Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

cruelways

Użytkownik
  • Zawartość

    12
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. cruelways

    Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

    Dawno nie było tak źle. Czuję się całkowicie zbędna. Przestaję wierzyć, ze kiedykolwiek poczuję się chociaż normalnie. Nie chce mi się już walczyć. Nie mam o co walczyć.
  2. cruelways

    Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

    Moje poczucie własnej wartości upadło tak nisko, że nie widzę powodu dla którego ktoś mógłby chcieć ze mną rozmawiać. :)
  3. cruelways

    [Toruń]

    halo Toruń!
  4. cruelways

    Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

    Czuję się beznadziejnie. Zaczynam tracić nadzieję, że kiedyś będzie chociaż normalnie.
  5. cruelways

    [Włocławek]

    Za wizytę z tego co pamiętam koło stówki. Leczyła przez jakiś czas, bo później wyprowadziłam się z Włocławka. Pani Doktor jest konkretna (co jest moim zdaniem rzadko spotykane wśród kobiet), wizyty u niej są dosyć krótkie, ale mi to odpowiadało.
  6. cruelways

    [Włocławek]

    Nie wiem, czy można rzucać tu nazwiskami, może warto spróbować. https://www.doz.pl/lekarze/l43011-Gabinet_Lekarski_spec._Psychiatra_Anna_Gradecka
  7. cruelways

    "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

    Mi się już odechciało wyjeżdżać. Nie będę nawet pisać co czuję widząc swoja kierowniczkę.
  8. cruelways

    "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

    88eldorado mam tak samo, martwy okres a nacisk na plan jest ogromny.
  9. cruelways

    "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

    Czuję się beznadziejnie. Samotność mnie zabija. Chciałabym chcieć, ale nie potrafię. Nie potrafię się już do niczego zmusić.
  10. cruelways

    Zżera mnie samotność

    Panie Vulgar, czekam!
  11. cruelways

    Zżera mnie samotność

    nie no, raczej nie chciałam się z nikim kumać, bardziej po prostu z kimś pogadać
  12. cruelways

    Zżera mnie samotność

    A ja od dawna nie czułam się tak samotna, jak dziś. Zakończyłam wczoraj roczny związek, mieszkaliśmy razem, wiem, że to była dobra decyzja, ale wizja budzenia się codziennie rano samemu po prostu mnie dobija.
×