Zycze szybkiego zdrowienia, a wyzdrowiejesz, jak odszukasz swoja wewnetrzna sile, ktora gdzies sie zapodziala, z przyczyn tylko Tobie wiadomych. Gdzies przeczytalam takie stwierdzenie, ze strach bez ciebie nie istnieje...
Pewnego dnia wyjdziesz z lekow, i wierze, ze bardziej silny i dojrzalszy paradoksalnie przez chorobe!
Anna