Skocz do zawartości
Nerwica.com

tomi12345

Użytkownik
  • Postów

    5
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez tomi12345

  1. Więcej w niższych dawkach, mniej lub wcale w wyższych bo dochodzi noradrenalina jak ktoś jej potrzebuje. W moim przypadku mam niestety już wyczulone te receptory i nawet mała kawa powoduje niepokój
  2. Mirta brana na obniżenie kortyzolu bo mam cały wachlarz skurczy mięśni przez to. Próbowałem już różnych neuropletyków, benzo i mirta ma unikatowy profil działania. Mi pokazuje po położeniu cały wachlarz obrazów a sny to wykraczają poza skale mojej wyobraźni. Ostatnio wspinałem się na Mount Everest z pełną świadomością ruchową. Pewnie to trwać wiecznie nie będzie ale robi wrażenie
  3. Na poczatku tak jest, w końcu to jeden z najmocniejszych neuroleptyków, z czasem pomaga ale trzeba też wziąć się za siebie bo żaden lek nie pomoże
  4. Udało się to odstawić po 2 latach. 2 tygodnie uznaje za sukes (zwykle było to maks 1 tydzień). Jeżeli ktoś jest na niskich dawkach, polecam miks trazodon+mirtazapina. Wybitnie skuteczny na pobudzenie, przy tym blokujący acetylocholine.
  5. Biorę klozapine od 3 lat, na początku 50 mg, później 25 i do teraz śmieszną dawkę 7.5 mg. Niestety pomimo to, gdy chce ja odstawić całkowicie zaczyna się szopka z wydaje mi się nadwrażliwością acetylocholiny. Ślinienie na sam widok jedzenia, latanie żuchwy, zgrzytanie zębami, taniec mięśni, parestezje, arytmie, fałszywe odczucia bólu. Czy Akineton pomoże w tym wypadku ? Próbowałem czymś to zastąpić, 1 Myśl propranolol ( było jeszcze gorzej) 2. Stabilizatory pomagają tylko na mięśnie, depakine powoduje jeszcze większe problemy 3 Witaminy b-complex - drgawki 4 Magnez pomagał na sen, obecnie powoduje parestezje oraz osłabienie mięśni 3 Zauważyłem, że pomagała mianseryna pewnie przez mocny antagonizm 5ht2c, noradrenalina zajęła miejsce acetylocholiny. Niestety uboki, nie do zniesienia
×