-
Postów
69 -
Dołączył
Ostatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
Osiągnięcia Regina Sofia
-
Czy ktoś był na jakimś oddziale w Wielkopolsce? Czy taki oddział pomaga?
-
Nie mogę sobie poradzić po stracie...
Regina Sofia odpowiedział(a) na Regina Sofia temat w Kroki do wolności
No uważam, że jest coraz gorzej. Niby się trzymam powierzchownie, ale tylko wracam do domu, jest weekend i jak mnie dopadnie, to szok. Choć dziś w pracy też się popłakałam. Jestem umówiona do psychiatry, ale wątpię by wynaleźli złoty środek na to by mnie jakoś wyciszyło -
Oszaleje z tymi słodyczami. Non stop mogłabym je jeść, jak wstanę, w nocy, po posiłku. Nawet jak zjem posiłek to nie pomaga, bo tylko mam chęć na coś słodkiego. Kupiłam dietę, chrom, jakieś suple i nic.
-
Może mi pomożecie, bo ja nawet nie wiem za co i jak się zabrać? Istnieją oddziały dzienne, gdzie pomagają psychologowie? Taka ciągła terapia?
-
Stracie mojej ukochanej psiej przyjaciółki:( Na początku proszę o pohamowanie głupich komentarzy czy wyśmianie. Pod koniec stycznia nagle, ale chorowała umarła moja seniorka kruszynka w klinice i nie mogę sobie poradzić. Miałam od razu po tym zajściu straszne napady płaczu, w dzień kiedy umierała, co tydzień miałam straszne spadku w życiu, ale aktualnie zaczyna być coraz gorzej. Na dodatek się obwiniam, że zostawiłam ja w klinice, a może powinna umrzeć w domu, ale za pewne by się udusiła:( Mam druga seniorkę, która choć jest psiakiem też strasznie to przeżywa, wiem, że mój nastrój przechodzić też na nią. Od razu mówię nie chce komentarzy kupi kolejnego psiaka, no mam seniorkę i juniorke. A po tym jak przechodzę choroby i teraz ta śmierć to jest to straszne.
-
Asertin, ale myślę, że jest gorzej niż lepiej po zwiększeniu dawki.
-
Już nie mam sił udawać,dopadło mnie coś strasznego, dawno czegoś takiego nie miałam. Pewnie po części wpływ miała sytuacja z mamą, co opisywałam, potem miałam długa przerwę w pracy urlop, ale po nie dałam rady iść. Jestem tak przytłoczona, przygnębiona, rozdrażniona. Nie mam sił wstać z łóżka, nie zrobię jedzenia, nie posprzątam, normalnie masakra. Jestem pod kontrolą psychiatry, ale nic mi to nie pomaga, uważam, że jest tylko gorzej.
-
Nie wiem już postępować i się nie wykończyć
Regina Sofia odpowiedział(a) na Regina Sofia temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Wiem, że nic to nie da, że ja będę się tak karać. Ale jakoś tak mam, że mam jakieś wyrzuty sumienia jak chce sobie coś kupić, zrobić.... Ogólnie od świąt kiepsko się czuje, bo jak już pisałam jak każdą dla sytuację czy w życiu codziennym w tym zawodowym muszę odchorować. Ale teraz jest gorzej jestem rozdrażniona, wszystko mnie denerwuje, nic mi się nie chcesz ani sprzątać,ani gotować. Boje się, że skończę jak mama.... Jeszcze ten gość na aplikacji gadało się ok, a na koniec, że raczej nic z tego. Mnie nawet coś takiego dołuje. Wyprzedzę pytanie od tego zajścia z mamą jestem pod opieką psychiatry, biorę Asertin tylko mi dawki zmienia i zwiększył. Ale stwierdził, że to wszystko może być od tarczycy. Jest mi naprawdę źle. Najchętniej bym tylko spała, bo choć w snach jest lepiej. -
Nie wiem już postępować i się nie wykończyć
Regina Sofia odpowiedział(a) na Regina Sofia temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Mam coś takiego, że uważam, że nie powinnam sobie czegoś kupić, miec lepiej skoro mama tak ma. Bo jakoś sumienie mi żyć nie daje. -
Nie wiem już postępować i się nie wykończyć
Regina Sofia odpowiedział(a) na Regina Sofia temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Przez ta sytuację to ja jestem wykończona. Nic mi się nie chce, bo ja nie zasługuje tak uważam by normalnie żyć. -
Jak uważacie czy pogoda na na nas duży wpływ? Na mnie strasznie działają silne wiatry. Zastanawiam się natomiast czy to, że teraz są takie mrozy może to powodować obniżenie nastroju, przygnębienie?