Tiana działa!!
Zdecydowanie lepiej mi się wstaje i nie przesypiam 3/4 dnia, jednak pod wieczór często bywam podkurwiony i podirytowany. Być może zmodyfikować jakoś dawkowanie? Aktualnie biorę w systemie 2 - 0 - 1.
Po wszystkich SSRI (oprócz fluwo), wenli, bupro, klomipraminie, karbamazepinie, moklo i innych wynalazkach przyszedł czas na tianę i jestem BARDZO zadowolony. Wstałem z łóżka, mam 2 prace, nie przesypiam 20h na dobę. Do tego brak zamuły essesserajowej.
U mnie poprawa, nie wiem czy to za sprawą leku, czy terapii i medytacji. Nie przesypiam już połowy dnia, coś zaczynam robić. Nie mam tej całej zamuły SSRIowej.
ja jestem niskociśnieniowcem, więc ten lek ze mnie robił totalne zombie, zawroty głowy przy wstawaniu z pozycji siedzącej nie ustawały przez 6 tygodni brania... będę chyba próbował tiany.