Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

maeroad

Użytkownik
  • Zawartość

    45
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. maeroad

    O czym teraz myślisz?

    O tym jak bardzo chcę być kimś, kim nie jestem, ale mogę być, tylko mi się nie chce zmieniać nic, co prowadzi do żalu, a żal do myślenia o tym, że chciałbym być kimś, kim nie jestem. I tak dalej.
  2. maeroad

    Powiedz prawdę i tylko prawdę :)

    Nie. Czy wierzysz w siłę postanowień noworocznych?
  3. maeroad

    Powiedz prawdę i tylko prawdę :)

    Bezludna wyspa położona na środku Oceanu Spokojnego. Co w pierwszej kolejności robisz po powrocie do domu/mieszkania?
  4. maeroad

    Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

    Czuję się stabilnie, emocje w normie, mogę myśleć o tym o czym chce. Jest dobrze.
  5. maeroad

    Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

    W stanie zawieszenia, między jedną a drugą nicością. Przynajmniej tak odczuwam moją obecną sytuację.
  6. maeroad

    Nie opłaca sie miec teraz samochodu. OC 2000zł

    Dużo się w tym temacie pozmieniało. Toyota Corolla 1.8 diesel, rocznik 2005 r., jeden właściciel OC w 2015 r. - 700 zł (24 lat) OC w 2016 r. - 1500 zł OC w 2017 r. - 2000 zł Wszystko ze zniżkami za bezwypadkową jazdę itd. Próbowałem zmienić ubezpieczyciela, ale wszędzie wychodziło drożej...
  7. maeroad

    Konkluzje dnia.

    Myślę, że w większości przypadków tak jest. Czasem jednak trafia się taka relacja (jak jest w moim przypadku), która dostarcza wspomnianego uczucia spokoju i poczucia bezpieczeństwa, ale bez tej euforii i namiętności. Głównie dlatego, że druga osoba tego nie chce lub nie może się otworzyć na te emocje. Pisząc poprzedni post myślałem, że konkluzja była prawidłowa, teraz po Twoim poście zastanawiam się, czy czasem nie sygnalizuje istnienie problemu. By nie robić tutaj spamu w postaci dyskusji dołączam konkluzję na dziś. "Kto raz, kto dwa i kto trzy będzie powielać wzorzec i płynąć we wcześniej obranym i nie zmienionym kierunku, temu trudniej, o dziesięć, dwadzieścia, trzydzieści razy będzie to wszystko zmienić" - czasem zachowujemy się irracjonalnie, i kiedy powtarzamy to wiele razy to tym bardziej nie chcemy tego zmieniać, bo przeczyło by to wszystkim poprzednim irracjonalnych decyzjom.
  8. Wydaje mi się, że instytucja małżeństwa nie jest już tak ważna. Nie tak jak kiedyś. Młodzi ludzie chcą być w związkach (bardziej lub mniej formalnych), mieć kogoś komu w pełni ufają lub kogoś z kim dobrze się czują, ale niekoniecznie chcą to przekształcać w małżeństwo. Na pewno w ostatnich kilku dekadach presja społeczna (szczególnie presja rodziny) i tradycje miały większy wpływ na podejmowanie decyzji o małżeństwie. Teraz już tak nie ma. Można się sprzeczać czy to dobrze czy źle, ale tak jest. Myślę, że jesteśmy w takim okresie przejściowym, gdzie u jednych istnieją silne przywiązania do tradycji (prawdopodobnie więcej kobiet niż u mężczyzn), a u drugich wręcz przeciwnie. Do tego dochodzą jeszcze współczesne wzorce związków (w tym tzw. wolne związki), seks nie jest już tematem tabu, coraz więcej osób rozmawia o swojej seksualności i preferencjach, i to wszystko, w sposób pośredni lub bezpośredni, wpływa na tzw. "bojkot" małżeństwa.
  9. maeroad

    Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

    Załamanie, smutek, żal do siebie...
  10. maeroad

    Konkluzje dnia.

    Nie wiem czy moja dzisiejsza konkluzja dnia będzie i do tego pasować, ale ostatnio tylko takie przychodzą mi do głowy. "Miłość to nie euforia, tylko uczucie spokoju i poczucie bezpieczeństwa" - w tym sensie, że uczucie miłości to coś więcej niż zauroczenie, zatracenie się w kimś. Tutaj skłaniam się do tezy, że w tym uczuciu jest sporo racjonalności - albo przynajmniej tak powinno być.
  11. maeroad

    Skojarzenia

    skałki
  12. maeroad

    Powiedz prawdę i tylko prawdę :)

    Tak. Na co zwracasz uwagę w pierwszej kolejności u nowo poznanej osoby?
  13. maeroad

    Konkluzje dnia.

    Odnośnie relacji. Druga połówka nie może stać się twoim hobby. Jeśli tak się stanie przestaniesz się rozwijać, zatracisz się, a w końcu utracisz ją (jego).
  14. maeroad

    To ten świat? czy ja?

    Z doświadczenia mogę powiedzieć, że bycie z drugą osobą rzadko rozwiązuje nasze wewnętrzne problemy. Często zdarza się, że przy nawiązaniu bliższej relacji przelewamy nasze nierozwiązane problemy na drugą osobę. I przez to możemy siebie i kogoś zranić. Dlatego najpierw radziłbym rozwijać pasje (zainteresowania), które wymagają kontaktu z człowiekiem. Jak nie to, to starać się częściej przebywać z ludźmi - rozmawiać, obserwować. Im więcej takich momentów, tym pewniej będziesz się czuć.
  15. maeroad

    Co teraz robisz?

    Oglądam seriale i nadrabiam zaległości książkowe.
×