Cześć witam wszystkich !! Nie wiem czy jeszcze mnie pamiętacie, ale pisałem tutaj dość sporo jakiś rok temu, no może ponad.
Dzięki waszej pomocy, waszym radą było ze mną dużooooo lepiej. Lecz jak wiemy nic co piękne nie trwa wiecznie, muszę się z wami podzielić co tym razem wyprawia ze mną moja psychika.
A mianowicie, od pewnego czasu miałem dużo stresuj w pracy, awans i jak to zwykle bywa wielka zawiść innych ludzi, w związku z tym cały czas czułem się spięty i zdenerwowany w środku, I od jakiegoś czasu zaczęła sie u mnie znowu ta cholerna dd czuje się strasznie jak bym był cały czas pijany(te zawroty głowy) w oczach mi się przewraca. I do tego czytałem kiedyś o stwardnieniu rozsianym i teraz się panicznie tego boje, mam nogi jak z waty itp. cały czas się boję że trace władze w nogach że zaraz padne. I to tak w kółko...
Przerabiał ktoś z was też coś w tym stylu ?? Proszę kolejny raz o pomoc :/