Czupaczups
Użytkownik-
Postów
42 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Ostatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
Osiągnięcia Czupaczups
-
Już jestem wykończona!!! Kiedyś fluo w dawkach 60/80mg na mnie super działało. Naprawdę. Wykasowało mi wszystkie lęki które mam okropne !!!! Wykasowało mi depresję i natrętne myśli! Potrafię uczepić się jakiejś części ciała ze jest chora i mam wszystkie somatyczne objawy tej choroby prze co chce się pozbyć tej części ciała to jest straszne! Tysiąc lekarzy różnych specjalizacji. Fluo to wszystko wyczyściła. Niestety z jakiegoś względu musiałam odstawić na 3 miechy fluo. Wszystko wróciło. Wróciłam do 20mg później do 40mg (jakies 3/4 tyg) i nie było efektu więc uznałam że lek już nie działa. przerobiłam escitalopram, sertraline, pregabaline nic!!! Obecnie jestem na escitalopram + Welbox i jest tragedia! Do tego kryzys przez ciężkie sytuacje i mam znowu kryzys!!! Przez cały rok się męcze z tymi lekami i dosłownie nic nie ruszyło! Czy ja już jestem lekooporna??? Fluo wsześniej brałam jakieś 5 lat i sam nigdy nie przestał działać tylko po odstawieniu przezemnie. nie wiem co mam robić. Lekarz proponuje wenlafaksyne lub powrót do fluo ale do dawek 60/80mg jak kiedyś. Nie wiem co mam wybrać bo już jestem na pograniczu wytrzymałości. Niech mi ktoś doradzi proszę
-
ESCITALOPRAM(Aciprex, ApoExcitaxin ORO, Betesda, Depralin, Depralin ODT, Elicea, Elicea Q-Tab, Escipram, Escitalopram Actavis/ Aurovitas/ Bluefish/ Genoptim, Escitil, Lexapro, Mozarin, Mozarin Swift, Nexpram, Oroes, Pralex, Pramatis, Symescital)
Czupaczups odpowiedział(a) na Martka temat w Leki przeciwdepresyjne
Niech ktoś napisze czy przechodził z jakiegoś Ssri na esci i jak to wyglądało pod względem skutków ubocznych? Ja konkretnie będę na zakładkę przechodzić z sertraliny na escitalopram. Bardzo proszę o jakieś doświadczenia wasze. -
biorę już z 3miesiace. Ale jakiekolwiek działanie jak i skutki uboczne zaczęłam odczuwać od 100mg, na 125mg miałam kilka dni poprawy i znowu beznadzieja, weszłam na 150 ale codziennie wymioty są do niezaakceptowania i spowrotem na 125. Zmieniam ten lek bo już za długo na nim jestem a te ciągłe wahania nastroju są straszne. W jeden tydzień wszystko jest ok i planuje wakacje w następny nie mogę wstać z łóżka i nawet mówić bo płaczę. Totalnie dla mnie najgorszy lek jaki w życiu brałam l. Po prostu mój organizm go nie toleruje a przecież tylu osobą pomógł!