Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

damian843

Użytkownik
  • Zawartość

    12
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. damian843

    Ile trwa terapia poznawczo-behawioralna w leczeniu fobii

    I czy to była prywatna czy na nfz terapia?
  2. damian843

    Ile trwa terapia poznawczo-behawioralna w leczeniu fobii

    I ta terapia jest ciągle w nurcie poznawczo-behawioralnym?
  3. damian843

    Ile trwa terapia poznawczo-behawioralna w leczeniu fobii

    Ale w terapii poznawczo-behawioralnej tyle terapia nie trwa, bo jest ona krótkoterminowa.
  4. Ile trwa terapia poznawczo-behawioralna w leczeniu fobii społecznej? W internecie wyczytałem, że może trwać od kilku do 30 spotkań. Jak było u was jeśli z takiej terapii korzystaliście?
  5. damian843

    Witam wszystkich, co byście zrobili na moim miejscu?

    Ktoś jeszcze się wypowie?
  6. Witam, Kilka miesięcy temu chodziłem na terapię w nurcie poznawczo-behawioralnym w celu wyleczenia się z fobii. Sporo problemów udało się pokonać. Jednak ciągle mam problem z jedzeniem przy innych ludziach. Nie zawsze, ale jest. Czy w tym przypadku rozważyć powrót na terapię? I czy nie powinienem wcześniej wrócić na nią jeśli mam taki zamiar? Przerwę w psychoterapii sam chciałem zrobić i miałem na nią wrócić jeśli bym nadal miał jakiś problem.
  7. damian843

    Czy powinienem iść na terapię?

    Jak byście postąpili na moim miejscu?
  8. Czy powinienem iść na terapię? Jeśli na teście Liebowitza wychodzi mi skala 55-65. Jednak nie mam większych problemów z fobią, ale jednak wolałbym jej się pozbyć.
  9. Czy jeśli chodzę do psychologa na NFZ to jest gdzieś to dokumentowane, w jakimś systemie ? Czy potem moi rodzice mogą to zobaczyć ?
  10. damian843

    Pogorszenie podczas terapii

    Czy po zakończeniu terapii ktoś z was czuł się źle ? Jak długo to trwało ?
  11. damian843

    Potężna senność w określonych porach dnia

    Może masz problem z tarczycą ?
  12. Witam, Mam 29lat i przeszedłem 5 operacji barku przez 4 lata. Bark uszkodziłem podczas pracy na budowie. Udało mi się znaleźć pracę biurową. Jednak najgorsze jest to, że musiałem zrezygnować z mojego hobby, czyli biegania i siłowni. Ciągle nie mogę sobie z tym poradzić i mam dziwne myśli, nie wiem czy to myśli depresyjne. Chciałbym nadal robić to co było moim hobby, a nie mogę i mnie to dobija. Czy w takim wypadku dobrym pomysłem byłoby udanie się do psychologa ? Nigdy u niego nie byłem i się obawiam, że w porównaniu do innych zaburzeń to jest strasznie słabe i czy mnie nie wyśmieje. Jeśli bym do niego się udał jak by to wyglądało ? Ile razy bym musiał do niego razy zajść ? Czy miał ktoś podobny problem ?
×