-
Postów
28 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Ostatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
Osiągnięcia hope93
-
Dzięki za odpowiedź @zburzony. długo trwało schodzenie z 90 mg na 60 mg? Brałeś te kapsułki z kuleczkami, żeby zmniejszyć ryzyko uboków? jakie w ogóle rozpoznanie? czyli na 60 mg jest lepiej - lek działa na główny problem, a przy okazji libido wróciło do formy? mysle, że to nie od sertraliny, bo im więcej serotoniny, tym większe ryzyko zaburzeń seksualnych. coś bierzesz na sen? ja dziś 5 godzin snu, musiałem wstać na badania, ale nie tak wcześnie, nie jestem niewyspany, mimo 2 wybudzeń..
-
Dziś pierwszy dzień 150 mg bupropionu i jestem trochę oszołomiony efektem.. zamiast szybkiego tętna, wzrostu ciśnienia we krwi, szybkości, napięcia, rozdrażnienia - totalna opozycja, sedacja, senność, uspokojenie, tętno - 50. Poszedłem spać w ciągu dnia. Nie wiem co jest grane, czy to połączenie tak zadziałało, czy to wynika z tego, że mam adhd i na mnie zbyt dużo dopaminy i noradrenaliny działa wyciszająco i uspokajająco? Co o tym myślicie?
-
BUPROPION/AMFEBUTAMON (Bupropion Neuraxpharm, Oribion, Welbox, Wellbutrin, Zyban)
hope93 odpowiedział(a) na nella31 temat w Leki przeciwdepresyjne
Jakie rozpoznanie? Zaburzenia lękowe? Nie czułaś rozdrażnienia, podenerwowania, napięcia na bupropionie w żadnym momencie przyjmowania leku, na początku? -
Czy może ktoś miał do czynienia z połączeniem Wellbutrinu 150 mg z Duloksetyną 60 mg? ADHD+zaburzenia lękowe. Poprawiło się na duloksetynie, obniżył się ten lęk uogólniony, ale brak napędu i motywacji do działania, problemy z koncentracją. Stąd sugestia lek. psychiatry by dołożyć bupropion. Boję się tylko, że podbije mi lęki, rozdrażnienie i ogólne zdenerwowanie. Czy stosował ktoś taki mix z powodzeniem bądź ma informacje w tym zakresie?
-
BUPROPION/AMFEBUTAMON (Bupropion Neuraxpharm, Oribion, Welbox, Wellbutrin, Zyban)
hope93 odpowiedział(a) na nella31 temat w Leki przeciwdepresyjne
Czy może ktoś miał do czynienia z połączeniem Wellbutrinu 150 mg z Duloksetyną 60 mg? ADHD+zaburzenia lękowe. Poprawiło się na duloksetynie, obniżył się ten lęk uogólniony, ale brak napędu i motywacji do działania, problemy z koncentracją. Stąd sugestia lek. psychiatry by dołożyć bupropion. Boję się tylko, że podbije mi lęki, rozdrażnienie i ogólne zdenerwowanie. Czy stosował ktoś taki mix z powodzeniem bądź ma informacje w tym zakresie? -
O ludzie, to ja myślałem, że przyjmując kiedyś duloksetynę, pregabalinę i trazodone miałem dużo leków na raz. Jesteś stale pod opieką psychiatry? Taki mix ma jedną dużą wadę, że tak naprawdę nie wiesz, który lek Ci realnie pomaga, a który szkodzi. ja ogólnie mam bardzo niepoukładane życie na wielu płaszczyznach, to też nie pomaga. Huśtawki nastrojów również się zdarzają. Dobry nastrój praktycznie tylko po ciężkim wysiłku fizycznym. Dużo zdrowia i cierpliwości życzę.
-
Dziękuję za odpowiedź, ale muszę zaznaczyć, że forma, w której ją napisałaś, jest dla mnie zwyczajnie przykra i pozbawiona empatii. Przeszedłem naprawdę długą, żmudną, obciążającą drogę diagnostyczną, brałem wiele leków - nie dlatego, że „oczekuję cudów”, tylko dlatego, że przez długi czas moje objawy były interpretowane wyłącznie jako depresyjno-lękowe i żadne leki na mnie nie działały (jeśli chodzi o zaburzenia lękowe, to chyba najlepiej reagowałem na paroksetynę, ale ona mnie całkowicie pozbawiła libido). Dopiero teraz, kiedy został rozpoznany główny komponent - ADHD - staje się jasne, dlaczego wcześniejsze leczenie mogło nie działać, a może i w niektórych przypadkach szkodziło, wywołując lekooporność, ponieważ moje receptory dopaminergiczne stały się mniej wrażliwe. Nie uważam, że „nic nie działa”, ani że jestem jakimś „ewenementem”. Nie będę obarczać się winą i wyrzutami sumienia za to, że źle się czuję, ani nie będę przyjmować sugestii, że problemem są moje oczekiwania. Oczekuję jedynie minimalnej stabilizacji, która pozwoli mi funkcjonować, a to jest jak najbardziej realistyczne. Warto też pamiętać, że po drugiej stronie ekranu jest człowiek w kryzysie - i czasami kilka niefortunnie dobranych słów może bardziej zaszkodzić niż pomóc. Nie szukam złotych rad, tylko normalnej, ludzkiej rozmowy i perspektywy. aktualnie jestem stale rozdrażniony, zdenerwowany, drażliwy, przygnębiony, smutny, bez energii, chęci do robienia czegokolwiek, dominuje u mnie anhedonia. Do tego absolutny brak apetytu i ogromne problemy ze snem, mimo przyjmowania trazodonu (zasypianie, wybudzanie się, kłopoty z ponownym zaśnięciem). Jeżeli masz doświadczenie w podobnych problemach, którym chcesz się podzielić - chętnie przeczytam. Ale proszę o formę, która nie ocenia i nie umniejsza czyichś trudności, bądź przerzuca odpowiedzialność za nie na osobę w kryzysie. najprawdopodobniej dam jeszcze czas (dwa-trzy tygodnie) duloksetynie w dawce 60 mg, bo to „dopiero” 2 tygodnie na tej dawce, wcześniej były 3 tygodnie na 30 mg, więc w sumie łącznie na samej duloksetynie 5 tygodni. Czytałem, ze u niektórych rozkręca się nawet do kilku miesięcy. pozdrawiam i zachęcam do merytorycznej dyskusji.
-
A czy w swojej bezpośredniości i niewątpliwej przenikliwości nie byłaś w stanie wydedukować, że skoro brałem aż tak dużo leków, mam diagnozę adhd, wciąż szukam rozwiązania, to żaden z ww. mi nie pomógł? cieszę się, że jesteś w stanie wymienić leki, które Ci pomagały. Z ludźmi z adhd tak się składa, że typowe leki przeciwdepresyjne nie działają na nie tak, jak na osoby nie mające tego zaburzenia. A sprawa jeszcze bardziej się komplikuje, jeżeli oprócz adhd są inne zaburzenia towarzyszące, np. zaburzenia lękowe.
-
Nie, tylko atenza. Miałem być 2 tygodnie na 18 mg, 2 tygodnie na 36 mg i następne 2 tygodnie na 54 mg (znaleźć optymalna dawkę). Tak jak wspominałem, źle się już czułem na 18 mg, więc lekarz zasugerował odstawienie. Czy możliwe, że na wyższej dawce czułbym się paradoksalnie lepiej? na razie nie czuję absolutnie żadnych profitów z przyjmowania duloksetyny.