dobry pomysł.zajebista kombinacja.mieć w głowie zle i potestosteronowe monstrualne rozbuchane libido.;robisz konkurencje leszkowi pękalskiemu?wez jeszcze coś na zwiększenie oksytocyny i fenyloetyloaminy i będzie z ciebie stalker jak sie patrzy i kozioł ofiarny No.1 którego wszyscy mieć będą obowiązek opluwać.lepiej daj się zamknąć w celi głodowej i wbijaj sobie dzień w dzień insuline "apetytową".lubisz być głodny?testosteron nie dla wariatów.podobnie jak broń i materiały wybuchowe.
to szczęściara z ciebie.bywają najmłodsi ludzie świata.rodzą sie bez płuc,bez nerek,giną na raka i białaczke w dzieciństwie,w szpitalu wstrzykują zahivioną krew.los bardzo chętnie przerzuca się na "cielęcinki"-delikatniejsze i kruche.