Skocz do zawartości
Nerwica.com

Pablo18k2

Użytkownik
  • Postów

    85
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia Pablo18k2

  1. Zdaje sobie sprawę że wiesz …. Nie powinno być takich chorób jak zreszto wielu innych bo za co i dlaczego ….
  2. Ehhhh a czy jest wogole możliwość normalnie żyć … ja już nie pamiętam co to normalność tyle to trwa … chciałbym poczuć jakąś radość, motywację , chęć …. A nie gnić … i jeszce też zaburzenia z ciała , widzenia itd ….
  3. Wiem ale wiesz jak jest z tą cierpliwością jak każdy dzień jest taki trudny…. A jeszcze gromada tych objawów / skutków fizycznych …
  4. Ciekawe właśnie jaki lek wymyśli Doktor ehhhhh … bo na tym co jestem raczej długo nie pociągnę ….
  5. Hej dzięki - ahhhh dzisiaj bardzo źle spałem nie wiem raz w miarę dobrze śpię raz masakra …
  6. Tak jestem w trakcie ale to początek dopiero 4 spotkania - narazie prywatnie póki jeszcze mogę ale jestem też zapisany na NfZ do centrum zdrowia psychicznego alw terminy są tak odległe że masakra …. Ale może jakoś wskoczę . twraz najchętniej bym tylko położył się do łóżka przykrył i tak został ale znowu to spowoduje dalsze problemy itd … Bledne koło dosłownie …
  7. Kurczę prawie 1,5 roku funkcjonowałem praktycznie normalnie bez leków a teraz taki Sajgon, że masakra. te otępienie , brak koncentracji, brak celu walka o każdą minutę , strach przed przyszłością itd …zero relaksu nic a nic Jeszcze jakoś zipie coś zrobię w domu i w pracy ale jakby coraz mniej sił i fizycznych i paychicznych ….
  8. Dzięki jeszcze raz za odpowiedz. Tak wiem że na efekty antydepresantów trzeba czekać - brałem już parę razy o tak było tym razem ponad 3 miesiące ale nie było żadnej ale to żadnej poprawy a nawet było tylko gorzej …była też dokładana pregabalina potem zmiana pregabaliny na mirtazapine. Ehhhhh na prawdę mam powoli tego dosyć ….kolejny raz
  9. Byłem też na konsultacji u lekarki która kiedyś mnie prowadziła i zaordynowała Convulex ale to raczej ciężki lek , ja czuję się mocno depresyjnie a on raczej ciągnie w dół - znasz ? Convulex to kwas walporinowy I z ciekawości mówiłaś że masz stabilizator z ciekawości jaki? I jakie inne leki?
  10. Dzięki za odpowiedzi. Opowiadam zawsze, nawet notuję sobie , bo może umknąć tym bardziej w takim stanie. Kuźwa jestem po prostu zły na siebie że tak źle się czuję , ledwo wychodzę z łóżka a niby leżę tam długo, raz lepiej śpię raz gorzej itd … ehhhhh szkoda słów Ja się tak czuję z pewnymi zmianami od początku leczenia czyli od października … a jeszcze z tego wszystkiego zacząłem się bać leków bo mam / miałem wrażenie że pogorszenie nastąpiło po nich choć kiedyś Britelix wyciągnął mnie książkowo z depresji a inne nie dawały rady jak esci czy wenlafaksyne … Mam powoli dość tej choroby i siebie - bo co funkcjonować w takiej rozsypce i rozpaczy …
  11. Na tyle jakoś wytrzymuje , wizytę mam w poniedziałek więc jakoś wytrzymam muszę , ale te dni ciężkie się tak dłużą itd ….
  12. Po prostu zaczyna mnie ten stan przerastać i nie radzę sobie - ledwo zipie … a trzeba jakoś żyć są obowiązki rodzina, praca ….
  13. Wiem że muszę zaufać - ale ja już tkwię w bardzo złym stanie od października i powoli się wykańczam dosłownie. I te zaburzenia funkcji poznawczych, często brakuje mi słów itd dziwne spostrzeganie świata i zaburzenia widzenia (wzrok sprawdzony i niby jest jak było)….
×