Bezczelność przecież trwa jeszcze cisza nocna;)
  7. Jeszcze co do tych butów (zmieniania) to mam mieszane uczucia. Z 1 strony wkurza mnie, jak mi ktos łazi w buciorach po czystej podłodze, na której chodze boso, z 2 str wymuszanie czegos takiego to naprawdę jest faux pas, bo ktos może mieć brzydkie skarpetki czy śmierdzą mu nogi kapcie to w ogóle jakis zart. Co do argumentu libeda ze rownie dobrze moznaby kazać ściągać spodnie, bo sie siedziało na zasikanym miejscu zula - no to ja poszłam ten krok dalej nie każe oczywiscie nikomu nic ściągać, ale na moim wyrze nikt w dzinsach naznaczonych zulem z komunikacji nie usiądzie te tradycje pielęgnuje od dawna, ale oststnio niestety wkręciła mi sie tez kanapa. Bo mysle o tym, ze najpierw tam siedzę w ciuchach ‚zewnętrznych’, a innym razem leżę w czystej piżamie kto da więcej Zdecydowanie
  8. On sie fajnie wkurwia, musisz jej wybaczyć i fajnie sie zapętla
  9. Ja w ogóle nie rozumiem, po co ja mam ten telefon służbowy korzystam z niego dla pracy raz w miesiacu, mamy masę innych komunikatorów z ktorych kazdy korzysta, tylko ten sie usral na ten tel który nie wiem, skad wygrzebał. Telefon był pomyślany dla osób z zewnątrz bardziej, zwłaszcza ze on dzwoni żeby powiedziec mi coś co już wiem/mowil i mamy obgadane a nawet jesli naprawdę dałoby sie spokojnie napisać wiadomosc na które odpisuje po minucie a telefon mnie stresuje bo nie wiem co sie dzieje i nie rozpoznaje tego dźwięku tak rzadko go uzywam. I tak ma szczęście ze trafia, bo zazwyczaj mam go na trybie samolotowym i włączam tylko jak ja czegos chce
  10. Dojeżdżasz 2 godziny w jedna stronę czy 2 już liczysz? Nie wiem czy to są aż takie ‚rewelacje’, dla niektórych norma przy stresie:/
  11. Mam podobnie i tez nie rozumiem, jakie i po co leki w twoim przypadku. Chcesz wypocząć, ktos tego nie szanuje, wiec ciężko ci zasnac -> bo głośno plus ten wkurw, ze ktos przeszkadza również nie pomaga w zaśnięciu. pogadaj z rodzina, zeby zachowywali sie ciszej i koniecznie jakies zatyczki. Z tym budzikiem to jakos nie widze, żebyś miał go nie usłyszeć, takie standardowe zatyczki tłumią bardziej niz robią odcinke, zwłaszcza ze ty chyba masz lekki sen. Budzik ma tez wibracje. Najwyżej ustaw 2 i ktos wyżej miał dobry pomysł z opaska. i nie, nie jesteś dziwny; sen to świętość a jego deprywacja to duzy problem
  12. Ciesze sie ze mimo problemów, które stworzyliśmy, możemy chociaz na tyle sie odwdzięczyć za azyl, ze robimy za darmowy cyrk obwoźny Ale mnie wkurza koleś z roboty bo w kolko do mnie dzwoni (na telefon, najgorzej). Nie odbieram ale nie daje sie wychować. i chce robić calle tylko po to, zeby pwoiedziec coś, co mógłby opisać w 2 zdaniach i zreszta już mi to mówił. ja jebie
  13. To zależy od dnia:) radzicie sobie beze mnie rownie dobrze
  14. Fajnie sie temat rozkręcił, wiec mysle ze spokojnie mamy na tyle tematów, żeby dać radę przetapiać tu czas bez tego;)
  15. Olewamy srafe. Please tak wiem jestem hipokrytka, bo sama o tym pisze ale byłoby super jakby dało radę obyć sie tu bez tego contentu merci par avance 🩷
  16. W momencie jak sie zdecydowałam zabrać, najpierw siadł mi monitor, a teraz nie działa myszka:p pracusiom jak ja zawsze wiatr w oczy
  17. Z takiego wyra to już bym w ogóle nie wyszła:p milego wszystkim dziś biere sie za robotę, bo jednak mnie dogoniła
  18. lily was here

    Nasze sny

    Tylko ja nie wiem o co chodzi z kapsułami do s?:p mnie to sie raczej kojarzy z apartamentem w Warszawie
  19. Dobra bo zadyszki dostałam od tej karuzeli smiechu dobrej nocy wszystkim
  20. godnie ‚zastępujesz’ dr. Siurka. On miał jeszcze w sygnaturze dopisane ‚Lecze korzeniem’
  21. Nieee po pobudce po paru sekundach już wiem. Ale skoro zdanrzam sie rozryczeć to znaczy ze chyba sen trwał dluzej niz 3 sekundy;p po 3 sekundach mogę Ew. Plakac w innej sytuacji
  22. Ogolnie to dziś mi ktos z forumowiczów zwrócił uwagę, ze mam za dużo postow nawalone jak na staz, ale właśnie zerknęłam na staty twoje i chapeaux bas ale w pełni zrozumiale chcesz sie pościgać?
×