Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

NataliaPokonajLek

Użytkownik
  • Zawartość

    13
  • Rejestracja

  1. NataliaPokonajLek

    Natalia

    Unagi, jest właśnie tak, jak piszesz - Twój mózg "wymyśla sobie" objawy somatyczne. Ból jest realny (przecież go czujesz), ale dopisujesz mu stanowczo zbyt ważne znaczenie, a to powoduje przymus ciągłego "skanowania" swojego ciała w poszukiwania innych bólów, a co za tym idzie dalszych czarnych myśli o swoim zdrowiu. To błędne koło. Trzeba robić wszystko, żeby je przerwać. Tutaj znajdziesz skuteczne metody: https://www.pokonajlek.pl/atak-paniki/ Pozdrawiam, Natalia
  2. NataliaPokonajLek

    Natalia

    Needsomesleep, Jestem specjalistką od terapii poznawczo-behawioralnej, nie psychoanalitycznej. Każda terapia na swój sposób jest trudna, bo wymaga pracy ze sobą, zmian, ćwiczeń. Natalia
  3. NataliaPokonajLek

    Natalia

    Pani Kumeiko, To "tylko" nerwica. Nie oszaleje Pani od niej. Nerwicę najlepiej zaatakować psychoterapią poznawczo-behawioralną. Radziłabym trzymać się farmakoterapii i znaleźć sobie specjalistę od zaburzeń lękowych, który będzie w stanie Pani pomóc. Pozdrawiam ciepło, Natalia Kocur
  4. NataliaPokonajLek

    Natalia

    Panie Rafale, Tak jest, główny problem tkwi w myśleniu. Trzymam za Pana kciuki!
  5. NataliaPokonajLek

    Natalia

    Panie Rafale, Trzeba powolutku zmieniać sposób myślenia - lęk, który Pan czuje, bierze się z niepokojących myśli, a te powodują, że Pana ciało jest wciąż zmęczone (a przez to 3 km na rowerze to wyczyn). Relaksacja to oczywiście dobra metoda na zaburzenia lękowe, ale też trzeba się właściwe do niej przygotować. Proszę się nie poddawać, to że ma Pan zaburzenie lękowe, to absolutnie nie znaczy, że nie umie Pan żyć. Po prostu lęk zaczął dominować - teraz trzeba stopniowo przejąć nad nim kontrolę. Najlepsza do pokonania lęku będzie psychoterapia poznawczo-behawioralna. pozdrawiam Natalia
  6. NataliaPokonajLek

