Hahaha xddd żebym ja nie wpadła na taki topic? Zaskoczona jestem. A tak serio jak sobie pomyśle że mam jakiegoś rolujacego się flaczka między udami i tak cały czas. Okropne chyba że w erekcji wtedy może być przyjemne może to nie wiem
A bo stitch to chyba jakieś zwierzę jest ale takie co nie istnieje.
Nigdy spać w staniku, ściągam często już na wejściu do domu w dzień. Chyba że jakiś stanik-opaska to może być wygodnie może. Nie znoszę jak śpię gdzieś gdzie śpi więcej ludzi bo wtedy trzeva w staniku spać ale ostatnio zlalam temat ale w sumie ja i ktoś to nie wiecej
John jesteś nareszcie
Ja myślę tak jak @sailorka gorsze są nerwice i depresję bo permanentne i leki za bardzo nie działają choćby czytając co ludzie na forum piszą. Ciągle zmiana leków nowe leki i tak się kręci wokol tego egzystencja. Wydaje mi się że leki wyciszą urojenia i uchronią przed psychozą jak dobrze są dobrane i przyjmowane. Poznałam sporo schìzofrenikow właściwie tylko jedna z nich potrzebowała leków, reszta czuła się na tyle "dobrze" że zwykle nie brała bo po co, zdrowi są Xd
Zatem hipochondria to zaburzenie psychotyczne też będzie, i w depresji jak ludzie sobie umniejszają też będzie psychozą? Ale psychoza to calkowite zerwanie kontaktu z rzeczywistością. A jak ktoś ma urojenia prześladowcze albo ksobne to nadal mając je kontakt z rzeczywistością pozostaje. I tym to się właśnie różni. Tak jakby psychoza to pojęcie węższe? No ale skoro jest jakis podział na psychoze całkowitą i częściową, no to mój błąd
A nie wiem pewnie różne mam składy. A czemu nieprzezroczyste? Pewnie wilka dostanę? Mam z siateczki i zwykle ale dużo bardziej wycięte
Libed pisz po Bożemu bo nam prokuraturę tu naslesz Tobie pieniędzy trzeba bo nie wyglądasz?
Na notino na stronie jest kosmetyczka że stitchem. Akurat widziałam wczoraj
XDDDD Jeez i te spacje ahah
Libed powinieneś tu więcej pytań ludziom zadawać to z depresji wyjdą
A takie insynuacje że ktoś ma za coś korzyść finansową to nie wiem czy nie podlega pod jakiś paragraf takze ostrożnie co się pisze. Właścicielem jest inny podmiot a nie shad już
Zgadza się, urojenia w tym paranoja, omamy to są objawy i to nie to samo co psychoza. Psychoza może wystąpić nawet epizodycznie, czyli stresogennie - psychoza reaktywna. Urojenia muszą wystąpić żeby można było mówić o psychozie. Ale samych rodzajów urojeń jest cała masa, w zwykłej depresji też są, nawet hipochondria którą ma znaczna część forum to też są urojenia. Jest też osobna jedn diagnostyczna zaburzeń urojeniowych
Ach mnie populisci i opiwiadacze głupot nie interesują. Acz nazwisko znam ale nie wiem kto to to. Skoro go nie znam nie dokonuje chyba jakiś znaczących puczów