Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Niki Lauda

Użytkownik
  • Zawartość

    10
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. Witajcie, jadąc dzisiaj rowerem do pracy, zatrzymałem się przed przejściem dla pieszych. Przede mną chwilę wcześniej zatrzymał się chłopak, który miał na plecaku naszywkę z napisem - "Jeśli chcesz mogę się za ciebie pomodlić :)". Podjechałem do niego i powiedziałem, że chcę. On dopytał mnie na kolejnych światłach jak mam na imię. Też się za niego pomodlę :)
  2. Witajcie, jadąc dzisiaj rowerem do pracy, zatrzymałem się przed przejściem dla pieszych. Przede mną chwilę wcześniej zatrzymał się chłopak, który miał na plecaku naszywkę z napisem - "Jeśli chcesz mogę się za ciebie pomodlić :)". Podjechałem do niego i powiedziałem, że chcę. On dopytał mnie na kolejnych światłach jak mam na imię. Też się za niego pomodlę :)
  3. acidolac Witaj, chciałem Ci tylko napisać, że mam podobnie jeśli chodzi o poczucie własnej wartości i wiarę w siebie. Uważam, że jest słaby, mierny i cały czas robię wszystko za wolno, źle i w ogóle do dupy. Jakimś dziwnym trafem ludzie, z którymi pracuję myślą o mnie inaczej, jeśli nie zupełnie inaczej. Założę się, że jesteś przeciwieństwem swojego opisu i potrafisz zrobić wiele, nawet tego nie zauważając (mam nadzieję, że nie wkurzyłem Cię tym zdaniem - co on może o mnie wiedzieć :) ). Jeśli mogę Ci dać jakąkolwiek radę, to spróbuj skupić energię na tym, żeby poczuć własną wartość i uwierzyć w siebie, w swoje pomysły, w możliwości ich realizacji. Może zanim ktoś Ci podpowie jak to znaleźć lub gdzie szukać, uda Ci się samej nakierować swoje myśli w dobrą stronę. Nasze myśli mają realną siłę, także mogą zarówno bardzo pomagać jak i szkodzić. To czego szukasz jest w Tobie. Wszystkiego dobrego!
  4. Niki Lauda

    Cześć

    Amberly83 Cześć Andżela, wszyscy mamy problemy, a tutaj po prostu ludzie o nich mówią :) Także na pewno znajdziesz. Pozdrawiam
  5. Niki Lauda

    Cześć

    carmen.s mi również miło, Cię poznać. Mi cały czas po głowie chodzi jakieś szczere pole, łąka albo las. Zawsze bardzo mi się podobało u moich dziadków na wiosce na podlasiu, bo można było znaleźć takie właśnie miejsce i wystarczyło wsiąść na rower i pojechać 10 minut jakąkolwiek stronę. Może google maps pomoże mi znaleźć takie miejsce :)
  6. Niki Lauda

    Cześć

    Moim najbliższym planem jest znaleźć w Warszawie miejsce, gdzie będę mógł się wykrzyczeć do woli. W sumie to po to zarejestrowałem się na tym forum, żeby dowiedzieć się gdzie w Warszawie jest takie miejsce, w którym mógłbym sobie pokrzyczeć nie wzbudzając sensacji i nie przeszkadzając nikomu. W off topie dodalem taki temat i mam nadzieję, ze ktoś mi podpowie.
  7. Niki Lauda

    Cześć

    Chodzilem do psychoterapeuty, później na grupę DDA, bralem leki przez 6 miesięcy, ale najbardziej pomógł mi sport, który niestety musiałem odstawić tymczasowo ze względu na kontuzję i to mnie mocno przygniata w ostatnich tygodniach.
  8. Niki Lauda

    Cześć

    Witajcie, trochę się zagalopowałem i zamiast się przywitać od razu dodałem inny temat, ale teraz nadrabiam. Chcę pokonać swoje lęki i w końcu zacząć żyć, a nie wegetować.
  9. Witajcie Forumowicze, zarejestrowałem się głównie po to, aby zapytać się czy znacie jakieś spokojne miejsce (np. łono natury) w okolicach Warszawy, w którym można się wykrzyczeć do woli, tak, żeby nie trafić na Kolską lub do aresztu? Fajnie by było, jakby odległość nie była za duża i aby można było tam dostać się rowerem. Any ideas? Z góry dziękuję!
×