    Natalia

    W formie odpowiedzi /porady w danym wątku
  7. NataliaPokonajLek

    Natalia

    Zapraszam natalia@pokonajlek.pl
  8. Samemu można sobie pomóc stosując podejście Schwartza (głównie w odniesieniu do obsesji): Krok 1 – Zmień określenia Staraj się wypracować nawyk, by w chwilach przychodzenia obsesyjnych myśli powiedzieć np.: „Tak naprawdę, wcale nie sądzę, że moje ręce są brudne. Mam obsesję, że moje ręce są brudne.” Krok 2 – Zmień myślenie o pochodzeniu Uświadom sobie, że intensywność i natrętność myśli jest spowodowana przez zespół obsesyjno-kompulsyjny i prawdopodobnie jest to związane jedynie z brakiem równowagi biochemicznej w mózgu. Powiedz sobie: „To nie ja – to moja nerwica”, aby ciągle przypominać sobie, że myśli związane z nerwicą natręctw nie mają znaczenia, ale są jedynie fałszywymi wiadomościami z mózgu. Krok 3 – Skup się na czymś innym Postaraj się skupić swoją uwagę na czymś innym, na początek przynajmniej na kilka minut. Spróbuj zachować się inaczej, niż podpowiada Ci przymus. Powiedz sobie: „Mam teraz objaw nerwicy natręctw. Muszę się przełamać i zachować się inaczej.” Krok 4 – Przewartościuj Nie wartościuj myśli powodowanych nerwicą natręctw jako ważne. Nie mają one znaczenia same w sobie. Powiedz sobie: „To tylko moja obsesja. To nie ma znaczenia. To tylko mój mózg. Nie ma potrzeby zwracać na to uwagi.” Pamiętaj, że mimo że nie możesz odrzucić myśli, nie musisz też zwracać na nie uwagi. Możesz nauczyć się przechodzić do następnego zachowania. Więcej można znaleźć tutaj: (...) Z nerwicą natręctw trudno się walczy bo trzeba niejako przełamywać swoje "naturalne" odruchy, ale jest to jak najbardziej możliwe. pozdrawiam z najlepszymi życzeniami Natalia
  9. Z Pani opisu wygląda to na klasyczną nerwicę wegetatywną. Proszę poczytać więcej na ten temat tutaj (...) znajdzie tam Pani również kilka "domowych" sposobów na taką nerwicę. pozdrawiam Natalia
  10. Panie Teksasie (zdjęcia bywają złudne ;)) To o czym Pan pisze to bardzo częsty problem - w pewnym momencie lęk przed atakiem paniki staje się dominującym lękiem. Na bazie mojego doświadczenia mogę jednak zapewnić Pana, że pod opieką dobrego psychoterapeuty można sobie z tym poradzić. Silne, negatywne doświadczenia pokonuje się wtedy m.in. techniką desentytyzacji. Jeśli chodzi o napady paniki to może okaże się pomocne: https://www.pokonajlek.pl/atak-paniki/ pozdrawiam Natalia
  11. Lęk jest normalnym towarzyszem osób bez zaburzeń lękowych. Dlatego ważne jest określenie (na ile to możliwe obiektywnie) jakie są cele leczenia tak aby można było sprawdzić czy leczenie odniosło sukces. Jeśli czuje Pani, że poziom lęków nie jest wg Pani normalny, prawidłowy to warto zacząć od określenia jak miałoby to wyglądać w wersji "normalnej". Być może w Pani przypadku problem leży na wielu powiązanych ze sobą poziomach i wymaga dłuższego rozpracowania. Życzę wszystkiego dobrego! Natalia
  12. Nerwicę można pokonać "w pełni". Trzeba jednak pamiętać, że nerwica to różne poziomy problemu. W dużym uproszczeniu możemy wyróżnić: - poziom objawów (somatycznych, ale też poznawczych np. gonitwa myśli) oraz pewnych uwarunkowań, tendencji biologicznych - poziom behawioralny, czyli zachowań, które mogą wzmacniać/przywracać nerwicę - poziom poznawczy, czyli w jaki sposób myślimy o sobie, świecie i innych ludziach; jakie w nas tkwią ukryte przekonania - poziom systemowy, czyli na ile nerwica pełni jakąś rolę w naszym życiu rodzinnym i społecznych, do czego nam "służy", bo czasem tak bywa. Każdy przypadek jest inny i poziom wyleczenia zależy od tego, gdzie lokują się problemy powodujące nerwicę i jak są ze sobą powiązane. W niektórych przypadkach wystarczy 10 sesji, zazwyczaj gdy mówimy o objawach i poziomie behawioralnym. W takich przypadkach możliwe jest nawet samodzielnie poradzenie sobie z problemem (gdy wiemy co i jak robić). A czasami, gdy wszystkie poziomy są uwikłane i wzajemnie się warunkują to praca wymaga dłuższej i bardziej kompleksowej oraz "głębszej" interwencji, zmiany stylu życia itp. Dla utrzymania efektów leczenia konieczne jest nauczenie się również odpowiednich nawyków oraz ich okresowa "konserwacja" że tak powiem W większości przypadków jest jednak możliwe pełne wyleczenie - czasem jest to po prostu trudniejsze. pozdrawiam Natalia
  13. Witam serdecznie wszystkich forumowiczów Jestem psychologiem i psychoterapeutką prowadzącą bloga z poradami dla osób z nerwicą i zaburzeniami lękowymi: xxxxxxxxxxxxx Mam nadzieję, że moja obecność tutaj będzie pomocna dla forumowiczów i że moje doświadczenie terapeutyczne się nieraz przyda. Pozdrawiam i do napisania! Natalia
×