marcinzen
Użytkownik-
Postów
452 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez marcinzen
-
wychodzi mi bokiem ami , po 75 mg na noc, prawie cały dzień spałem. czy jest opcja, że nie będzie zmuły przy dalszej kontynuacji. dziś wezmę 25 mg.
-
dziś z kolei obudziłem się bez zmułki ale z lękiem, czy ktoś tak miał? proszę o słowa wsparcia. połówka lorafenu poszła na ratunek
-
dziś z kolei obudziłem się bez zmułki ale z lękiem, czy ktoś tak miał? proszę o słowa wsparcia.
-
wpisz maca peruwiański korzeń
-
biorę maca więc jest ok. stoi twardy
-
+ niewyraźne widzenie (akomodacja)
-
biorę nadal 25 mg , ale dopada mnie co chwilę zmuła w ciągu dnia. w sumie mam w szufladzie Nortrilen (nortryptylina) może ją dołożyć? z drugiej strony ja jestem lękowcem...
-
mam ochotę poczekać - w sumie można powiedzieć że biorę dopiero 2 tyg. 25mg czasami więcej, ale na przykład dziś znowu powrót do 25 mg z 50-tki
-
stosuję teraz 50 mg na noc i rano chodzę zaspany i z niewyraźnym widzeniem. Kiedy to minie?? stosuję już 3 tygodnie początkowo od 10mg. 25 mg nie powoduje senności rano.
-
Picziklaki: lekarz przepisał CI wenlafaksynę i amitryptylinę?
-
Kalebx3 Gorliwy - z jakimi perypetiami? mi dokucza niepokój i przymulenie (rozmowa z drugą osobą mi za bardzo nie wychodzi bo nie potrafię się skoncetrować).
-
dziwna sprawa wczoraj zażyłem 75 mg na noc i myślałem, że dziś obudzę się nieprzytomny, ale nie. spało mi się dobrze i czuję jakbym wział wczoraj nasenny lek, bez działania antydepresyjnego, bez kopa o którym pisze picziklaki.
-
chciałbym już zwiększyć do conajmniej 50 mg z 20-30 mg, ale obawiam się uboków w stylu senności i zniżki intelektualnej a z drugiej strony chciałbym żeby już zaczęła działać z pełną siłą.
-
a jednak po porannym dobrym samopoczuciu wkradł się niepokój , musiałem ratować się lorafenem. z drugiej strony wiem, że stan na początku brania nowego leku może być niestabilny dlatego się przepisuje benzodiazepiny, żeby "przetrwać"
-
na dawce 35 mg , po 2 tygodniach amitryptylina zaczęła działać..
-
Dzięki za obie odpowiedzi. Amitryptylinę stawiasz wyżej niż wenlafaksynę? Czy łączysz w jakimś miksie?
-
na lęk i brak napędu, który z nich będzie lepszy : amitryptilna czy duloksetyna?
-
no i tak. połączenie ami (25 mg na noc) z deloksetyną 30mg zaskutkowało wzmożoną sennością, trzeci tydzień stosowania. a na erekcję pomaga tadalafil i sildenafil - ten pierwszy nie powoduje uczucia zatkanego nosa
-
ok. odjałem seroxat
-
pytanie, kiedy ami zaczyna działać na napęd? dodam, że biorę tylko na noc dawkę 35 mg.
-
w dawce 1 tabl.=250 mg nic się nie dzieje, nie ma skutków ubocznych
-
jakie inne leki? ja biorę rano 2x 250 mg litu, lamotryginę 100 mg, duloksetyne 30,mg oraz 10 mg seroxatu na wieczór 20 mg amitryptyliny i tak od tygodnia czasami wkrada się niepokój w sródku dnia czego to może być powodem: mieszaniny? czy podwyzszaniem amitryptyliny z 5 na 10 i z 10 na 20 mg? taki miks stosuje od 9 dni.
-
mi na 40 mg seroxatu nic się nie chciało i byłem za bardzo zadowolony z leżenia w łóżku , apatia - co spowodowało, że odstawiłem seroxat na kilka dni i teraz dawka 10 mg do amitriptyliny na serce i tak stosuje bisocard lub propranolol , a do dentysty idę na fluoryzację w przyszłym tygodniu
-
@Kalebx3 Gorliwy ile bierzesz seroxatu?
-
na razie 2x10 mg biorę z seroxatem rano, nie wiem kiedy dojdę do dawkowania 3x25 w jednej dawce przed snem ale że działa na dopaminę to jestem mile zaskoczony