Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

ghost84

Użytkownik
  • Zawartość

    19
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. ghost84

    Problem z kobietami

    Zainspirowałaś mnie do zgłębienia informacji na temat Chin, ale mniejsza z tym. Zgadzam się, że czym liczniejsze otoczenie tym relacje płytsze.
  2. O dziwo całkiem nieźle. Dziwne, bo przez większość dnia czułem się jak emocjonalne zombie. Wszystko o czym pomyślałem było do bani.
  3. ghost84

    Problem z kobietami

    Coś w tym jest. Lubię takie spontaniczne teorie. Chińczykom chyba brakuje tego instynktu :).
  4. ghost84

    Samotność

    Grunt to odrobina dystansu
  5. ghost84

    Samotność

    @ezojaa, z tym kocham i nienawidzę mógłby być pewnie problem, ale obserwując powiedzmy "zdrowe" związki nie wiem, czy to jest aż takie nienormalne . Najgorsze w tym wszystkim jest to, że przez te wątpliwości człowiek nawet nie próbuje.
  6. ghost84

    Samotność

    @Haru, myślę że to forum to fajne miejsce żeby wyrzucić z siebie emocje, których realnie nie chcesz uzewnętrzniać, ale jeśli Ci to nie pomoże to uderz do jakiegoś specjalisty, bo się zamęczysz. Sam miałem momentami jakieś dziwne zmiany nastroju, a jedna i ta sama myśl potrafiła u mnie wywołać skrajnie różne emocje. Także nie zazdroszczę. Trzymaj się.
  7. rano szorowałem nosem po dywanie (pewnie przez zmianę czasu), ale teraz jest całkiem nieźle
  8. ghost84

    Samotność

    Hej @ezojaa, pomogłem Ci chociaż trochę rozwiać wątpliwości, czy e tam?
  9. ghost84

    Samotność

    Świadomość tego, że jest ktoś komu na tobie zależy i coś w tobie widzi też może być motywująca do bycia lepszym. Zdrowe osoby też mają przecież problemy, dołki itp. i samo chociażby takie przytulenie, czy kilka miłych słów to też wsparcie.
  10. ghost84

    Samotność

    Myślę, że osoba zdrowa powinna zostać uświadomiona, że uzdrowicielem nie zostanie, ale może być dobrym wsparciem dla osoby chorej do kontynuowania leczenia. Być może motywacja do wychodzenia z choroby lub zmniejszania jej skutków sprawiłaby, że związek nie wymagałby jakichś nadzwyczajnych poświęceń.
  11. ghost84

    Samotność

    Zdecydowanie nie jestem specjalistą od związków, ale wydaje mi się, że w takiej sytuacji trzeba by się zapytać co miałoby być łącznikiem, jakie emocje i uczucia? Jeśli osoba chora jest w pełni świadoma tego co czuje i wie, że potrafi tą drugą osobę obdarować tym, czego co najmniej sama od niej oczekuje i dodatkowo potrafi to okazać, to nie widzę powodu, dla którego ktoś zdrowy nie miałby się taką osobą zainteresować. Oczywiście ta zdrowsza strona musiałaby dysponować odpowiednią dawką empatii, żeby mogła zrozumieć problem z jakim zmaga się jej połówka.
  12. @alone05, w sumie to nawet cię trochę rozumiem. Też zawsze uważałem, że seks to czynność, która najbardziej pokazuje, że ludzie nie różnią się tak bardzo od zwierząt jakby chcieli. Mimo wszystko po dołożeniu do tego potężnej dawki pozytywnych emocji z obu stron pewnie można osiągnąć to o czym pisała @Lilith. I w takiej formie myślę, że ten prymitywny pierwistek, może mieć moc terapeutyczną. @shira123, różni są ludzie i ciężko generalizować, ale według mnie to taka informacja powinna na faceta zadziałać raczej pozytywnie i bardziej go nakręcić. W końcu według większości "mądrych" artykułów, jakie można znaleźć w sieci takie perły nie istnieją :).
  13. ghost84

    Samotność

    Hmm, idąc tym tropem to ja potrzebuję partnerki, z którą by się przyjemnie milczało :). Będę takiej szukał :).
×