Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

michalsky87

Użytkownik
  • Zawartość

    7
  • Rejestracja

  1. ja od poniedziałku biore Setaloft. Zacząłem od ,25 mg dziennie. W piątek wchodzę na 50 mg. Ciekawy jestem ile będę musiał czekać na efekty. Zmagam się z nerwicą lękową po traumie z lat młodości, a do tego ciągle "myślę" o problemach. Byłem tak zmeczony po tylu latach że musiałem coś z tym zrobić. Mam nadzieje ze dzieki temu wyjde na prostą. Pozdrawiam
  2. Hej. Stron do przeczytabna całe mnóstwo. Przepisano mi Setaloft 50 mg (25 mg przez pierwsze 4 dni) a do tego Larevin 10 mg na noc. Trochę się boje wziąć. Jakieś rady? Doświadczenia?
  3. Hej. Lekarz przepisał mi setaloft 50 mg i leviron 10 mg na noc. ktoś miał do czynienia z takimi preparatami i takimi dawkami? Czego mogę się spodziewać?
  4. Mam nadzieję że coś mi pomoże. Liczę na to bardzo bo już zaczynam się martwić o wszystko. Ile to już lat że wcześniej się nie zdecydowałem na pomoc.
  5. Po prostu poczułem że nie było chemii. Dlatego zmieniam lekarza. Tak samo z psychoterapia. Zdecydowanie źle trafiłem na poczatku. Mam nadzieję że zacznę normalnie w końcu żyć. Tyle lat nerwica jest ze mną że już mam dość. A wydawało mi się że sam ze wszystkim sobie poradzę. Niestety. Ten lęk. Jak mnie dopadnie to aż mnie gniecie. I ta gonitwa myśli. Koszmar.
  6. Tak. Brałem Egzyste ale bez skutku. Przeszedłem przez Hydroksyzynę ale też nic. W przyszłym tygodniu mam kolejna wizyte - zobaczymy co będzie. Byłem na psychoterapii ale po 5 spotkaniach w zasadzie bez konkretnych rad. To co zostało mi zaproponowane sam "odkryłem" wcześniej. Idę do nowego lekarza. Poleciła mi go bardzo bliska osobą która zmieniła swoje życie. Od wielu lat jest już na szerokiej prostej. Liczę, że i mi pomoze.
  7. Nazywam się Michał. I mam nerwicę lękową. Po wielu latach tłumienia uczucia czas zacząć z nim walczyć. Zaczęło się jeszcze w podstawówce. Raz było lepiej raz gorzej. Ale już nie daje rady. Martwię się i boje w zasadzie o każdą trudniejsza sprawę. A to praca, a to dzieci, a to że ktoś mnie obgaduje, a to że ktoś mnie obserwuje, i ciągłe myślenie o problemie. Byłem już u specjalisty mam diagnozę ale coraz bardziej przeszkadza mi to w normalnym funkcjonowaniu. Nerwy, lęki, uczucie niepokoju. Problemy ze snem. Chciałbym się tego pozbyć. Zaczynam poważna walkę i liczę że wyjdę z niej zwycięsko. Pozdrawiam.
×