Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Hieroglif

Użytkownik
  • Zawartość

    1
  • Rejestracja

  1. Witam Ja też mam problemy z koncentracją i często się zamyślam,a mam stwierdzoną dysleksje.Czytałem książki na temat dyslektyków. Zgadzało się to,że uciekam "3 okiem" i zamyślam się,gdy np w czytanej książce pojawia się zbyt wiele skomplikowanych wyrazów,ponieważ mam problemy,żeby je sobie wyobrazić,zrozumieć i gubię się.Dodatkowo podobno osoby dorosłe z ADHD mają tzw ADD, czyli "Dysorder myślowy" bez "Hiperaktywności". Poza tym to,też miałem nerwice spowodowaną problemami z koncentracją i przystosowaniem się do życia. Jest taka teoria,która głosi,że osoby z lepiej rozwiniętą prawą półkulą,a gorzej rozwiniętą lewą,lepiej myślą przestrzennie,a gorzej logicznie i mają gorsze skupienie. Brałem tabletki na ADHD i średnio pomogły,chodziłem na biofeedbeck,uważam,że to ściema,żeby wyciągać pieniądze tak samo jak hipnoza,której też próbowałem itp. Powiem tak,nauka wyznaje różne teorie,a mózg ludzki jest za słabo zbadany,aby konkretnie stwierdzić co w nim nie działa. Lekarze,często na ślepo bez żadnych badań fal mózgowych,robienia rezonansu i stężenia hormonów takich jak dopaminy i serotoniny, NA(!) ślepo przypisują leki. Ja do teraz chodzę z tym po lekarzach i próbuję wszystkiego,czytam książki i jedyne co mogę powiedzieć,że wiedza lekarzy na ten temat jest beznadziejna.Trzeba szukać specjalistów od ADHD albo dysleksji ale i oni nie wiele powiedzą,ale nie przypiszą przynajmniej nieodpowiednich leków .Starczy poczytać co wiedzą ludzie na temat tych chorób.Żyjemy w świecie,w którym każdy kto skończył medycynę wie wszystko lepiej od pacjenta,a nic nie potrafi konkretnego zaradzić,jeszcze do tego "de fackto" bierze za to grube pieniądze.To raczej bardziej uwarunkowanie genetyczne niż choroba. Pozdrawiam.
×